107,6 FM

W podróży czas się dłuży

Jazda samochodem z dziećmi to prawdziwe wyzwanie dla rodziców. Jak przetrwać i dobrze się bawić? Wystarczy dobry pomysł i kilka sprawdzonych zabaw.

Kilkugodzinna podróż samochodem, pociągiem czy lot samolotem są dla dzieci nużące i potrafią dłużyć się w nieskończoność. I choć można zapewnić dzieciom krótszy lub dłuższy seans bajkowy, nie może on wypełnić całej podróży. Co zrobić, jeśli wyczerpie się także limit słuchanej muzyki czy chęć do czytania i rysowania? Można wtedy wykorzystać łamigłówki i gry słowne, w które zaangażowana jest cała rodzina. Często stanowią one rozrywkę także dla znużonego jazdą dorosłego. Dodatkowo rozwijają wyobraźnię, słownictwo i dają poczucie wspólnoty w wesołej rodzinnej atmosferze. Dzięki nim można zdobyć konkretną wiedzę i umiejętności. Dziecko widzi, jak duża jest różnorodność zabaw i ile radości można z nich czerpać bez jakichkolwiek gadżetów. Jakie to gry i zabawy?

Zgadywanki

To zajmująca zabawa dla całej rodziny. Jej poziom może być dostosowany do dzieci w każdym wieku. Wesoło jest, kiedy układane są na bieżąco i dotyczą jakiejś kategorii (np. zwierzęta, jedzenie, wieś, bajki, kraje, itd.), mijanych po drodze rzeczy czy znajomych osób. Wyzwaniem są rymowanki lub pytania, na które odpowiada się tylko „tak” lub „nie” albo „ciepło” – „zimno”. Napięcie wzrasta, gdy liczba pytań ułatwiających rozwiązanie zagadki jest ograniczona do 5 lub 10. Zgadywanki mogą dotyczyć też na przykład kolorów nadjeżdżających z przeciwka samochodów czy cech czegoś dobrze znanego dziecku (lód jest… zimny, ogień… gorący).

Liczenie, głoskowanie, słówka

Czas w podróży to dobry moment na naukę i ćwiczenie liczenia. Można to robić na różne sposoby. Zadając losowo wybrane działania, sumując lub mnożąc liczby np. na tablicach rejestracyjnych wyprzedzających nas samochodów. Młodsze dzieci mogą liczyć znaki drogowe, mijane samochody, drzewa czy ludzi. Tak samo owocna będzie nauka głoskowania, literowania (po polsku i w innych językach) czy ćwiczenie ortografii (np. poprzez skojarzenia). Dzieci mogą ćwiczyć czytanie na mijanych po drodze szyldach czy drogowskazach, reklamach i napisach na samochodach. Mogą też wyszukiwać na zadane litery rzeczy, które po drodze mijamy, czy wymyślać jak najwięcej słów zaczynających się lub kończących na zadaną literę. Opanować też można wiele słówek w językach obcych, państw i stolic czy dat historycznych. Z młodszymi dziećmi na podobnych zasadach można bawić się w wyszukiwanie kolorów.

Łańcuszki i długie historie

Inna propozycja to zabawy, w których każdy kolejny element jest zależny od tego, co powie poprzednia osoba. Mogą to być gry z wypowiadaniem wyrazów na ostatnią literę poprzedniego słowa (np. pies – sok – kok), rymowanki (drabina – lawina – kabina), skojarzenia (dziadek – babcia – konfitury – owoce). Łańcuszkowo może powstawać też wspólnie tworzona historia, do której każdy uczestnik dodaje kolejne zdanie. Nie dość, że rozwija wyobraźnię, to jeszcze ćwiczy pamięć (np. zerwała się wichura – która porwała małego pieska z budą – leciał bardzo długo, popłakując ze strachu – aż wylądował w nieznanej krainie pełnej innych psów…).

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • morfeo
    12.08.2019 10:46
    Połowa z zaproponowanych przez Panią zabaw jest co najmniej niebezpieczna dla kierowcy, mocno angażując obie półkule mózgowe i wymagając połączenia kilku procesów myślowych i wyobraźni. Już chyba bezpieczniej byłoby, gdyby kierowca rozmawiał przez telefon niż kreatywnie wymyślał brązowe zwierzątka, które się rymują albo zapamiętywał wielowątkowe, barwne historie z dopowiadanymi kolejno zdaniami, przekomarzając się w dodatku z oddanymi zabawie dziećmi...
    Dobrze byłoby wziąć pod uwagę nie tylko dobrą zabawę i samopoczucie podróżujących, ale również ich bezpieczeństwo - koniec końców lepiej być smutnym, niż martwym.
    doceń 3
  • Prosiak
    12.08.2019 11:52
    Najlepiej jechać w nocy, jak towarzystwo z tyłu smacznie chrapie i mamy święty spokój.
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama