• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Nie wolno zapomnieć

Nie wolno zapomnieć przejdź do galerii

Ulicami Koszalina 1 marca po raz pierwszy przeszedł Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wzięło w nim udział ponad 300 osób.

 
W marszu wzięli też udział przedstawiciele grup rekonstrukcyjnych ks. Wojciech Parfianowicz /Foto Gość

Marsz poprzedziła Msza św. w kościele pw. Ducha Świętego. Wielu uczestników marszu zdecydowało się rozpocząć upamiętnienie bohaterów narodowych modlitwą.

Ewangelia, która odczytywana była podczas Eucharystii, zgodnie z tym, co przewiduje liturgia na wtorek drugiego tygodnia Wielkiego Postu, mówiła o konieczności przebaczania. Pytanie Piotra: "Czy aż siedem razy?", było dla niektórych trudnym wyzwaniem.

Jeden z byłych żołnierzy Armii Krajowej, na pytanie, czy modli się czasami za swoich katów, reaguje ciszą. - W Roku Miłosierdzia proszę, żeby Bóg zlitował się także nad oprawcami. Trzeba się za nich modlić - przyznaje inna uczestniczka uroczystości, Teodozja Mazur.

W Marszu wzięli udział przedstawiciele różnych środowisk. Byli np. członkowie Obozu Narodowo Radykalnego, przedstawiciele kibiców "Gwardii", harcerze, kombatanci ze Światowego Związku Żołnierzy AK, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego, członkowie grup rekonstrukcyjnych, reprezentanci niektórych szkół czy partii politycznych, a także zwykli mieszkańcy miasta i okolic.

- Uważam, że pamięć o Żołnierzach Wyklętych jest czymś bardzo ważnym. To są nasi bohaterowie narodowi, a ich sylwetki były nie tylko spychane w niepamięć, ale także opluwane. Dzisiaj odkłamanie tej historii wymaga sporego wysiłku. Wciąż są ataki na pamięć o nich. Na marszach KOD widziałem transparenty z napisem: "Żołnierze przeklęci" - mówi Jan Kazimierz Adamczyk, jeden ze współorganizatorów wydarzenia.

- Świadomość historyczna wśród Polaków jest wciąż niska. Na szczęście coraz więcej młodych ludzi interesuje się tymi tematami. Kiedyś ikoną dla młodzieży był Che Guevara, dzisiaj coraz więcej młodzieży chodzi w koszulkach z żołnierzami wyklętymi. Można nawet mówić o swego rodzaju modzie. W sumie należy się cieszyć, że jest taka moda. Co się stało? W dorosłość wchodzą pokolenia, które już nie były poddane propagandzie komunizmu. Bezinteresowne poświęcenie, do którego gotowi byli ci bohaterowie, jest pociągające, staje się wzorem - mówi mężczyzna.

Jak Kazimierz Adamczyk zastanawia się także nad wnioskami, jakie współcześni Polacy mogą wyciągnąć z historii Żołnierzy Wyklętych: - Nie mieli szans na zwycięstwo, ale racja moralna była po ich stronie. To prawda, jednak trzeba sobie dzisiaj postawić pytanie, czy sama racja moralna wystarczy, do tego, żeby walczyć? Może trzeba budować także siłę zewnętrzną? Musimy uczyć się z historii. Jeśli chcemy, aby Polska była silna, nie wystarczy racja moralna, choć jest oczywiście ważna. Nie wygramy na arenie międzynarodowej, jeśli będziemy po prostu słabi jako państwo.

Przed kościołem, z biało-czerwoną flagą w ręku, ubrany w bluzkę z symbolami Powstania Warszawskiego, stoi Mateusz Kostecki, uczeń pierwszej klasy technikum.

- Jestem tu dzisiaj z czystej potrzeby serca. Dla mnie ci ludzie to wzory do naśladowania. Oni oddali wszystko dla ojczyzny, coś sobą reprezentowali, w odróżnieniu od niektórych współczesnych idoli występujących na scenach. Dla mnie to Żołnierze Wyklęci są idolami, a najbardziej rotmistrz Pilecki. Czy byłbym zdolny do takiej ofiary? Mówi się łatwo. Ale w życiu codziennym nieraz trzeba wiele dać i wtedy przychodzą na myśl ci ludzie. Pamiętam, kiedy mój kolega zachorował na białaczkę i wtedy dłużej niż dobę zbierałem dla niego pieniądze na leczenie. Było to jakieś poświęcenie. Najgorsze jest to, że wielu moich rówieśników po prostu nie zna historii. Nie wiedzą kim byli ci bohaterowie. W szkole też mało się o tym wspomina - mówi chłopak.

Sami kombatanci, którzy też wzięli udział w marszu, nie kryli radości i dumy z obchodów ku czci ich kolegów, towarzyszy broni.

- Byłem w Armii Krajowej w 3. Brygadzie na Wileńszczyźnie. Rok czasu spędziłem w więzieniu NKWD, pół roku w więzieniu UB w Gdańsku. W sowieckim więzieniu w dwuosobowej celi siedziało nas ze 40. Co tydzień były jakieś wyroki śmierci. W więzieniu UB siedziałem za szpiegostwo - śmieje się Zbigniew Perzyński, prezes koszalińskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.

Swoje zadowolenie z obchodów ku czci bohaterów narodowych kwituje jednak gorzką konkluzją: - Cieszę się, choć to wszystko za późno. Zostały nas niedobitki.

Marsz przeszedł ulicami Koszalina od kościoła pw. Ducha Świętego do pomnika rotmistrza Pileckiego.

« ‹ 1 › »
Marsz ku czci Żołnierzy Wyklętych w Koszalinie

WIARA.PL DODANE 01.03.2016

Marsz ku czci Żołnierzy Wyklętych w Koszalinie

W stolicy diecezji marsz odbył się po raz pierwszy. Poprzedziła go Msza św. w kościele pw. Ducha Świętego.​ Zdjęcia: ks. Wojciech Parfianowicz /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..

ks. Wojciech Parfianowicz

|

GOSC.PL

publikacja 01.03.2016 22:40

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • ŻOŁNIERZE WYKLĘCI

Najnowsze w serwisie

  • Piekary Śl. Powitanie pątniczek
  • Abp Zieliński: Kobieta w życiu człowieka i Kościoła to nieprzeceniony skarb
  • Papież pozdrowił kobiety pielgrzymujące do Piekar Śląskich
  • Abp Przybylski: świat potrzebuje mądrze pokornych kobiet
  • Piekary kobiet 2026. Pątniczki wyruszyły do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej
  • Piekary kobiet 2026. Pątniczki w drodze
  • Jezus dla wszystkich
  • 15.08.2026: Skończyła się modernizacja kanału regatowego w Tauron Parku Śląskim
  • Abp Przybylski: siła państwa nie może opierać się wyłącznie na potencjale militarnym
  • Wniebowzięcie NMP

Najlepsze treści

  • Miłość nie rodzi się z paragrafów
  • Celem jest niebo
  • Abp Przybylski: Odważmy się przejrzeć w Zwierciadle Sprawiedliwości
  • Piekary Śląskie. Kaszubska Piesza Pielgrzymka dotarła nie tylko do Częstochowy, ale też do Piekar
  • Jezus dla wszystkich
  • Śląskie. Liczba dawców krwi spada. Potrzeby nie maleją
  • W kopalni Pniówek zginął 48-letni górnik
  • Św. Maksymilian Maria Kolbe
  • Mszana. Duże ćwiczenia ratownicze. Wywrócony autobus i płonące samochody
  • Abp Przybylski: siła państwa nie może opierać się wyłącznie na potencjale militarnym

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X