107,6 FM

Czy jest życie na Marsie?

Ta historia to kolejny dowód na to, że Bóg nigdy nie zostawia nas sierotami. Nawet na pustyni.

Co dobrego i ciekawego może dziać się na pograniczu niemiecko‑holenderskim, prawda? - pyta Jacek Dziedzina w najnowszym (34/2019) numerze GN. - To chyba powszechne skojarzenia, jakie mamy z tą częścią świata: sam środek zlaicyzowanej Europy, duchowa pustynia, obszar zbiorowej, dobrowolnej i radosnej apostazji Starego Kontynentu. A przynajmniej jego zachodniej części.

Dziennikarz wyruszył na poszukiwanie żywej religijności u naszych zachodnich sąsiadów, choć niektórzy mogą twierdzić, że to jak szukanie życia na Marsie. I znalazł je w Kevelaer, na starym szlaku handlowym łączącym Kolonię z Amsterdamem, gdzie blisko 400 lat temu miejscowa ludność wybudowała kapliczkę Matki Bożej według instrukcji, jaką otrzymał od Maryi pobożny kupiec Hendrick Bus­man.

Dziś na tym miejscu stoi niemałe sanktuarium maryjne, do którego każdego dnia pielgrzymuje kilkuset (a czasem kilka tysięcy) pielgrzymów - z potężną bazyliką Wniebowzięcia NMP; z zachowaną kaplicą Cudownego Obrazu Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych z Luksemburga; ze studiem transmisyjnym, z którego sygnał dociera do kilkuset tysięcy osób tygodniowo.

- Takie miejsca zawstydzają, zwłaszcza tych, którzy niczego się po nich nie spodziewali - pisze Jacek Dziedzina. Więcej o niezwykłym sanktuarium zza zachodniej granicy Polski przeczytacie w reportażu "Głos na pustyni" w najnowszym numerze GN.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • TomaszL
    24.08.2019 09:29
    Taki temat do kolejnego numeru:
    "Zgodnie z prawem kościelnym ambona jest miejscem głoszenia Ewangelii i przekazywania nauczania Kościoła katolickiego. Wykorzystywanie jej do innych celów jest nadużyciem – przypomina rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

    „Zarówno Msza Święta, jak i nabożeństwa oraz liturgie, to czas modlitwy. Świątynie są miejscami spotkania człowieka z Bogiem, bez żadnych wyjątków i taka jest ich rola. Kościelne ambony są przeznaczone do głoszenia Ewangelii, pocieszania strapionych, napominania, przypominania prawd wiary i magisterium Kościoła katolickiego” – zaznacza rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

    Ks. Paweł Rytel-Andrianik dodaje, że przypadki, w których ambony są wykorzystywane do innych celów, są sprzeczne z prawem Kościoła katolickiego i nie powinny mieć miejsca. „Świątynia nie jest odmianą Areopagu, gdzie każdy może przyjść i wygłaszać swoje poglądy. W kościele człowiek otrzymuje sakramenty, doświadcza bliskości Boga, słyszy ewangeliczne prawdy. Wszelkie inne formy działalności, które wykraczają poza prawo kościelne są nadużyciami” – zaznacza rzecznik Episkopatu.
    BP KEP ("https://episkopat.pl/rzecznik-episkopatu-ambona-miejscem-gloszenia-ewangelii/)
    doceń 2
  • peperS
    24.08.2019 09:42
    Czy jest życie na Marsie? A to na Ziemi nie jest jak na Marsie? Ostatnio w Bogocie delegatów na synod amazoński, w tym siostry zakonne i księży, błogosławił szaman, niejaki Isidoro Jajoya.
    Po co błąkać się po kosmosie, szukając tego co jest bardzo blisko?
    doceń 1
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama