Mike Tyson: Nie wolno nam nigdy zapomnieć o Powstaniu Warszawskim

dodane 30.07.2018 06:58

PAP/jdud/YT

Nie wolno nam nigdy zapomnieć o Powstaniu Warszawskim; ci dzielni polscy bohaterowie są dla mnie prawdziwymi mistrzami - powiedział były mistrz świata w boksie Tyson w nagraniu z okazji zbliżającej się rocznicy wybuchu powstania w stolicy 1 sierpnia 1944 roku.

Food Care Mike Tyson on the Warsaw Uprising

"74 lata temu, 1 sierpnia 1944 r., w obliczu zła, miał miejsce jeden z najodważniejszych czynów w dziejach ludzkości. Polska armia podziemna, która składała się zarówno z mężczyzn i kobiet, jak również i dzieci, powstała aby walczyć z okupującym Polskę brutalnym reżimem nazistowskich Niemiec" - mówił Tyson na nagraniu opublikowanym w serwisie Youtube na profilu polskiej firmy z branży FMCG. Bokser przypomniał, że Niemcy zabili 6 mln mieszkańców Polski - 3 mln polskich Żydów i 3 mln etnicznych Polaków.

"Jestem znany na całym świecie, byłem niekwestionowanym mistrzem wagi ciężkiej. Lecz dla mnie prawdziwymi mistrzami są ci dzielni polscy bohaterowie. Walczyli za wolność przeciwko prześladowczym i brutalnym siłom zła. Niestety, po utrzymywaniu się powstania przez niewiarygodne 63 dni, Niemcy nazistowskie zrównały stolicę Polski, Warszawę, z powierzchnią ziemi, zabijając ponad 150 tys. niewinnych osób" - powiedział Tyson. Na koniec dodał, że nigdy nie zapomni "tych bohaterów oraz ich poświęcenia dla całego świata". "Nie wolno nam nigdy zapomnieć" - zaapelował bokser.

W nagraniu można zobaczyć także zdjęcia przedstawiające powstańców pochodzące z kolekcji Muzeum Powstania Warszawskiego. Ich autorami są Marian Grabski "Wyrwa", Eugeniusz Lokajski "Brok" oraz Stefan Rassalski "Ster". Twórcą i sponsorem filmu jest polski biznesmen Wiesław Włodarski.

52-letni Mike Tyson, znany też jako Iron Mike (Żelazny Mike), jest ikoną boksu, najmłodszym czempionem wagi ciężkiej - zdobył pas w wieku zaledwie 20 lat. Karierę zakończył w 2005 r., a ostatnio dużo podróżuje po świecie, zarabiając na swym wizerunku i popularności. Był m.in. w Polsce, Czechach i Kazachstanie. Prywatnie jest ojcem ośmiorga dzieci. Był karany za gwałt, przyznał się do wieloletniego uzależnienia od narkotyków. W filmie nt. Powstania wystąpił w koszulce z logo napoju energetycznego, którego jest ambasadorem marketingowym. Nagranie ukazało się na na youtube'owym kanale producenta tego napoju.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BOKS, HISTORIA, KULTURA, OBCHODY, PAP, SPORT

Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Adikorek 01.08.2018 23:55
Niezalogowany użytkownik A ja mam głęboko gdzieś co zrobił co brał, itd. Ludzie się zmieniają i każdy zasługuje na szansę. Założenie było proste, by filmik obiegł świat... Tyle w temacie, szacunek dla Pana Tyson-a !
Plusów: 4 Gość 30.07.2018 14:07
Niezalogowany użytkownik autorytet, pytanie dla kogo
Plusów: 3 JUREk 30.07.2018 12:54
Niezalogowany użytkownik Tyson to autorytet. Rozumim ze mogl sie zmienic czy nawet nawrocic, ale jednak ....
Plusów: 9 A.G. 30.07.2018 11:25
Niezalogowany użytkownik Profanacja ofiar Powstania Warszawskiego . Polska firma Food Care i PLL Lot sfinansowały spot, w którym gwałciciel Mike Tyson nieudolnie czyta tekst o polskich bohaterach. Tyson, spłukany z kasy, w zeszłym roku sprzedawał kolacje ze sobą po 800 euro.

wszystkie komentarze >