107,6 FM

Bądźcie jak Bóg

Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski. Mt 5,48

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził.

A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią?

Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski».


Bądźcie jak Bóg. Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski. Czyli? We wszechmocy nigdy Mu nie dorównamy. W mądrości też. Nasza świętość zawsze będzie tylko pochodną Jego świętości. O co więc Jezusowi chodzi? W kontekście dzisiejszej Ewangelii to oczywiste. Podobni do Boga możemy i powinniśmy się stać w naszej relacji do ludzi złych i niesprawiedliwych; w stosunku do naszych nieprzyjaciół. Trudno nie zauważyć, że chrześcijanie często miewają z tym poważny problem. I nie chodzi o to, że trudno nam wybaczyć krzywdy. Raczej o to, że wynajdujemy dziesiątki powodów, by usprawiedliwić swoją odmowę wprowadzenia tego nauczania Jezusa w życie. „Tak nie można”, „to niewychowawcze” – mówimy. Zaś o tych, którzy wierzą, że dobrocią można człowieka zmienić, mawiamy, że strasznie naiwni. A Jezus ciągle wskazuje na dobrego Boga, który nie zabrania słońcu, by świeciło także dla grzeszników, ani deszczowi, by nawadniał ich ogrody. Jest dla złych i niesprawiedliwych dobry. Jezus zaś uważa, że w tej postawie śmiało byśmy mogli się do Boga upodobnić. Nie da się? Naprawdę?

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter