Lublin: Sąd Apelacyjny uchylił zakaz organizacji Marszu Równości i kontrmanifestacji

dodane 12.10.2018 11:04

PAP /jdud

Sąd Apelacyjny w Lublinie uchylił wydany przez prezydenta tego miasta zakaz organizacji zapowiedzianego na sobotę Marszu Równości, a także planowanej tego dnia kontrmanifestacji środowisk narodowych.

Lublin: Sąd Apelacyjny uchylił zakaz organizacji Marszu Równości i kontrmanifestacji   MAREK PIEKARA /foto gość

Sąd uwzględnił zażalenia organizatorów Marszu Równości i kontrmanifestacji na postanowienie Sądu Okręgowego w Lublinie, który w środę utrzymał w mocy decyzję prezydenta Lublina zakazującą tychże zgromadzeń. Zażalenie na decyzję sądu złożył też Rzecznik Praw Obywatelskich.

Przewodnicząca składu sędziowskiego Ewa Popek w uzasadnieniu wydanego orzeczenia podkreśliła, że w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, iż "wolność zgromadzeń pełni doniosłą rolę w demokratycznym państwie prawnym, a także jest warunkiem istnienia społeczeństwa demokratycznego".

Jak tłumaczyła, wolność zgromadzeń "gwarantuje członkom społeczności wpływ na władze publiczne, jest naturalną konsekwencją suwerenności narodu". "Służy w szczególności oddziaływaniu jednostek na politykę państwa przez prezentowanie opinii, ocen, poglądów i zadań" – powiedziała sędzia.

"Zgromadzenia są istotnym instrumentem demokracji bezpośredniej i dostrzegając znaczenie wolności zgromadzeń, państwo polskie chroni ja przepisami Konstytucji" – dodała.

"To na władzach państwowych ciąży obowiązek zapewnienia pokojowego charakteru zgromadzenia i zagwarantowania ochrony jego uczestnikom" - powiedziała w uzasadnieniu wydanego orzeczenia przewodnicząca składu sędziowskiego Ewa Popek.

W ocenie sądu organy władzy publicznej, dokonując oceny, czy zgłoszone zgromadzenie zagraża zdrowiu lub życiu ludzi "powinny odnosić się do zachowania organizatorów i uczestników zgromadzenia, nie zaś do zachowania osób trzecich próbujących udaremnić przeprowadzenie demonstracji". W ocenie sądu nie można przyjąć, że uczestnicy Marszu Równości stanowią takie zagrożenie.

Sąd powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający, że ewentualność kontrdemonstracji przy użyciu przemocy lub przyłączenia się skłonnych do agresji ekstremistów nie może prowadzić do pozbawienia prawa wolności zgromadzeń, nawet wtedy, gdy istnieje realne niebezpieczeństwo naruszenia porządku publicznego, na które organizatorzy zgromadzenia nie mają wpływu.

Zakaz organizacji obu zgromadzeń ze względów bezpieczeństwa wydał we wtorek prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Powołał się na przepis ustawy Prawo o zgromadzeniach, który umożliwia wydanie zakazu, gdy zgromadzenie może zagrażać życiu i zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach. W wydanej na prośbę prezydenta opinii policja potwierdziła, że istnieje prawdopodobieństwo spotkania się w sobotę grup o przeciwstawnych poglądach, co może prowadzić do konfliktu i zagrożenia dla mieszkańców.

Jak podała KAI, w kościołach znajdujących się wzdłuż trasy przemarszu mieszkańcy Lublina spotkają się na wspólnej modlitwie różańcowej.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| DEMONSTRACJA, HOMOSEKSUALIZM, MNIEJSZOŚCI, PAP, PROCES, SAMORZĄD

Przeczytaj komentarze | 7 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 COR 13.10.2018 00:39
Niezalogowany użytkownik Dla mnie czymś zadziwiającym (już pomijając samą ideę marszu) jest zapraszanie przez środowisko homoseksualne do wspólnego maszerowania przedstawicieli rożnych parafilii seksualnych, które dalej będę nazywał, dawnym u nas o wiele bardziej zrozumiałym terminem - dewiacja seksualna.
Dlaczego homoseksualiści, często na oko niczym nie wyróżniający się od średniego obywatela, według kryteriów medycyny stanowiący jeden z naturalnych wariantów orientacji seksualnej (pomijam całkiem w tym wywodzie naganność moralną czynów homoseksualnych). Chcą mieszać się z dewiantami (ekshibicjoniści, transwestyci) generując skojarzenia całej grupy z dewiacjami. Trzeba pamiętać bowiem, że te dewiacje (ekshibicjonizm, transwestytyzm fetyszystyczny) diagnostycznie należą do tej samej grupy zaburzeń co karalne pedofilia, zoofilia czy nekrofilia.
Czy rzeczywiście dobrowolne wrzucanie się do jednego worka z dewiantami sprzyja szacunkowi do osób o skłonnościach homoseksualnych? Przeciwnie wzbudza pomieszanie terminologiczne i głęboka nienawiść, niesłuszną (bo jako człowiekowi [nie mówię tu o jego poglądach] każdemu należny się szacunek) lecz o zrozumialej, sprowokowanej tym fatalnym podejściem genezie.
Plusów: 0 Dremor 12.10.2018 22:06
Środowiska narodowe zgłosiły swoją kontrmanifestację i sąd wyraził zgodę, by się odbyła.
Plusów: 5 velario 12.10.2018 15:58
Przy okazji dowiedzieliśmy się, jak PiS postrzega zasadę autonomii samorządu terytorialnego: "Udało nam się ZMUSIĆ prezydenta Żuka do przyjęcia naszego zdania" - to cytat z oficjalnego oświadczenia wojewody. Ciekawe, w trybie jakiej ustawy odbyło się to "zmuszenie"? Przywiązali pana prezydenta do krzesła i nie dawali mu wody?
Plusów: 3 Ewagriusz 12.10.2018 15:26
Niezalogowany użytkownik Proponuję nacjonalistom zgłoszenie manifestacji i zobaczymy, jak wygląda naprawdę ochrona wolności przez sądy...

wszystkie komentarze >