- Są kopalnie, które mogą funkcjonować dłużej niż zakłada umowa społeczna – mówił w Radiu eM Bogusław Hutek, szef górniczej Solidarności.
Z naszym porannym gościem rozmawialiśmy o najbliższej przyszłości branży górniczej. Bogusław Hutek przypomniał zapowiedzi ministrów odpowiedzialnych za energetykę, że w pierwszej połowie kwietnia zaprezentują program dla górnictwa. Pytaliśmy, czy szef górniczej Solidarności spodziewa się zmian w umowie społecznej dla tej branży. - Umowa społeczna powinna być realizowana. Jeżeli ktoś chce o niej rozmawiać i wydłużyć żywotność kopalń, to ja siadam do stołu. Natomiast nie wiem, czy jest sens siadania do rozmów, żeby ktoś ich żywotność skracał – mówił gość „Rozmowy poranka”.
Bogusław Hutek dodał, że są kopalnie, które mogłyby pracować dłużej niż wynika to z zapisów umowy społecznej. - Na przykład kopalnia Bolesław Śmiały może pracować dłużej o 3-4 lata nawet na tym złożu, które ma. Kopalnia Ziemowit, jeżeli pogłębimy szyb, to da 120 mln ton węgla klasy 28, 29, 30. Katowickie kopalnie też mają złoża, ale trzeba je rozjechać lub pogłębić szyby. Dzisiaj będzie też się głębić szyb na Chwałowicach. W Rudzie Śląskiej także są złoża, które można wydobywać – wyliczał związkowiec.
Czy w związku z wojną na Bliskim Wschodzie węgiel czekają lepsze czasy? - To pytanie do ministrów. My chcemy, żeby utrzymano umowę społeczną. Musimy się natomiast przyjrzeć temu, by produkować energię z własnych surowców. Śpimy na węglu kamiennym i brunatnym, a chcemy się uzależniać od surowców zewnętrznych – mówił Bogusław Hutek.
...a przede wszystkim lokalna, sprawy, które cieszą, martwią, niepokoją, bulwersują, decyzje, które zmienią nasze miasta, region a może nasze życie.
Zapraszamy do tych rozmów gości, którzy mają coś do powiedzenia: eksperci wyjaśniają, politycy się tłumaczą…
Trzymamy rękę na pulsie.