107,6 FM

Boże prawo ponad wszystkim

Król Dawid, który władał w Izraelu około roku 1000 przed Chrystusem, miał wielkie osiągnięcia.

Pokonał zewnętrznych wrogów i umocnił granice swego państwa. Było to tak mocne i stałe, że jego następca, król Salomon – poza odparciem najazdu faraona Szeszonka – nie musiał zabiegać o bezpieczeństwo swego państwa. Państwo Dawida obejmowało terytorium, które dopiero 1000 lat później w podobnym kształcie kontrolował król Herod Wielki. Dawid zdobył Jerozolimę i tutaj urządził stolicę swego państwa. W mieście zbudował królewski pałac i zaczął zbieranie materiałów do budowy świątyni dla Boga Izraela. Co więcej – o czym on sam nie mógł mieć pojęcia – jego ród miał się stać zaczątkiem dynastii, która w Judzie władała aż do czasów niewoli babilońskiej. Ale i ten fakt nie kończył debaty nad rolą panowania Dawida i jego dynastii. Z rodu Dawida, wedle mesjańskich tekstów starotestamentalnych proroków, miał się narodzić oczekiwany w Izraelu Mesjasz.

Mimo tych osiągnięć Dawid miał na sumieniu dwa wielkie grzechy. Uwiódł Batszebę, żonę swego wodza Uriasza, a jego wystawił na niechybną śmierć, co zresztą stało się faktem. W perspektywie tamtych czasów, gdy na starożytnym Bliskim Wschodzie władca stanowił prawa, ale sam im nie podlegał, tamten czyn nie miałby istotnego znaczenia. Ale tutaj, w świecie biblijnym, rzecz wyglądała inaczej. „Zlekceważyłeś słowo Pana, popełniając to, co złe w Jego oczach” – ocenia prorok Natan. Fundament wyglądał więc zupełnie inaczej: także ludzki władca podlega wyższemu prawu. Król Dawid uznał ten fakt. „Zgrzeszyłem wobec Pana” – odpowiedział. Owe „wobec Pana” jest wielkim zaprzeczeniem ówczesnej mentalności. Ale ono też wydaje się odrzuceniem zapędów każdej późniejszej władzy, która siebie czyni ostatecznym punktem odniesienia i która w imię tej zasady odrzuca Boże prawo.

Po wiekach w gościnę do faryzeusza Szymona przyszedł Pan Jezus. Na Nim spełniały się mesjańskie oczekiwania Izraela. Był potomkiem królewskiego rodu Dawida. Podczas tej gościny zjawiła się kobieta. Wiodła w mieście życie grzeszne. Chrystus Pan darował jej winy, bo szczerze żałowała. Król Dawid 1000 lat wcześniej postąpił podobnie, żałował. Oboje, choć tak sobie odlegli, czasowo i mentalnie, wyrazili to samo: Pan Bóg jest najwyższym prawodawcą.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..