107,6 FM

Nowe życie

O tym, jak zarazić Czechów Ewangelią i ożywić jałową parafię, mówi ks. Jan Svoboda.

Proboszcz, który oddaje w ciemno część duszpasterstwa świeckim? Lekcja pokory…

Zaufałem Bogu. I tym ludziom. Ale przecież modliłem się o to, bym dostał to, co inni odrzucają.

Podobnie było z parafią w Czeskim Cieszynie, którą opuścili jezuici… Muzyk Adam Bubik opowiadał mi, ile się u was dzieje…

Tak. To podobna historia. I znów Pan Bóg zbudował coś pięknego. Wiem, że przed wieloma dziełami nowej ewangelizacji, na przykład przed kursami Alpha, jest w ludziach opór. Nie boję się tej rzeczywistości z prostego powodu: od lat widzę, co „to robi” z ludźmi. Obserwuję, co się z nimi dzieje. Wracają do Kościoła, do sakramentów, Bóg scala ich małżeństwa, wyprowadza z nałogów, uzależnień. Byłem na wielu kursach Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Andrzeja. One naprawdę dają solidnego duszpasterskiego kopa. Szczególnie kurs Paweł, który, nie waham się powiedzieć, zmienił moje myślenie. Bardzo mi pomógł w posłudze w szpitalu. Zrozumiałem, że mam prowadzić ludzi na szczyt, ale by to zrobić, muszę zejść do ich poziomu.

Parafianie nie boją się tych duszpasterskich nowinek?

Początkowo pewnie patrzyli na nie z nieufnością. To normalne. Pamiętam Mszę św., na której udzielałem chrztu trzem bezdomnym. Wpuścić takich ludzi do kościoła? Początkowo parafianie bali się tego. Sam zastanawiałem się, jak pogodzić to z zamówioną wcześniej intencją. Czy ktoś się nie obrazi? Potem ludzie opowiadali, że dawno nie uczestniczyli w tak pięknej Eucharystii. Duch Święty poruszał serca.

Jak znaleźliście tych bezdomnych?

Ku naszemu zaskoczeniu przyszli… na kurs Alpha. Pewnie przyciągnęła ich darmowa kolacja. Początkowo organizatorzy byli spłoszeni. Przyszedł ktoś, kogo nie zapraszali. Co teraz? Zaprosiliśmy ich do środka. Siedzieli w osobnej sali, bo dla wielu gości była to sytuacja nie do przeskoczenia. Skończył się kurs, a oni… przychodzili dalej. Mimo że nie było już żadnych kolacji. Chcieli słuchać o miłości Boga. Wspólnota przygotowała ich do chrztu. Była to bardzo wzruszająca uroczystość! Kilka razy w roku odprawiam dla nich Mszę św. Niektórzy przychodzą co niedzielę, niektórzy nawet nie wiedzą, że jest akurat niedziela.

Wraz z Zacheuszem zza Olzy budujecie mosty. Robicie wiele akcji razem, przełamujecie wzajemną niechęć tak charakterystyczną dla wszystkich miejsc pogranicza...

Urodziłem się we Frýdku-Místku i nie spotkałem się tam z niechęcią do Polaków, ale – wiadomo – po obu stronach granicy bywa różnie. Historia zrobiła swoje. Pan Bóg burzy stereotypy, uczy nas zaufania, przebaczenia. Robimy wiele kursów z Polakami i nigdy nie spotkałem się z niechęcią parafian. Widzą obopólną korzyść.

Słyszałem głos jednego z kapłanów: „Nie lubię tych wszystkich wspólnot. Oni zawsze coś ode mnie chcą. Jakichś kluczy od salek…”. Symptomatyczne.

To prawda. Ale tak jest jedynie na początku. Wówczas człowiek musi być bardzo dyspozycyjny i zapomnieć o świętym spokoju. Ale gdy tylko powstają kolejne wspólnoty formowane przez poprzednie, wszystko zaczyna samo działać, samo się kręcić. Tak jest z kręgami małżeńskimi w naszej parafii. Powstają wciąż nowe, ale prowadzone są przez ludzi z poprzednich grup. To szkoła odpowiedzialności, czynienia uczniów. Ludzie uformowani wszystko załatwią, a ksiądz robi jedynie to, co należy do jego kapłańskich obowiązków. Dzięki Bogu.•

Ks. Jan Svoboda

Proboszcz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeskim Cieszynie, od lat zaangażowany w nową ewangelizację.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama