Gowin: Studentów czekają wyższe wymagania na egzaminach

dodane 14.09.2018 07:51

PAP |

Pytany o to, co się zmieni dla studentów po reformach uczelni, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin powiedział, że m.in. czekają ich wyższe wymogi na egzaminach. Wyraził nadzieję, że uczelnie wyśrubują poziom wymagań.

Gowin: Studentów czekają wyższe wymagania na egzaminach   ROMAN KOSZOWSKI/GN Jarosław Gowin.

Podpisana 1 sierpnia przez prezydenta ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (tzw. Ustawa 2.0 czy Konstytucja dla Nauki) w systemowy sposób reguluje nowe zasady działania uczelni i instytucji naukowych. W nowych przepisach m.in. kładzie się nacisk na to, by uczelnie podnosiły poziom badań naukowych i kształcenia. Ustawa wejdzie w życie 1 października br.

W czwartek wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin pytany był w TVP Info, co zmieni się dla studentów po wejściu w życie ustawy. Minister powiedział, że ich prawa będą lepiej chronione, a ich reprezentanci będą zasiadać we wszystkich gremiach uczelni.

"No i wreszcie studentów czekają wyższe wymagania na egzaminach. To coś, co jest bardzo potrzebne" powiedział Gowin. I dodał: "Na studia przychodzi się po to, by naładować akumulatory wiedzy, umiejętności niezbędnych przez całe życie. Niestety w poprzednich latach na skutek źle pojętego, nadmiernego umasowienia studiów, poziom wymagań na studiach został obniżony".

"Bardzo bym chciał, żeby za rok podczas sesji egzaminacyjnej okazało się, że te wymogi są wyśrubowane. Będzie to z korzyścią dla młodych ludzi" - skomentował minister.

"Musimy wreszcie skończyć z czymś, co jest ogromnym dramatem Polski: że co roku duża część najzdolniejszych maturzystów wyjeżdża studiować na bardzo dobrych, często najlepszych uczelniach świata. Oni powinni być przyszłą elitą narodową, tymczasem bezpowrotnie ich tracimy. Kiedy będziemy mieć równie dobre uczelnie jak we Francji, w Niemczech czy w Wielkiej Brytanii, ci młodzi Polacy będą pozostawać w kraju" - powiedział minister.

Jarosław Gowin proszony był o komentarz, jak odnosi się to tego, że środowisko akademickie domaga się podwyżek. "To w pełni uzasadnione oczekiwanie. Na uczelniach zarabia się niestety zawstydzająco mało" - powiedział.

Zapowiedział, że proces podnoszenia zarobków będzie rozłożony na trzy lata - począwszy od 2019 r. Dodał jednak, że szczegóły dotyczące tych podwyżek przedstawi 30 września podczas uroczystego spotkania z przedstawicielami środowiska akademickiego.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| EDUKACJA, GOWIN, NAUKA, PAP, UCZELNIE

Przeczytaj komentarze | 24 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 4 M_X 15.09.2018 11:31
Ta reforma to katastrofa! Na uczelniach wymagania jak w instytutach, nauczyciele oceniani są za włącznie za publikacje (lista A), granty, patenty i wdrożenia. Dydaktyka jest nieważna! Podwyżki mają być po zwolnieniach niektórych (?) pracowników. Za reformą nie idą żadne pieniądze. Likwidowane są wydziały, powstają dyscypliny, ale jak ma to funkcjonować, nikt nie wie. Przede wszystkim nauka nie jest dobrze finansowana. A nauczyciel akademicki, który poszedł na urlop został ukarany finansowo, bo pozbawiono go za ten czas praw autorskich. A przede wszystkim na urlopach pisze się artykuły naukowe czy książki, bo w trakcie roku akademickiego nie ma na to czasu!
Plusów: 0 Beznazwy 15.09.2018 10:37
Niezalogowany użytkownik Mam nadzieję że mówi o szkolnictwie publicznym.
Plusów: 1 gość23 14.09.2018 20:18
Niezalogowany użytkownik Bez problemu prawie cała moja klasa z technikum dostała się na studia. W większości techniczne. Ale w końcu chyba nie szło się do technikum, żeby potem na medycynę czy prawo zdawać. Zarzut uważam za nietrafiony.
Plusów: 1 Gość 14.09.2018 18:21
Niezalogowany użytkownik Technicy musieli się douczyć teorii a licealiści techniki.

wszystkie komentarze >