DGP: Teoria rozjeżdża się z praktyką

dodane 10.08.2017 06:30

PAP |

Przeciętny polski kierowca miesięcznie pokonuje 2000 km i rzadko dostaje mandaty. Innych krytykuje za jazdę na podwójnym gazie, choć przyznaje, że jemu samemu też się to zdarza - pisze w czwartek "Dziennik Gazeta Prawna".

DGP: Teoria rozjeżdża się z praktyką   HENRYK PRZONDZIONO /Foto Gość

Między innymi takie wnioski można wyciągnąć z badania przeprowadzonego przez Kantar TNS dla Ergo Hestia pt. "Codzienna jazda polskich kierowców".

Aż 88 proc. kierowców deklaruje, że w ciągu ostatniego roku nie otrzymało ani jednego mandatu za nadmierną prędkość. Nie oznacza to jednak, że jeżdżą wolno. Raczej trzeba zapytać o skuteczność kontroli - zarówno ze strony policji, jak i systemu fotoradarów.

Z innych badań wynika, że nawet ok. 75 proc. kierowców przekracza dozwoloną prędkość - przypomina Andrzej Grzegorczyk ze stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego. Jego zdaniem polscy kierowcy nauczyli się jeździć w sposób sprytny, a nie koniecznie bezpieczny.

Niepokojące jest podejście do spożywania alkoholu. Zdecydowana większość (82 proc.) jest przeciwna temu, by jazda nawet po spożyciu niewielkiej ilości alkoholu była dozwolona. Sęk w tym, zauważa "DGP", że nie przekłada się to na indywidualne zachowania. Ponad jedna czwarta ankietowanych przyznaje, że zdarzyło im się prowadzić na podwójnym gazie. Jeszcze więcej (43 proc.) zaliczyło jazdę na kacu.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| "DZIENNIK GAZETA PRAWNA", DROGI, PAP, PRZEGLĄD PRASY, UTRUDNIENIA

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 TomaszL 10.08.2017 13:08
Niezalogowany użytkownik Niestety wielu polskich kierowców nie uważało na kursach i znak ograniczający prędkość wskazuje im minimalną (a nie maksymalną) dopuszczalną prędkość.

Do tego dochodzi wielka nerwowość za kierownicą, ułańska wręcz fantazja połączona z brakiem podstawowych umiejętności przewidywania i wiele innych czynników.

A tak przy okazji z wielkim rozbawieniem obserwuję w lecie kierowców muszących wjechać samochodem na plażę czy też porzucających swe pojazdy gdziekolwiek aby tylko najbliżej morskiego piasku.
Plusów: 2 Krzysiek 10.08.2017 11:37
Niezalogowany użytkownik >>Jego zdaniem polscy kierowcy nauczyli się jeździć w sposób sprytny, a nie koniecznie bezpieczny.<<
NIE ZGADZAM SIĘ - wg mnie jest odwrotnie - Polacy jeżdżą BEZPIECZNIE, a sprytni są policjanci szukają dziury w całym, wymierzając karę bezpiecznym, a omijając ekstremalnych.
Plusów: 0 Marek 10.08.2017 10:37
Niezalogowany użytkownik To podłe kłamstwa i oszczerstwa.
Plusów: 4 Marek z UK 10.08.2017 10:27
Niezalogowany użytkownik Co to jest 90/60/90? To kierowca mijający foto radar.

wszystkie komentarze >