107,6 FM

Prymasi anglikańscy na 500-lecie Reformacji: Okazja do pokuty za podziały

Wspominanie Reformacji powinno prowadzić nas do pokuty za doprowadzenie do podziałów - napisali anglikańscy prymasi: Justin Welby z Canterbury i John Sentamu z Yorku we wspólnym liście na rozpoczęty 18 stycznia Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan.

- Reformacja była zarówno procesem odnowy, jak i podziału wśród chrześcijan Europy. W tę [500.] rocznicę wielu chrześcijan pragnie dziękować za otrzymane wielkie błogosławieństwa, jak głoszenie Ewangelii łaski, dostępność Biblii we własnym języku czy uznanie powołania świeckich do służby Bogu w świecie i w Kościele. Wielu przypomni również wyrządzoną 500 lat temu jedności Kościoła szkodę, która nadal trwa, rzucając wyzwanie jasnemu przykazaniu Jezusa o jedności w miłości - napisali duchowni.

Dodali, że w tych „burzliwych latach” chrześcijanie rywalizowali ze sobą „do tego stopnia, że wielu doświadczało prześladowań, a nawet śmierci z rąk innych, którzy twierdzili, że podążają za tym samym Panem”. To „dziedzictwo nieufności i rywalizacji” towarzyszyło później „niezwykłemu globalnemu rozszerzaniu się chrześcijaństwa w następnych stuleciach”.

Zdaniem obu arcybiskupów wspominanie Reformacji powinno sprawić, że „powrócimy do tego, co reformatorzy chcieli postawić w centrum życia każdej osoby, a więc zaufania Jezusowi Chrystusowi”. Powinien to więc być „rok odnowy zaufania Chrystusowi i tylko Jemu”, a także „pokuty za naszą część” winy za spowodowanie podziałów. Ta pokuta „powinna łączyć się z działaniem na rzecz spotykania innych Kościołów i umacniania stosunków z nimi”.

Reformacja będzie upamiętniona podczas najbliższego posiedzenia Synodu Kościoła Anglii, na którym możliwe jest wypowiedzenie wyraźnej prośby o przebaczenie za przemoc, do jakiej doszło po schizmie anglikańskiej w XVI w. Londyński „The Guardian” przypomniał, że reformacja w Wielkiej Brytanii, rozpoczęta niedługo po wystąpieniu Marcina Lutra z 1517 r., doprowadziła do gwałtownych prześladowań. „W samej tylko Anglii zostało zajętych ponad 800 klasztorów, opactw i domów zakonnych, zniszczono biblioteki, utracono rękopisy, skonfiskowano skarbce i dzieła sztuki. Tysiące ludzi zostało powieszonych, poćwiartowanych lub spalonych z powodu swych przekonań religijnych” - napisał brytyjski dziennik.

Jednak Catherine Pepinster, była szefowa katolickiego tygodnika „The Tablet” zauważyła, że Reformacja była kwestią polityczną, a nie tylko sprawą dysput teologicznych. Dlatego nie jest pewna, czy „prośba o przebaczenie byłaby najwłaściwszym krokiem”.

« 1 »
  • Gość
    19.01.2017 16:30
    Tak, pokuta jest potrzebna protestantom .Ale nie wiadomo, czy uczniowie Lutra wiedzą jeszcze co to jest pokuta?
  • Gość
    19.01.2017 16:36
    Tu sobie przeczytajcie, gościu.pl. który propagujesz protestanckie herezje.
    http://www.fronda.pl/a/ks-prof-robert-skrzypczak-dla-frondy-po-co-honorowac-lutra-znaczkiem-poczty-watykanskiej,85865.html

    Albo słuchajcie co na temat lutra mówi ks.Guz
  • katolik
    19.01.2017 18:57
    Dla tych co nie boją się Prady, polecam encyklikę Mortalium animos papieża Piusa XI.
  • hehe
    19.01.2017 19:40
    Anglia to jest jednak naprawdę inna rzeczywistość:). W dobrym tego słowa znaczeniu.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama