107,6 FM

Kidawa-Błońska i Jaśkowiak o emeryturach, 500 plus i aborcji

Polaków trzeba zachęcać do pracy, nie wyobrażam sobie zwiększania czasu pracy - powiedziała w sobotniej debacie prawyborczej PO Małgorzata Kidawa-Błońska. Przechodzenie na emeryturę należy zróżnicować i uzależnić od możliwości pracy ze względu na stan zdrowia - mówił Jacek Jaśkowiak.

Kandydaci na kandydata Platformy Obywatelskiej na prezydenta byli pytani, "jak uratować system emerytalny i czy podwyższyć wiek przechodzenia na emeryturę".

Według Kidawy-Błońskiej należy "zachęcać Polaków do pracy". "Wydaje mi się, że będzie teraz łatwiej, bo i ludzie - patrząc na to, co proponuje im ZUS - wiedzą, że ich praca przekłada się na to, jak będą żyli później. Więc w tej chwili nie wyobrażam sobie zwiększania czasu pracy ludzi, natomiast zachęcanie tak" - oświadczyła.

Jaśkowiak ocenił, że przechodzenie na emeryturę "trzeba zróżnicować". "Są zawody i są osoby, które dysponują takim zdrowiem, że można im umożliwić pracę w dłuższym zakresie, ale są oczywiście też takie zawody, gdzie przy pracy fizycznej (...) trudno jest oczekiwać, że ktoś będzie przechodził na emeryturę w wieku późniejszym".

Byli też pytani o program 500 plus i ewentualne postulaty wprowadzenia w nim zmian.

W odpowiedzi Kidawa-Błońska wskazała na rolę prezydenta i premiera w przygotowywaniu "rozwiązań, które powinny być dobre dla naszego społeczeństwa" i sprawdzaniu, czy "przynoszą korzyści dla całego społeczeństwa, czy tylko dla jednej grupy".

"Rozmowy o polityce społecznej w naszym kraju muszą trwać, bo bardzo nasze społeczeństwo się zmienia. Starzejemy się jako społeczeństwo i musimy część naszej polityki społecznej przenieść dla osób starszych i zastanowić się, jak spowodować, żeby oni żyli w bezpiecznych, godnych warunkach. Natomiast pomoc społeczna powinna ludziom pozwalać wychodzić z trudnych sytuacji w życiu, a nie +zamrażać+ ich tam, żeby nie mogli aspirować, nie mogli się rozwijać. I to jest zmiana polityki społecznej, którą chciałabym rekomendować" - oświadczyła.

Według Jaśkowiaka, trzeba sprawdzić "na ile program 500 plus wpłynął na to, że rodzi się więcej dzieci". "My to robimy w zakresie in vitro, ale celem jest to, żebyśmy mieli więcej dzieci, żeby się ludzie decydowali na dzieci. Czy w tym zakresie należy dotować również milionerów? Mam wątpliwości" - powiedział.

Dodał, że chciałby, aby środki z 500 plus "nie były przeznaczone na konsumpcję alkoholu, czy na papierosy", a były bardziej "znaczone", z myślą przede wszystkim o dzieciach i wsparcie tych, którzy się na dzieci decydują.

Oboje kandydaci na kandydata Platformy na prezydenta odpowiadali również na pytanie, czy są za, czy przeciw liberalizacji aborcji.

Kidawa-Błońska podkreśliła, że obowiązująca w Polsce ustawa w tej sprawie "nie działa". "Ta ustawa powinna działać, powinna być wprowadzana edukacja seksualna, powinna być dostępna antykoncepcja, antykoncepcja awaryjna, kobieta powinna mieć wsparcie - nie może być zostawiana sama sobie. A jeżeli uda nam się to zrobić, to nie będziemy wtedy rozmawiali o problemach aborcji" - oświadczyła.

Jaśkowiak opowiedział się "za respektowaniem istniejących ustaw". "Jeżeli liberalizacja (aborcji), to tylko wtedy, gdy będzie przyzwolenie społeczne i wola parlamentu. I wtedy takie rozwiązanie, jak w chadeckich państwach niemieckich - przede wszystkim dobro kobiety i opieka nad kobietą, danie jej możliwości podjęcia pewnych dramatycznych decyzji, ale tylko w bardzo ograniczonym zakresie i w wyjątkowych sytuacjach, ze wsparciem psychologa, tak jak to jest na przykład Niemczech" - podkreślił.

« 1 »
  • Lucjan_Biel
    07.12.2019 17:50
    Muppet show na całego. Największą uciechę miał Schetyna, gdy Jaśkowiak oświadczył, że jako prezydent nie będzie słuchał szefa swojej partii. Pan Grzesio ubawił się tym setnie. Pani Kidawa z kolei, jako główny powód swojego kandydowania podała fakt, że jest kobietą. Papcie spadają z nóg, gdy się takie rzeczy słyszy. Do tego wpadki językowe i wice z lamusa. Normalnie żeńska odmiana prezydenta "Bula" Komorowskiego.
    Schetynę chcieliby usunąć z funkcji, ale widać czarno na białym, że to on rozdaje karty. Pan Grzesiu wystawił na pokaz swoje pacynki. Kompletna żenada.
    doceń 33
  • dirk
    07.12.2019 17:57
    Jak zwykle festiwal hipokryzji. Wszystko oczywiście "w trosce" o ludzi, by mieli wyższe emerytury. Sami by na to nie wpadli by jeśli chcą takie mieć, dłużej pracowali, więc trzeba im to "umożliwić". A jak komuś wystarczy mniejsza, albo brakuje sił i zdrowia, albo po prostu chce mieć wybór i widzi w życiu jeszcze inne sposoby spędzania czasu niż tyranie na jakiegoś krwiopijcę? Nic z tego, ma pracować do zakichanej śmierci, tak by tej mitycznej emerytury nigdy biedak pobrać nie zdążył. A cały czas płacił składki... na kogo w takim razie? Socjal, nawet taki symboliczny zlikwidować, bo przeszkadza ludziom podejmować pracę... tak jakby za te "pińcet" złotych mógł z rodziną żyć jak hrabia... No i o sprawiedliwość boli wszystkich głowa, jak to tak dawać też milionerom... którzy płacą właśnie największe podatki i jakaś drobna wdzięczność, a właściwie ulga tak jak wszystkim się należy. Zresztą przymusu nie ma, brać nie muszą, a na "manie" dzieci i tak zwykle nie mają czasu. Krokodylowe łzy, kit i popelina, totalna Klapozycjo. Liczycie na ludzką głupotę, to często działa, ale ściema musi być lepszej kategorii i nie obrażać nawet niezbyt lotnej inteligencji słuchaczy.
    doceń 29
  • anioł 4
    08.12.2019 18:41
    Najbardziej nieuczciwe co zrobił rząd PO-PSL to kradzież środków z OFE. Gdzie był wtedy TK, SN, RPO no gdzie?
    doceń 10
  • Anonim (konto usunięte)
    09.12.2019 09:25
    Merytorycznie to ta "debata" była słabą. Niestety pokazała że PO nie chce wygrać kolejnych wyborów. Szanuję oboje kandydatów, ale tym co i jak mówią nie mają szans na wygraną. Piszę to z przykrością, bo wiem, że na obecnego Prezydenta nie zagłosuję.
    doceń 0
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama