107,6 FM

"W Polsce brakuje przestrzeni dla liderów świeckich w Kościele"

W Polsce brakuje przestrzeni dla liderów świeckich w Kościele – uważa Karol Sobczyk ze Wspólnoty Głos na Pustyni, która była organizatorem międzynarodowego kursu dla liderów wspólnot charyzmatycznych. Jego zdaniem, spotkanie w Krakowie powinno zaowocować bliższą współpracą środowisk działających na rzecz ewangelizacji w Polsce.

W tygodniowym spotkaniu, które odbywało się w opactwie benedyktyńskim w Tyńcu, uczestniczyło 150 liderów wspólnot charyzmatycznych z 11 krajów, reprezentujących ponad 60 różnych wspólnot. „Był to cenny czas budowania relacji między liderami, bo wcześniej nie było takiego spotkania dla nowych ruchów, które powstały po Odnowie w Duchu Świętym” – podkreśla Sobczyk.

Jego zdaniem, ważną wartością rekolekcji dla liderów było „szkolenie we wspólnym kierunku”. „Oni są autorami książek, oddziałują na świat polityki, mediów, biznesu, celebrytów, są ludźmi dużego wpływu w Polsce. W Tyńcu szkolili ich przedstawiciele Watykanu. Podczas spotkania była okazja, by odkryć wspólne ruchu charyzmatycznego, który dzisiaj jest postrzegany w bardzo różny sposób” – tłumaczy lider Głosu na Pustyni. „Liderzy są gotowi, by iść drogą, którą Kościół dla nich wskazuje” – dodaje.

Trzecim owocem międzynarodowego spotkania była według Sobczyka sobotnia ewangelizacja w Nowej Hucie. „W kościele św. Brata Alberta zgromadziło się 2 tys. osób. Kilkaset z nich odnowiło swoją więź z Bogiem, a przynajmniej 200 po raz pierwszy podjęło decyzję o przyjęciu do swojego życia Jezusa” – podsumowuje.

Zdaniem Karola Sobczyka, kurs powinien przełożyć się na bliższą współpracę środowisk działających na rzecz ewangelizacji w Polsce i większą dojrzałość liderów. „W Polsce nie mamy przestrzeni dla liderów świeckich w Kościele. Nie mają swojego przedstawiciela, nie mają gdzie się szkolić. Wiem, że takie inicjatywy są przygotowywane w Zespole ds. Nowej Ewangelizacji KEP, ale jeszcze nie funkcjonują” – zauważa. Jego zdaniem, świeccy liderzy wspólnot charyzmatycznych wpływają na tysiące ludzi w Polsce, dlatego trzeba ich połączyć i dać im możliwość szerszego spojrzenia na to, czym jest Kościół, by mieli szanse lepiej formować i służyć katolikom w Polsce.

W ciągu tygodnia zamkniętych rekolekcji liderzy wspólnot brali udział w wykładach i warsztatach, codziennej Eucharystii, adoracji i uwielbieniu. Był to również czas wspólnej modlitwy i budowania relacji.

Szkolenie prowadzili przedstawiciele ICCRS, czyli Światowej Koordynacji Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej, powołanej przy papieskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia. W Krakowie gościli: przewodniczący Jim Murphy, wiceprzewodniczący Christof Hemberger, znana w Polsce z rekolekcji przed ŚDM Michelle Moran, pracująca obecnie nad nowymi strukturami zrzeszającymi cały katolicki świat charyzmatyczny CHARIS.

Wspólnota Głos na Pustyni zorganizowała kurs we współpracy z Koordynacją Odnowy w Duchu Świętym, a także ze wspólnotami: Metanoia, Głos Pana, Diakonia Świętej Rodziny, Chefsiba, wspólnotą Dom w Ramionach Ojca, Wspólnotą Modlitewno-Ewangelizacyjną Abba oraz organizacją Fundacja 24/7.

« 1 »
  • owieczka_
    27.02.2019 11:55
    @podaję nick, nie znalazłam komunikatu na stronie kurii, natomiast sięgnęłam do instrukcji dot. modlitw o uzdrowienie i pewien fragment bardzo mnie zainteresował, ale wymaga on kompetentnego wyjaśnienia: KONGREGACJA NAUKI WIARY

    INSTRUKCJA NA TEMAT MODLITW
    W CELU OSIĄGNIĘCIA UZDROWIENIA POCHODZĄCEGO OD BOGA: „Charyzmatu uzdrawiania” nie można przypisywać określonej klasie wiernych. Pozostaje bowiem jasne, że św. Paweł mówiąc o różnych charyzmatach w 1 Kor 12 nie przypisuje daru „charyzmatu uzdrawiania” jakiejś szczególnej grupie (apostołom, prorokom, nauczycielom, zwierzchnikom lub innym); ich rozdzielaniem kieruje inna logika: „ Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce” (1 Kor 12,11). Zatem, w spotkaniach modlitewnych zorganizowanych celem prośby o uzdrowienie, byłoby niedopuszczalne przypisywanie „charyzmatu uzdrawiania” pewnej kategorii uczestników, na przykład kierownikom grupy. Nie pozostaje nic innego, jak zawierzyć suwerennej woli Ducha Świętego, który daje pewnym osobom specjalny charyzmat uzdrawiania, aby ukazać moc łaski Zmartwychwstałego. Tymczasem nawet najżarliwsze modlitwy nie sprawią uzdrowienia z wszystkich chorób. W ten sposób powiada Pan do św. Pawła: „Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali” (2 Kor 12,9); a sam św. Paweł, odwołując się do znaczenia cierpień, które należy znosić, powie: „w moim ciele dopełniam braki udręk Chrystusa dla dobra Jego Ciała, którym jest Kościół” (Kol 1,24). Rozumiem ten fragment w ten sposób, że kierownicy grup czyli liderzy w grupach zajmujących się modlitwami o uzdrowienie, nie dostają charyzmatu uzdrowienia automatycznie, dlaczego więc organizowane są warsztaty uczące jak uzdrawiać? Są także w tym dokumencie normy dyscyplinarne: Art. 5, § 1. Pozaliturgiczne modlitwy o uzdrowienie winny być prowadzone w odmienny sposób od nabożeństw liturgicznych (jako spotkania modlitewne lub czytanie słowa Bożego). Wymagana jest czujność Ordynariusza miejsca zgodnie z kanonem 839, § 2.

    § 2. Należy uważać, by nie mieszać tych wolnych modlitw pozaliturgicznych z właściwymi nabożeństwami liturgicznymi.

    § 3. Poza tym jest rzeczą konieczną, by prowadzący zapobiegali w ich trakcie wybuchom histerii i dbali o to by forma ich modlitw nie wywoływała sensacji, nie była sztuczna i teatralna.

    Art. 6. Korzystanie ze środków społecznego przekazu, zwłaszcza telewizji, podczas modlitw o uzdrowienie, liturgicznych czy pozaliturgicznych, powinno znajdować się pod nadzorem Biskupa diecezjalnego i zgodnie z kanonem 823 i normami ustanowionymi przez Kongregację Nauki Wiary w Instrukcji z 30 marca 1992 r.[30]

    Art. 7, § 1. Przestrzegając to, co zostało ustalone w art. 3, i zachowując nabożeństwa dla chorych przewidziane w księgach liturgicznych lub pozaliturgicznych, podczas sprawowania Najświętszej Eucharystii i Liturgii Godzin nie powinno się wprowadzać liturgicznych czy pozaliturgicznych modlitw o uzdrowienie.

    § 2. Podczas nabożeństw, o których mowa w § 1, dopuszcza się wprowadzanie specjalnych intencji modlitwy o uzdrowienie chorych do modlitwy powszechnej lub „modlitwy wiernych”, jeśli są one w nich przewidziane.

    Art. 8, § 1. Posługa egzorcyzmu powinna być sprawowana w ścisłej zależności od Biskupa diecezjalnego i zgodnie z kanonem 172, Listem Kongregacji Nauki Wiary z 29 września 1985 r.[31] i Rituale Romanum.[32]

    § 2. Modlitwy egzorcyzmu, zawarte w Rituale Romanum, powinny być oddzielone od nabożeństw w intencji uzdrowienia, liturgicznych i pozaliturgicznych.

    § 3. Zabrania się bezwzględnie włączanie tych modlitw w celebrację Mszy świętej, sakramentów i Liturgii Godzin.

    Art. 9. Ci, którzy przewodniczą nabożeństwom o uzdrowienie, liturgicznym czy pozaliturgicznym, powinni dokładać starań o utrzymanie w zgromadzeniu atmosfery prawdziwej pobożności oraz - zachowywać niezbędną roztropność, jeżeli wśród uczestników nastąpi uzdrowienie; po zakończeniu nabożeństwa powinni oni sumiennie zebrać ewentualne świadectwa i przedstawić ten fakt kompetentnej władzy kościelnej.

    Art. 10. Autorytatywna interwencja Biskupa diecezjalnego jest konieczna, gdy w nabożeństwach o uzdrowienie, liturgicznych i pozaliturgicznych, występują nadużycia, w przypadku jawnego zgorszenia lub kiedy występuje poważne naruszenie norm liturgicznych i dyscyplinarnych.

    W czasie Audiencji udzielonej niżej podpisanemu Kardynałowi Prefektowi Jego Świątobliwość Jan Paweł II zatwierdził niniejszą Instrukcją, uchwaloną na Zebraniu plenarnym Kongregacji Nauki Wiary, i nakazał jej opublikowanie.



    Rzym, w siedzibie Kongregacji Nauki Wiary, 14 września 2000 r. w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego.



    JOSEPH Kard. RATZINGER
    Prefekt

    Abp TARCISIO BERTONE, SDB
    Em. Arcybiskup Vercelli
    Sekretarz
  • kasztelan
    27.02.2019 12:03
    Myślę, że tekst powinien nazywać się: "W Polsce brakuje przestrzeni wzrostu dla liderów świeckich w Kościele" - bo o tym właśnie jest. Mam wrażenie, że komentujący w ogóle go nie czytali.
  • MERWICK
    28.02.2019 12:31
    Bardzo dobry tekst. Cenię Karola Sobczyka za szacunek i miłość do Kościoła. A jednocześnie za jego wkład w nową ewangelizację. Słyszałem o tym spotkaniu w Tyńcu. Myślę, że potrzeba to kontynuować.
    doceń 1
  • podaję nick
    28.02.2019 18:19
    Gościu.pl kiedy napiszecie jak rozumieć komunikat Kurii Łowickiej? Czy Marcin Zieliński działał nielegalnie i głosił swoje nauki bez zgody biskupa? Katolicy mają prawo to wiedzieć, bo ten człowiek działał dosyć długo i był promowany przez media katolickie. Zachodzi obawa, że nie wszystko co głosił było zgodne z wiarą katolicką.
    doceń 5

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama