107,6 FM

Atak na tankowiec

Siły zbrojne USA opublikowały nowe, tym razem nieruchome, zdjęcia ataku na japoński tankowiec w Zatoce Omańskiej. Mają one ukazywać jak irańscy Strażnicy Rewolucji usuwają minę, która nie wybuchła. Waszyngton ma rozważać wysłanie dodatkowych sił do tego rejonu.

Japoński tankowiec Kokuka Courageous, a także druga tego rodzaju jednostka - norweski Front Altair, zostały zaatakowane 13 czerwca w Zatoce Omańskiej, w rejonie strategicznej Cieśniny Ormuz. Statki zostały uszkodzone, a ich załogi ewakuowano.

Stany Zjednoczone natychmiast obarczyły odpowiedzialnością za ataki Iran; władze tego kraju kategorycznie temu zaprzeczają.

Cieśnina Ormuz to najważniejsza trasa transportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej - transportowana jest przez nią jest około jedna piąta światowego zużycia tego surowca.

"Wnioskując z nagrań wideo a także biorąc pod uwagę zasoby i doświadczenie niezbędne do szybkiego usunięcia miny, która nie wybuchła, Iran jest odpowiedzialny za atak"- głosi oświadczenie Centralnego Dowództwa sił zbrojnych USA.

Reuters informuje, powołując się na anonimowych przedstawicieli rządu USA, że Waszyngton rozważa wysłanie na Bliski Wschód dodatkowych sił zbrojnych. Nie ujawnili oni ile, ani kiedy dodatkowi żołnierze mają być wysłani.

Amerykanie skierowali już do tego rejonu grupę okrętów wojennych z lotniskowcem oraz rozmieścili na lądzie baterie rakiet.

« 1 »
  • czytam
    18.06.2019 08:51
    brakuje informacji ze załogę statku uratowali Irańczycy
  • podajnik
    18.06.2019 11:10
    Powtórzę coś co kiedyś już napisałem. Czy USA zabrały kiedykolwiek komukolwiek ropę naftową.
    Taki myślenie to niemiecka Stanofobia czyli antyamerykanska niechęć.
    Gdyby Stany Zjednoczone chciały kraść ropę to robiłyby, a nie wychodziły z krajów po interwencji. Ale Stany to nie Rosja. Nigdy niczego nie ukradły.
    Nie każdy wie, że Zatokę Perską z Oceanem łączy mała, wąska, płytka, skalista cieśnina Ormuz przez, którą przepływa 40% ropy z Iraku, Iranu, Arabi, Kuwejtu, Bahrajnu, Kataru, Emiratów.
    Pokój w każdym z tych krajów gwarantuje swobodny przepływ ropy przez cieśninę Ormuz i co za tym idzie gwarantuje niższą cenę ropy oraz stabilną gospodarkę na całym świecie.
    USA walczy o demokrację w tych krajach właśnie dla pokoju i dla niskiej ceny ropy dla dobra swojego i przy okazji reszty świata. Nie po to by zajmować nowe terytoria czy kraść ropę jak mówi rosyjska propaganda.
    doceń 15
  • Maryja!
    18.06.2019 16:02
    Iran może oslabiac bezpieczeństwo w regionie ponieważ wszyscy jego sąsiedzi są jednocześnie rywalami. Stąd w interesie Teheranu jest konflikt zastępczy z Saudami czy Izraelem. Na pewno Iran uważa siebie za lidera sprawy muzułmańskiej mimo sojuszniczych relacji z Syria i Hezbollahem. Atak w Ciesninie Hormuz można odczytywać dwojako. Jako prowokację ze strony organizacji terrorystycznych albo bezpośrednią prowokację ze strony Iranu w celu wywołania napięcia w regionie. Gdyby tak było to mogłoby być podyktowane osłabieniem pozycji Teheranu przez ponowne wprowadzenie sankcji przez USA. Nie musi jednak oznaczać konfliktu zbrojnego w sytuacji częściowej izolacji w odpowiedzi UE na osłabienie reżimu JCPOA. Konflikt jest w tej chwili po stronie USA. To USA powinny sobie odpowiedzieć na pytanie czy chcą wejść w relacje konfliktowe z Iranem mimo niewystarczającej liczby danych i przesłanek niezbędnych do interwencji.
  • jazmig
    18.06.2019 20:00
    Załoga japońskiego tankowca twierdzi, że wybuch spowodował jakiś lecący przedmiot. Chodzi zapewne o rakietę, albo drona. Tak więc mina odpada, tym bardziej, że właściciel tankowca twierdzi, że taka mina nie byłaby zdolna do takiego uszkodzenia burty, aby doszło do wycieku ładunku i i jego pożaru.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama