107,6 FM

Pokora Boga zdumiewa

Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. 


Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Gdy twój brat zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź ze sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków opierała się cała prawda. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.

Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

Dalej zaprawdę powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”.


Tak bardzo nas kocha, że oddaje się do dyspozycji naszej wolności. Czyni tak zawsze, gdy w sakramencie pokuty i pojednania pozwala kapłanom szafować swym przebaczeniem, albo gdy – posłuszny ich słowom – ulegle przemienia w siebie chleb i wino podczas Eucharystii. Nie dziwmy się. Wszak Jezus nie zdecydował, że władza związywania i rozwiązywania zależeć będzie tylko od Niego, ale zapowiedział wyraźnie: „Wszystko, co [wy] zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. W ten sposób pokornie wydał się w ręce pasterzy swego Kościoła. Wydaje się również w nasze ręce. To nam obiecał przecież, że gdy zgodnie o coś prosić będziemy, wszystkiego użyczy nam niebieski Ojciec. Otrzymaliśmy więc przystęp do Bożej hojności, choć często nie umiemy z tego skorzystać. Owszem, potrafimy gromadzić się w imię Jezusa. Problem pojawia się wtedy, gdy mamy uwierzyć, że On jest realnie obecny pośród nas.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zamów newsletter