107,6 FM

Zmiana w Polin? Dyrektor bez nowego kontraktu

Ministerstwo Kultury nie przedłużyło kontraktu dotychczasowemu dyrektorowi Muzeum Polin prof. Dariuszowi Stoli – podaje portal Wyborcza.pl.

Dariusz Jan Stola jest historykiem, profesorem nauk humanistycznych, pracownikiem Instytutu Studiów Politycznych PAN i wykładowcą w Collegium Civitas. W marcu 2014 r. ówczesny minister kultury Bogdan Zdrojewski powołał go na stanowisko dyrektora Muzeum Historii Żydów Polskich. Kadencja dyrektora jest pięcioletnia z możliwością przedłużenia.

Z informacji podanej przez serwis Wyborcza.pl wynika, że Ministerstwo nie skorzystało z możliwości ponownego zatrudnienia prof. Stoli. Nowy dyrektor Muzeum Polin zostanie wyłoniony w konkursie. W związku z faktem, iż placówka jest współorganizowana przez Ministerstwo Kultury, Urząd m.st. Warszawy i Stowarzyszenie ŻIH, powołanie dyrektora musi nastąpić w wyniku konsensusu pomiędzy nimi. Na razie wszystko wskazuje na to, że dojdzie do sporu.  

Prezydent Warszawy i Stowarzyszenie ŻIH opowiadają się za kontynuacją pracy obecnego dyrektora. – W imieniu Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny mogę powiedzieć, że najlepszym kandydatem na stanowisko dyrektora jest pan prof. Stola. Chcielibyśmy, aby kontynuował swoją misję, bo muzeum pod jego zarządem stale się rozwija i cieszy się międzynarodowym uznaniem – podkreśla cytowany przez Wyborcza.pl Piotr Wiślicki, prezes Stowarzyszenia ŻIH.

– W mojej ocenie prof. Dariusz Stola jest najlepszym możliwym dyrektorem. Jest doskonale przygotowany merytorycznie do sprawowania tej funkcji – mówi z kolei Rafał Trzaskowski.

Spory wokół prof. Dariusza Stoli wybuchły m.in. we wrześniu 2017 r., kiedy w radiu Tok FM powiedział, że Narodowe Siły Zbrojne „były organizacją przynajmniej kontrowersyjną”. – Byli dumni z tego, że są faszystami – mówił o żołnierzach NSZ prof. Stola.

Inny konflikt miał miejsce w kwietniu 2018 r. Na otwartej wtedy wystawie poświęconej antysemityzmowi, jako przykłady antyżydowskich uprzedzeń pokazano m.in. wypowiedzi Magdaleny Ogórek i Rafała Ziemkiewicza. Drugi z publicystów zażądał „odszczekania kłamstw” i zapowiedział pozew przeciw dyrektorowi Muzeum Polin.

 

(dorzeczy.pl, wpolityce.pl, onet.pl)

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Gość
    16.02.2019 13:18
    wybiórcza źródłem
    doceń 15
  • Anonim (konto usunięte)
    16.02.2019 14:34
    Byli dumni z tego, że są faszystami. - Jeśli takie coś powiedział i nie poparł się dowodami, to wylatuje jak najbardziej zasłużenie. Uznanie międzynarodowe raczej składa do sceptycyzmu w ocenie tego pana.
    doceń 12
  • Bodo Altmann
    16.02.2019 15:26
    Niech Minister Kultury zasięgnie opinii w Izraelu i USA kogo postawić na dyrektora Muzeum Polin, bo inaczej żadna amerykańska broń do Polski nie trafi. Tak to już jest gdy się ma jednego przyjaciela a reszta to wrogowie. Panie Ambasador już czekają na odpowiednią decyzję by móc pisać listy.
  • Stanisław_Miłosz
    16.02.2019 17:38
    Ministerstwo Kultury nie przedłużyło kontraktu dyrektorowi Polin? Bardzo nie kulturalny postępek polskiego reżimu. To już nawet nie zwykła mowa nienawiści, to bezczelny CZYN NIENAWIŚCI! Co gorsze o charakterze antysemickim! Za coś takiego to postępowy świat powinien solidarnie wydalić polskich ambasadorów, a może nawet zerwać stosunki! Na początek. Bo potem to jeszcze jakieś dotkliwe sankcje bezwzględnie się należą - do czasu aktu publicznej skruchy i naprawienia (wymiernego, wymiernego, nie pustym gadaniem) szkód.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama