107,6 FM

Wpływ obcego myślenia

Myśl wyrachowana: Są ci obojętne poglądy innych? Więc nie obchodzi cię, z kim kontaktują się twoje dzieci?

Ona jest Polką, on Francuzem. Przed laty pobrali się i zamieszkali w Polsce, choć we Francji mieli bardzo dobre perspektywy materialne. Przeważył argument, że u nas łatwiej będzie odpowiednio, czyli po chrześcijańsku, wychować dzieci. Trudna decyzja, ale błogosławiona. Dziś najstarsze z pięciorga ich dzieci wchodzą w dorosłość z najlepszym pakietem, jaki człowiek może otrzymać: z ugruntowaną wiarą w Ewangelię i z wynikającym z niej systemem wartości.

Ktoś może powiedzieć, że przecież nie wiadomo, czy za granicą nie udałoby się to samo. Oczywiście istnieje taka szansa, ale, uważam, bardzo mała. Dlaczego – zobaczyłem niedawno. Spotkałem Polkę, która samotnie wychowywała syna w Niemczech. Posłała go do katolickiej szkoły, bo zależało jej na tym, żeby dziecko otrzymało formację zgodną z nauczaniem Kościoła. Pewnego dnia z przerażeniem zauważyła, że podręcznik, z którego uczy się syn, przedstawia równe warianty „rodziny” – od „tradycyjnej” po składającą się z jednopłciowych partnerów. Zaczęła sprawdzać, jakie treści przewiduje się w kolejnych klasach – i jeszcze gorzej: gender i deprawacja na całej linii. Interwencje w szkole i w kurii nic nie dały. Okazało się, że taki jest program dla wszystkich szkół i nie ma od tego ucieczki, bo Niemcy są jednym z nielicznych krajów świata, w których nie istnieje możliwość nauczania domowego. I rzeczywiście – tułaczka tej kobiety z synem po różnych szkołach, prowadzonych przez nawet najbardziej konserwatywne organizacje, przyniosła tylko jeden wniosek: trzeba dziecko zabrać i zapisać je do szkoły w Polsce. Co też zrobiła. Wiązało się to z wieloma wyrzeczeniami i problemami, wśród których konieczność wyjaśnienia tego kroku dziecku zajęła czołowe miejsce.

Nie wiem, jak potoczy się dalsza historia jej syna, ale wiem, jak olbrzymią wartością jest życie w społeczeństwie, które nie kupuje odczłowieczonych eksperymentów ideologicznych. To nie jest obojętne, co myślą i mówią koledzy, co nauczyciele, co media, co politycy. Najbardziej wierzący rodzice wobec wrogiego ideowo środowiska mogą pozostać bezradni.

Przyznam, że sprawy tego rodzaju stały się dla mnie szczególnie ważne, gdy zostałem ojcem. Patrząc przed laty w niewinne oczy moich małych synów, drżałem na myśl przed złodziejami dusz, którzy być może w przyszłości zechcą zaburzyć ich postrzeganie świata. Widziałem, jak strasznie wysilają się postchrześcijańskie ośrodki propagandowe, wciskające się do systemu edukacji wszystkimi dziurami, tworząc rozmaite „równościowe przedszkola” i podsyłając gminom i nauczycielom finansowane z zewnątrz deprawujące materiały genderowe. Nie udało im się, ale przecież nie ustaną, bo stawką są ludzkie dusze. A walka o nie będzie trwała do końca świata.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • jurek
    25.07.2019 11:44
    No cóz Polska to wspaniały kraj. Wspaniali ludzie chrzescijańska miłośc i optymizm wręcz wszechogarniający. Nie to co np. Francja czy Niemcy gdzie nawet brak uczciwego człowieka, aby mógł przekazac młodziezy zasady. Myslę, że powinno sie uznac, że wszelkie wyjazdy za granicę, spotkania z cudzoziemcami, słucvanie zachodnich mediów to po prostu grzech.
    doceń 17
  • halinkaa
    25.07.2019 14:10
    demoralizacja nie idzie tylko wprost często mimochodem czy jakby obok, obecnie można się natknąć na treści stawiające włosy dęba czytając różne repertoria np. do nauki j. ang. dla przykładu ćwiczenia z użycia czasownika hit - przykładowy phrasal verb wsród kilku innych powszechnie używanych - hit on somebody Tłumaczenie: zarywać do kogoś, przystawiać się do kogoś, podrywać kogoś
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama