107,6 FM

Koniec karnawału

Pytali Go o to… Mk 10,10

Mk 10, 1-12

Jezus przyszedł w granice Judei i Zajordania. A tłumy znowu ściągały do Niego i znów je nauczał, jak miał w zwyczaju.

I przystąpili do Niego faryzeusze, a chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę.

Odpowiadając, zapytał ich: «Co wam przykazał Mojżesz?»

Oni rzekli: «Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić».

Wówczas Jezus rzekł do nich: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie. Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela».

W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: «Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo».


Ewangelia z komentarzem. Słowa najważniejsze rozważa ks. Jerzy Szymik
Gość Niedzielny

Pytali Go o to… Mk 10,10

Koniec karnawału. Jak to smutno brzmi. Dziesiątki tysięcy ludzi pielgrzymują do Rio. A Rio się odwdzięczy i pokaże im swoje najlepsze pośladki i biusty na tysiącach tańczących platform. Szkoły samby, gangi narkotykowe i inne zgarną potężny hajs. Brazylia podreperuje budżet. A tu zdania o zatwardziałości serca, o tym, by człowiek nie rozdzielał tego, co Bóg złączył. Pada też dwukrotnie nieprzyjemne, oceniające słowo „cudzołóstwo”. Koniec karnawału. Zacznie się Wielki Post. Pytajmy Go o to.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • BB
    01.03.2019 13:41
    @Gabriela, jak mozna "stwierdzenie niewaznosci malzenstwa" (poprzedzone dlugim, wnikliwym procesem kanonicznym) nazwac "ukrytym cudzolostwem". Chyba nie wiesz tak naprawde o czym piszesz, a takie zdanie rzucone bezrefleksyjnie w sieci jest krzywdzace dla wielu osob, ktorzy przez takie traumatyczne przezycia musieli przejsc (jak np. wyjscie za maz za oszusta, ktory ukrywal swoja prawdziwa tozsamosc przed slubem)).
    doceń 0
  • Gabriela
    01.03.2019 16:57
    A nie jest traumatycznym przeżyciem tzw. rozwiedzenie przez biskupa wbrew własnej woli - jeżeli już mówić o traumie ..? Sprawa możliwości oddalenia żony czy opuszczenia męża budziła emocje tak w czasach Jezusa, jak i budzi je dziś. Jak wynika z Ewangelii nie była obca nawet Jego uczniom. Odpowiedź Jezusa jest stanowcza i jednoznaczna: "Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo".
    doceń 0
  • Barbara
    01.03.2019 22:48
    Czytam te komentarze czasem, zwykle u schyłku dnia, kiedy już tu nikt nie zagląda...Za dzisiejsze dziękuję! Trudne, piękne, zarazem gorzkie, skłaniające do płaczu słowa Alberta uznaję za sluszne. Myślę, że zły jest stan polskich małżeństw, zła kondycja rodzin...większość zawarta była nieważnie lecz trwa, jak spółki...Konsekwencje wielopokoleniowe, nie do odrobienia, chyba tylko cudem., złożonej choroby z powikłaniami nie wyleczy się w tydzień! Zgadzam się też że zdaniem. ze kurs przedmałżeński to za mało, to za późno! (nie wiem, od kiedy dopiero stał się obowiązkowy, ale mnie i przyszłego męża nie skierowano w parafii na taki kurs w 1997 roku!!!) Są zaniedbania Kościoła, ale i kościoła, czyli nas katolików. Nadzieja w dobrych małżeństwa, rodzinach. Wiadomo mi, że wspólnota neokatechumenalna w Krakowie wchodzi już w trzecie pokolenie...
    doceń 1
  • Gabriela
    03.03.2019 14:00
    Ciekawe stwierdzenie, ze większość [polskich małżeństw] zawarta była niewaznie lecz trwa, jak spółki] (sic!) Kościół błogosławi zatem nieważne małżeństwa?! I kto tu jest przeciw rodzinie ... PS Wysyłam raz jeszcze. Czyżby krzywdzące polskie małżeństwa i rodziny - wpisujące się w słynne acz pogardliwe „mleko antysemityzmu polskich matek” - twierdzenie komentatorki „Barbary” o - de facto - cudzołozeniu Polakow w nielegalnych małżeństwach było bliskie szanownej Redakcji? Trudno mi w to uwierzyć ...

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.