107,6 FM

Żeby ktoś wziął, ktoś musi stracić

Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie niż synowie światłości.


Wiemy, że nie brakuje na tym świecie ludzi bogatych, którzy dorobili się na różnych, delikatnie mówiąc, niejasnych interesach. A to się komuś „powiodło”, bo miał koneksje polityczne albo znał, kogo trzeba, i miał ustawiony przetarg, albo zwyczajnie wziął łapówkę za umożliwienie zrobienia interesu. Oczywiście najbardziej narażeni są tu ludzie administracji publicznej i państwowych firm z tej prostej przyczyny, że sprawują pieczę nad nie swoim majątkiem, z którego bez żalu rozdają tym, którzy są gotowi im trochę „odpalić” w rewanżu. Jedni i drudzy mogą wydawać się bardzo roztropni w pomnażaniu własnego majątku. Bóg jednak patrzy na to nieco inaczej, bo jak by nie było, pieniądze nie biorą się z próżni – żeby ktoś wziął, ktoś musi stracić. W przypadku pieniędzy budżetowych okradana jest Polska. Tym bardziej boli to wtedy, gdy następnie dla załatania tak powstałych dziur ci sami ludzie podnoszą podatki lub biorą kredyty, które wszyscy musimy spłacać. Zło jest złem i dlatego zawsze ma złe skutki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamów newsletter