107,6 FM

Kard. Dziwisz: Jan Paweł II nie banalizował przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele

- Jan Paweł II był pierwszym ze współczesnych papieży, który musiał się mierzyć ze skandalem wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych - podkreśla w rozmowie z KAI kard. Stanisław Dziwisz.

Wieloletni sekretarz papieża omawia kolejne kroki Jana Pawła II mające na celu zwalczanie przestępstw wykorzystywania seksualnego w Kościele oraz ochronę małoletnich. Zdecydowanie odrzuca oskarżenia, jakie kierowane są wobec Wojtyły, wyjaśniając, że „w żadnym wypadku nie można powiedzieć, że Jan Paweł II jakiekolwiek przypadki banalizował lub pomniejszał przestępstwo duchownych bądź krzywdę ofiar”.

A oto pełen test rozmowy:

Marcin Przeciszewski, KAI: Od pewnego czasu niektóre media stawiają zarzut św. Janowi Pawłowi II, że rzekomo banalizował przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. A tymczasem – jak wiemy - Jan Paweł II był pierwszym papieżem, który wypowiedział wręcz wojnę tym przestępstwom w Kościele. Czym można wytłumaczyć ten paradoks?

Kard. Stanisław Dziwisz: To prawda, że Jan Paweł II był pierwszym ze współczesnych papieży, który musiał się mierzyć ze skandalem wykorzystywania seksualnego małoletnich przez duchownych. Ale w żadnym wypadku nie można powiedzieć, że jakiekolwiek przypadki banalizował lub pomniejszał przestępstwo i krzywdę. Fakt, że był pierwszym papieżem, który zaczął się mierzyć z tą mroczną rzeczywistością oznacza przede wszystkim, że On musiał się tego zjawiska po prostu uczyć. I uczył się wraz z Kurią Rzymską od Kościołów lokalnych. W miarę jak się uczył stawało się jasne, że w rozumieniu wagi problemu wyprzedził lokalne episkopaty i dał Kościołowi podstawowe instrumenty prawne ukierunkowujące odpowiedź całego Kościoła na kryzys.

Przejdźmy do konkretnych kroków, jakie podjął św. Jan Paweł II. W 1993 r. skierował list do biskupów Stanów Zjednoczonych, w którym jednoznacznie wskazał na zgorszenie, jakim jest krzywdzenie najmłodszych. Proszę przybliżyć ten czas, w jaki sposób te wieści docierały do Jana Pawła II i jak on to przeżywał?

Wspomina Pan list z czerwca 1993 r. W nim Papież sam wskazuje na źródło informacji o skandalicznych czynach księży w USA. Powołuje się na rozmowy podczas wizyty biskupów amerykańskich ad limina, która miała miejsce kilka miesięcy wcześniej.

Jak bardzo te wiadomości musiały boleć Jana Pawła II pokazują słowa z Ewangelii św. Mateusza (18, 7), jakimi poprzedza ten list: „Biada światu z powodu zgorszeń!” Słowo „biada” z powodu zgorszenia i krzywdy wyrządzonej najmłodszym nadaje ton temu listowi. Papież był pod wrażeniem rozmów z biskupami amerykańskimi, chociaż rozmowy z nimi nie były dla niego jedynym źródłem informacji. Wielu biskupów było przejętych cierpieniem ofiar. Równocześnie wiedział, że samo współczucie ani potępienie przestępstw nie wystarczą, że potrzebne są instrumenty prawne, aby biskupi mogli stawić czoło przestępstwom. Dlatego przypomniał, że została powołana komisja ekspertów w celu przestudiowania jak skuteczniej stosować normy prawa kanonicznego w sytuacji prawnej USA.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • jurek
    02.03.2020 17:23
    Zakładam, ze JP II miał dobrą wole i "nie banalizował" przypadków wykorzystywania seksualnego w Kosciele. Uważam także, iż zdarzewń mających miejsce kilkadziesiat lat temu nie możemy oceniac jedynie przez pryzamat dzisiejszej wiedzy i wypracowanych sposobów reakcji. Ale .... niewątpliwie - to się nazywa rachunkiem sumienia - rozważyc, czy jednak działalo sie optymalnie i jeśli stwierdzi się, że nie (nawet jesli uzna sie, że mogło zabraknąc wyobrażni lub "musiał się uczyć") to po prostu powinno sie przeprosić. A jednak tego aspektu tutaj brak - wydżwiek wywiadu jest tak, że właściwie to JP II zareagoał wspaniale, na czas itp
    doceń 8
  • ciekawaska
    02.03.2020 20:35
    Czy jeszcze są tacy co kupią te gładkie słowa? Gdy Stanisław Dziwisz został wyświęcony na biskupa, to uroczysty obiad w Rzymie wydali właśnie Legioniści.
    doceń 17
  • TOMTOM
    03.03.2020 11:34
    Bezpośrednio od JP2 już się tego nie dowiemy. Albo wiedział i banalizował albo nie wiedział, bo ktoś mu tych informacji nie przekazywał. Raczej też nie podejrzewam, że jeśli akurat był to Dziwisz to się przyzna
    doceń 4
  • ciekawaska
    03.03.2020 14:27
    Mam 2 pytania: dlaczego mój wczorajszy komentarz poparty słowami ks. Isakowicza został odrzucony? Dlaczego zniknęły komentarze innych osób na temat tegoż artykułu? Jeszcze wczoraj tu były!!!
    doceń 13
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama