Mieszkańcy Piekar Śląskich skarżą się na uciążliwą plagę much, szczególnie w dzielnicy Brzozowice-Kamień. Do mieszkań wlatują dziesiątki owadów dziennie, a miasto zwróciło się już do sanepidu o pilne ustalenie źródła problemu.
Na dokuczliwe owady uskarżają się mieszkańcy Piekary Śląskich. Problem najbardziej odczuwalny jest w dzielnicy Brzozowice-Kamień, gdzie – jak relacjonują – od kilku dni sytuacja znacząco się pogorszyła. Do mieszkań, nawet przy zamkniętych oknach, przedostają się muchy, a ich liczba sięga kilkudziesięciu dziennie. Mieszkańcy mówią wprost o „pladze”, podkreślając, że owady utrudniają codzienne funkcjonowanie i budzą obawy o warunki sanitarne:
Marcin Iciek/ Radio eM
Piekarski magistrat potwierdza, że otrzymuje liczne zgłoszenia od mieszkańców. Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta odbiera telefony od zaniepokojonych osób, które domagają się szybkiej reakcji. W związku z tym miasto zwróciło się o pilną interwencję do Państwowa Inspekcja Sanitarna w Bytom, prosząc o przeprowadzenie kontroli i wskazanie przyczyn zjawiska. - Informuje rzecznik Urzędu Miasta Wojciech Maćkowski:
Piekarscy urzędnicy wytypowali już miejsca, które potencjalnie mogą sprzyjać namnażaniu się owadów. Wśród nich znajdują się działki przy ulicy Konarskiego, a także pobliski bytomski PSZOK, czyli punkt selektywnej zbiórki odpadów.
Na razie nie wiadomo, co dokładnie odpowiada za zwiększoną liczbę much w tej części miasta. Kluczowe mają być ustalenia sanepidu, który po przeprowadzeniu kontroli będzie mógł wskazać źródło problemu oraz ewentualne działania naprawcze. Mieszkańcy liczą, że interwencja przyniesie szybkie rozwiązanie i pozwoli ograniczyć uciążliwości.