• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Wiadomości z Radiem eM → Słowiczek z Wirku, czyli 100 lat historii

Słowiczek z Wirku, czyli 100 lat historii przejdź do galerii

Niezwykły budynek, choć na pierwszy rzut oka niepozorny, znajduje się w Rudzie Śląskiej, w dzielnicy Wirek, przy ul. Krasińskiego 1. Jest związany jest z historią Chóru "Słowiczek" i losami Górnoślązaków.

 
Archiwum Sebastiana Pustelnika

Rudzianom ten budynek kojarzy się również ze znajdującą się w środku „Violinową Gospodą”, serwującą potrawy regionalne i domowe... Jednak budynek ten nieodłącznie związany jest z historią Chóru „Słowiczek” i losami Górnoślązaków. Należy on do Stowarzyszenia Chóru Mieszanego „Słowiczek” i jest jego siedzibą.

Jest rok 1919 – rok po zakończeniu pierwszej wojny światowej. Odrodzenie niepodległej Polski zaktywizowało dążenia Polaków na Śląsku zmierzające do połączenia Śląska z Polską. W piątek 28 lutego 1919 roku w lokalu niejakiego Danzingera w Czarnym Lesie na wiecu zgromadziło się około 150 osób. Zebranie rozpoczął Karol Bytomski, wskazując na potrzebę zawiązania towarzystwa śpiewu jako kolejnej formy obrony ludności śląskiej przed wynarodowieniem. Wskazywał na pieśń - nośnik ducha polskości. Na mocy podjętej uchwały założono więc takie towarzystwo i nadano mu nazwę „Słowiczek”.

Już w pierwszych dniach  zapisało się do niego około pięćdziesięciu osób. Kronikarz tak opisał to wydarzenie:

W czasie dla polskiego Górnego Śląska najważniejszym, gdzie serce każdego Polaka bije coraz wyżej oczekując każdej chwili oswobodzenia naszej Ojczyzny Piastowskiej, postanowiło grono Rodaków z wiarą w lepszą naszą przyszłość utworzyć niniejsze Towarzystwo.

Pierwszym prezesem „Słowiczka” został Józef Szudy. On też zwołał śpiewaków na pierwszą lekcję, która odbyła się już w poniedziałek 3 marca 1919 roku. Dyrygentem został Alfred Felbier z Bielszowic. Zaledwie w osiem tygodni po założeniu chóru w sali Danzingera śpiewacy zaprezentowali kilka utworów przygotowanych pod jego kierunkiem. Wykonano  Mazura, Pieśń więźnia i Gdy świata poranek. Oprócz tego chórzyści wystawili sztukę teatralną pod tytułem „Błogosławieństwo Matki – Wigilia św. Antoniego”.

W czerwcu 1919 roku pierwszy dyrygent z powodu słabej znajomości języka polskiego ustąpił ze stanowiska. Jego miejsce zajął Juliusz Kandziora, który prowadził „Słowiczka” z przerwami do czasu przejścia na emeryturę w 1960 roku.

Był muzykiem obdarzonym niezwykłym talentem organizacyjnym, dyrygenckim i kompozytorskim. To on zapewnił chórowi wysoki poziom artystyczny; do ,,Słowiczka” mogli wstępować tylko ci, którzy wykazywali uzdolnienia muzyczne i wokalne oraz osoby cieszące się dobrą opinią. Podczas naboru dyrygentowi pomagali członkowie zarządu.

Warto przy sposobności wspomnieć dwie uroczystości z początkowego okresu działalności chóru który już wtedy, w 1919 roku dał się usłyszeć podczas procesji Bożego Ciała oraz podczas poświęcenia sztandaru Towarzystwa Śpiewu „Wanda” w Bielszowicach. Młody chór wyćwiczył w tym czasie także kolejne pieśni świeckiego repertuaru, m.in.: Manifest Ludu, Ostatnia Róża, Tam daleko za górami, O świcie, Księżyc płynie w niebios toni.

Obok tymczasem toczyła się wielka historia.

Zgodnie z postanowieniami traktatu wersalskiego podpisanego przez Niemcy, mocarstwa Ententy, państwa sprzymierzone i stowarzyszone o przynależności państwowej Górnego Śląska miał rozstrzygnąć plebiscyt. Obawiając się przyłączenia do Niemiec oraz przeciwstawiając się terrorowi niemieckiemu Polacy rozpoczęli strajk powszechny. W nocy z 16 na 17 sierpnia 1919 roku wybuchło pierwsze Powstanie Śląskie. Dla chórzystów „Słowiczka” był to czas bardzo trudny. Śpiewacy z Nowej Wsi wiele wycierpieli z rąk władz niemieckich, sam zespół został zmuszony do przerwania oficjalnej działalności. Niemieckie oddziały Grenzschutz-Division tłumiły wszelkie przejawy polskości na terenie Górnego Śląska. Freikorpsy prowadziły nawet poszukiwania sztandaru, którego chór jeszcze nie posiadał. Aby lepiej zrozumieć tamte czasy najlepiej przytoczyć wiersz jednego z członków chóru, Józefa Ogórka pt. „Czarny Las”:

Czarny Las – Czarny Las

Jakiż to był ciężki czas

Gdy „Słowiczek” się urodził

Już mu Grenszuc w drogę wchodził

Do lokalu wpadli dranie

Zamiast lekcji było lanie 

Czarny Las – Czarny Las

Jakiż to był ciężki czas

 

Ratunku – O Boże

Uciekajcie kto może

Biada Komu się dostanie

Najpierw ten przy fortepianie

A Ci co nie dowierzają

Niech Kandziory dziś spytają

Czarny Las – Czarny Las

Jakiż to był ciężki czas 

 

Uciechy – dwa miechy

Dostał Grenszuc za grzechy

Chór na krótko zawiesili

Do powstania wyruszyli

Grenszuc ze Śląska wygnali

Znów wesoło zaśpiewali

Czarny Las – Czarny Las

Jakiż to był ciężki czas

 

Kolejna lekcja śpiewu odbyła się dopiero 8 października 1919 roku, ale przy bardzo małej frekwencji. Zimowe i mroźne wieczory skłoniły zarząd do zmiany miejsca prób - z sali Danzingera do lokalu Michalika w centrum Wirku. Pod koniec roku udało się w końcu nakłonić władze do zarejestrowania towarzystwa pod nazwą: Towarzystwo Śpiewu „Słowiczek” w Wirku oraz zebrać pieniądze na zakupienie sztandaru.

« ‹ 1 2 3 4 › »
Chór "Słowiczek" z Rudy Śl. ma 100 lat

Foto Gość DODANE 14.06.2019

Chór "Słowiczek" z Rudy Śl. ma 100 lat

​Powstał w 1919 roku w dzielnicy Wirek. Na zdjęciach chórzyści m.in. na scenie i w czasie budowy swojej siedziby.  
oceń artykuł Pobieranie..

Iwona i Sebastian Pustelnikowie

|

GOSC.PL

publikacja 14.06.2019 14:34

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • CHÓR
  • CHÓR SŁOWICZEK
  • RUDA ŚLĄSKA
  • SŁOWICZEK

Najnowsze w serwisie

  • Camino to nie tylko wędrówka
  • Św. Matka Teresa z Kalkuty
  • Kto jest panem Twego czasu?
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Przestańmy dopłacać do tego, co nieopłacalne
  • Chorzy i niepełnosprawni z archidiecezji katowickiej modlą się w Lourdes
  • Katowice. Protest związkowców przed siedzibą Polskiej Grupy Górniczej
  • Abp Przybylski: Nie chcemy domysłów, tylko transparentności
  • Bł. Maria Stella
  • Nowe wino
  • Msza za Ojczyznę w Jastrzębiu-Zdroju. „Polska nie jest własnością żadnej partii” – mocne słowa bp. Wodarczyka

Najlepsze treści

  • Wypłyń na głębię. Nie ma nic piękniejszego
  • Nowe wino
  • Abp Przybylski: Nie chcemy domysłów, tylko transparentności
  • Msza za Ojczyznę w Jastrzębiu-Zdroju. „Polska nie jest własnością żadnej partii” – mocne słowa bp. Wodarczyka
  • Kto jest panem Twego czasu?
  • Grzegorz Stawski: Przymus ekonomiczny robi z ludzi niewolników
  • Pierwszy elektryczny samolot w Polsce będzie latał nad Katowicami
  • Archidiecezja Katowicka. Zbiórka pamiątek po abp. Szczepanie Wesołym
  • GKS Tychy zaczyna walkę w Lidze Mistrzów. Na początek Dynamo Pardubice
  • Archidiecezja katowicka. Imieniny ks. bp. Grzegorza Olszowskiego

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X