107,6 FM

Marsz LGBT nie zakłócił pielgrzymki

Na Jasnej Górze zakończyła się XX Pielgrzymka Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci. W tym samym czasie w Częstochowie demonstrowały środowiska gejowskie, niosąc m.in. sprofanowany wizerunek Matki Boskiej.

Hasłem tegorocznego spotkania kółek różańcowych były słowa: „Niech zstąpi Duch Twój!”. Pielgrzymi gromadzili się na Jasnej Górze od rana. Mali uczestnicy wzięli udział w koncercie zespołu Armia Dzieci. Następnie pielgrzymi spotkali się z Magdaleną Buczek, założycielką Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci. Kolejnym punktem XX Pielgrzymki PKRD na Jasną Górę był koncert ks. bp. Antoniego Długosza. Biskup senior archidiecezji częstochowskiej osobiście prowadził ze sceny śpiewy.

Następnie odprawiono Eucharystię. W homilii bp Długosz zwrócił uwagę na rolę zarówno Syna Bożego, jak i Ducha Świętego, którzy wraz z Bogiem Ojcem tworzą Trójcę świętą.

– Pan Jezus spełnia wolę Ojca, spełnia swoją misję. Umiera na krzyżu dla naszego zbawienia. Gdybyśmy tylko my sami byli na ziemi, a potrzebowali zbawienia, Jezus by zbawił nas. Dlatego w oczach Pana Jezusa umierającego na krzyżu my jesteśmy, bo za każdego z nas Pan Jezus oddaje swoje życie. Kiedy wstępuje do nieba, wcześniej mówi: poślę Ducha Świętego, Trzecią Osobę. Niech On was uświęca. Dlatego apostołowie z Matką Bożą przyjmują Ducha Świętego i rozchodzą się na cały świat, by głosić prawdę o Bogu Ojcu, Synu Bożym i Duchu Świętym – wyjaśnił bp Antoni Długosz.

wskazał, co należy czynić, aby dobrze przeżyć swoje życie.

– Żeby dobrze życie przeżyć, trzeba w sobie mieć coś, tzn. wiarę i miłość – mówił z kolei po zakończeniu nabożeństwa o. Dariusz Paszyński, redemptorysta. – Trzeba się pozwolić prowadzić Duchowi Świętemu, bo nie wystarczy, żeby Duch Święty zstąpił. On powinien, zstępując, poruszać nas, dodawać nam otuchy, odwagi, prowadzić. Mamy dać się prowadzić Duchowi Świętemu. Wtedy jego zstąpienie przynosi owoc. Po trzecie, musimy – od czasu do czasu – dać się przytemperować, tzn. musimy pracować nad sobą. Dlatego tego wam życzę, drogie dzieci i drodzy dorośli.

Z kolei o. Tadeusz Rydzyk, szef Radia Maryja, które transmitowało spotkanie, zaapelował do młodych pielgrzymów, aby zawsze kochali Matkę Najświętszą.

– Dziękujemy wam, że jesteście, że przychodzicie do Niej, że kochacie Ją, ale kochajcie Ją zawsze i zawsze pomagajcie Jej w zbawianiu świata, każdego człowieka. Niech was Pan Jezus błogosławi. Dziękujemy wam z całego serca – powiedział ks. Rydzyk.

W tym samym czasie na ulicach Częstochowy odbywał się Marsz Równości. Początkowo trasa marszu środowisk miała przebiegać tuż obok miejsca spotkania dzieci. Ostatecznie policja doprowadziła do tego, że demonstracja przeszła dalej od Jasnej Góry.

– Nie możemy dotrzeć na miejsce, z którego nasz marsz miał się rozpocząć. Policja nie egzekwuje przestrzegania prawa – narzekał organizator marszu Dominik Puchała.

Uczestnicy Marszu Równości przynieśli ze sobą tęczowe flagi, w tym tę z polskim orłem na tęczowym tle. Nieśli też wizerunek Matki Boskiej w tęczowej aureoli. Skandowali: „Polska tęczowa, nie narodowa”, „Sport, zdrowie, homoseksualizm”, „Częstochowa kolorowa”.

To nie pierwsza sytuacja, kiedy Marsz Równości idzie ulicami Częstochowy w dniu spotkania środowisk związanych z Radiem Maryja. Podobnie było w lipcu ub. roku, w dniu dorocznej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja.

 

(radiomaryja.pl, PAP, twitter.com)

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • gość
    17.06.2019 10:49
    A niby dlaczego marsz równości miałby zakłócać pielgrzymkę? Autor próbuje tytułem manipulować i sugeruje coś, co nie ma w ogóle pokrycia w rzeczywistości. Radzę się zastanowić czy wzmaganie sporów między różnymi grupami ludzi doprowadzi do czegoś dobrego.
    doceń 12
  • Batrahe
    17.06.2019 13:57
    Brak empatii uczestników Marszu Równości jest po prostu powalający. Tym bardziej, że środowiska lgbt często pozują na nierozumianych przez społeczeństwo nieszczęśników. Tymczasem sami pokazują brak empatii i bezwzględność. Przerażające.
    doceń 20
  • Człowiek szary
    18.06.2019 13:17
    Tu nie chodzi o żadne LGBT, to jest wojna marksistów z nami. LGBT są tylko żołnierzami marksistowskiej rewolucji. Zniszczenie kościoła katolickiego jest tylko pośrednim celem, żeby władza duchowa i polityczna znalazła się w rękach marksistów. Marksistowscy duchowni chodzą w togach i wydają wyroki, jako moralne autorytety. Chodzi o zniewolenie ludzi i władzę marksistowskich pasożytów. Ludzie poczytajcie sobie i posłuchajcie Krzysztofa Karonia. Ten facet odkodował problem i zajęło mu to mnóstwo czasu, energii i przeczytał źródła. Jeśli nie rozumiecie, co się dzieje, to nie będziecie wiedzieli, co robić.
    doceń 6
  • Karol-
    18.06.2019 19:35
    Proponuję rozwiązanie kompromisowe. Niech organizatorzy takich marszów zorganizują kilka bez nienawiści, bez ataków na wiarę chrześcijańską (bo obrażają również mnie, prawosławnego, dla którego ikona, i to ikona Theotokos, jest wielką świętością. Niech nie pozwalają na wyuzdane tańce kilkulatków. Niech pokażą tolerancję dla chrześcijan. WTEDY będzie miała sens rozmowa. PS To nie jest atak na homoseksualistów jako takich. Ci, których znam, nie próbują zadawać mi bólu, ani bezcześcić to co dla mnie ważne. I odwrotnie.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama