Zmarł kleryk

dodane 20.09.2018 17:57

Franciszek Kucharczak

Za tydzień miał rozpocząć drugi rok Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń w Krakowie.

Zmarł kleryk   Śp. Łukasz Zimończyk miał 37 lat

Gdy Łukasz Zimończyk rok temu przestąpił progi „seminarium 35+” (tak potocznie mówi się o tej instytucji), miał 36 lat, był więc tam jednym z najmłodszych alumnów. Miał już jednak spory dorobek życiowy – ukończone studia prawnicze, aplikacja sędziowska, praca w sądzie. W 2017 r. wszystko to zostawił dla „wielkiej perły”, jaką odkrył w Jezusie Chrystusie. – To była wielka łaska i wynik wielkiego pragnienia Boga, jego szukania prawdy – jest przekonana koleżanka Łukasza z jego dawnej pracy. Wspomina go jako człowieka bardzo wielkiej wrażliwości.

Łukasz przygotowywał się do kapłaństwa dla archidiecezji katowickiej. Wakacje spędzał w rodzinnej miejscowości Kamień – dzielnicy Rybnika. Był ciekawy świata, dużo pisał. W sierpniu opublikowaliśmy na stronie gosc.pl jego artykuł o seminarium, w jakim studiuje. Zabiegał o to. Zależało mu na tym, żeby starsi mężczyźni, którzy odczuwają powołanie do kapłaństwa, wiedzieli, że i dla nich droga jest otwarta.

Ostatnio pracował nad artykułami naukowymi, potrzebnymi do ukończenia doktoratu z prawa. Śpieszył się, chciał zdążyć przed rozpoczęciem kolejnego roku w seminarium. Zmarł nagle, późnym popołudniem 18 września, w trakcie pisania tekstu. Miał 37 lat.

Tego dnia Kościół obchodził wspomnienie św. Stanisława Kostki, który zmarł w młodości. Ktoś znajomy, na wieść o śmierci Łukasza, napisał na jednym z komunikatorów, parafrazując czytanie biblijne z tego dnia: „sędziwy młodzieniec, który nie przeżył czasów wiele, ale wzrósł w świętości i życiu nieskalanym”.

Pogrzeb śp. Łukasza Zimończyka odbędzie się w piątek o godz. 9.00 w parafii św. Brata Alberta w Rybniku-Kamieniu.

Życie wieczne racz mu dać, Panie.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 5 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 5 Apap 21.09.2018 15:37
Niezalogowany użytkownik Podaj nick- przeczytaj czytania z dnia :
PIERWSZE CZYTANIE (Mdr 4,7-15)
Sprawiedliwy, choćby umarł przedwcześnie, znajdzie odpoczynek. Starość jest czcigodna nie przez długowieczność i liczbą lat się jej nie mierzy: sędziwością u ludzi jest mądrość, a miarą starości życie nieskalane.
Ponieważ spodobał się Bogu, znalazł Jego miłość, i żyjąc wśród grzeszników, został przeniesiony. Zabrany został, by złość nie odmieniła jego myśli albo ułuda nie uwiodła duszy: bo urok marności przesłania dobro, a burza namiętności mąci prawy umysł.
Wcześnie osiągnąwszy doskonałość, przeżył czasów wiele. Dusza jego podobała się Bogu, dlatego pospiesznie wyszedł spośród nieprawości.
A ludzie patrzyli i nie pojmowali ani sobie tego nie wzięli do serca, że łaska i miłosierdzie nad Jego wybranymi i nad świętymi Jego opatrzność.
Plusów: 0 nika 21.09.2018 13:36
Niezalogowany użytkownik Podaj nick - a gdzie Pan wyczytał taką informację? Po roku zmarł, nie zdążył na drugi rok. A to, że był kiedyś sędzią, posiada wykształcenie prawnicze i pisał doktora, niczego w tym stwierdzeniu nie zmienia. R.I.P.
Plusów: 0 podaj nick 21.09.2018 08:16
Niezalogowany użytkownik powołał i się po roku rozmyślił?
Plusów: 5 Miriam 21.09.2018 00:38
Niezalogowany użytkownik Powołanie jest przede wszystkim pomysłem Boga. To On wybiera osobę z jej umiejętnościami i czas w którym kogoś powołuje.

wszystkie komentarze >