• nasze media
  • Kontakt
zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

107,6 FM

  • O RADIU
  • LUDZIE RADIA
  • AUDYCJE
  • RAMÓWKA
  • EWANGELIA
  • KONKURSY
  • REKLAMA
  • WSPIERAJ
  • PATRONATY
  • KONTAKT
www.radioem.pl → Jezus upomniał się o Bev

Jezus upomniał się o Bev przejdź do galerii

24 lata temu przyjechała do Polski z misją nawrócenia katolików na protestantyzm. W uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w szymanowskim klasztorze sióstr niepokalanek s. Maria Loyola od Chrystusa Baranka Bożego złożyła śluby wieczyste.

Niepokalanka S. Loyola od Chrystusa Baranka Bożego  
Niepokalanka S. Loyola od Chrystusa Baranka Bożego
Magdalena Gorożankin /Foto Gość

S. Loyola, a właściwie Bev Vinall, urodziła się w Anglii. Została wychowana w rodzinie protestanckiej, choć otwarcie przyznaje, że jej rodzina nie była głęboko wierząca.

W wieku 13 lat po raz pierwszy poczuła, że chciałaby poznać bliżej Jezusa, jednak nikomu o tym nie mówiła. Po latach odbiera to jako pierwszy znak, że Jezus się o nią upominał.

W czasie studiów - Bev studiowała historię - współpracowała z organizacją protestancką. W zgromadzeniu baptystów pracowała z młodzieżą. Spotykali się w małych grupach biblijnych, czytali i rozważali Pismo Święte.

Podobne spotkania Bev miała poprowadzić w Polsce, gdzie w 1993 r. została wysłana przez zgromadzenie z konkretnym zadaniem. Miała nawrócić katolików na protestantyzm.

- W Anglii uczyłam historii natomiast w Polsce, we Wrocławiu uczyłam języka angielskiego. Uważałam, że katolicy są mało biblijni. Miałam na celu ich nawrócić, ale kiepska ze mnie misjonarka, jak widać - opowiada z humorem s. Loyola.

We Wrocławiu poznała swoją przyjaciółkę Barbarę. Obie szukały mieszkania do wynajęcia, a że dobrze im się rozmawiało postanowiły zamieszkać razem.

Początkowo Bev myślała, by uczyć koleżankę o Biblii, jednak szybko zorientowała się, że Barbara jest głęboko wierzącą osobą.

- Basia często znikała u siebie w pokoju. Kiedy pytałam ją, co tak długo robiła ona odpowiadała, że trochę się modliła, czytała Pismo Święte. Ja nie umiałam się modlić, bardzo jej tego zazdrościłam. Poprosiłam ją, by nauczyła mnie modlić się, ale Basia nie czuła się na siłach - mówi niepokalanka.

Koleżanka nie czuła się na siłach, by uczyć Bev modlitwy, ale poleciła jej wyjazd na rekolekcje ignacjańskie do Częstochowy. Z racji swojego pochodzenia i wyznania, s. Loyola musiała prosić o zgodę na udział w rekolekcjach.

Odpowiedź była pozytywna. W ośrodku rekolekcyjnym ówczesna protestantka czuła się zakłopotana, że jako jedyna nie przystępuje do Komunii św. podczas codziennych Eucharystii.

- Siadałam z tyłu kaplicy, by nikt tego nie zauważył. Podobnie było podczas adoracji. W Anglii adoracja wygląda zupełnie inaczej. Jest dużo śpiewu, radości, muzyki, gitar. A tutaj? Ksiądz wystawił mały opłatek w naczyniu, które dla mnie wyglądało jak słońce na patyku, na ołtarz i wyszedł. Czekałam na gitary i zespół, ale się nie doczekałam. Wiedziałam, że katolicy wierzą, że w tym kawałku chleba jest Jezus, ale nie mogłam jakoś tego pojąć. Do czasu tej adoracji. Wtedy doświadczyłam Jego obecności, jak nigdy wcześniej. Zmieniło się powietrze, poczułam jakby prąd, uświadomiłam sobie, że On tu jest. Wszystko, czego się uczyłam do tej pory, wywróciło się do góry nogami. Teraz chciałam być blisko Niego, chciałam z nim rozmawiać. Poczułam smutek, gdy ksiądz schował Najświętszy Sakrament. Wtedy już wiedziałam, że chcę przyjąć Go także do swojego serca w Komunii św. - dodaje.

Po rekolekcjach Bev wróciła do codziennego, zwykłego życia. Jednak jej ciekawość i chęć poznawania Jezusa była ogromna. Szukała informacji w internecie, ale gdy ktoś wchodził do pokoju, od razu zmieniała stronę, by nikt nie widział, czego szuka.

- To jest tak, jak z perłą. Znalazłam perłę, ale schowałam ją głęboko do szuflady. Nie chciałam, by ktokolwiek wiedział, o kim czytam, kogo poznaję - wspomina s. Loyola.

Dopiero pewnego dnia, podczas spaceru z koleżanką Marzeną jej „język rozwiązał się”. Przyznała się, że poznała Jezusa i chce stać się katoliczką. Po dwóch tygodniach znalazł się jezuita, który postanowił pomóc Bev przejść na wiarę katolicką.

« ‹ 1 2 › »
Śluby wieczyste niepokalanki s. Loyoli

Foto Gość DODANE 09.12.2017

Śluby wieczyste niepokalanki s. Loyoli

​W klasztorze sióstr niepokalanek w Szymanowie w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP śluby wieczyste złożyła Bev Vinall - s. Loyola od Chrystusa Baranka Bożego. W wydarzeniu wzięły udział siostry ze Zgromadzenia Niepokalanego Poczęcia NMP, przyjaciele oraz znajomi siostry. Widocznym znakiem przyjęcia ślubów wieczystych jest szafirowy sznur.  
oceń artykuł Pobieranie..

Magdalena Gorożankin

|

GOSC.PL

publikacja 09.12.2017 12:30

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • S. LOYOLA
  • SIOSTRY NIEPOKALANKI
  • SZYMANÓW
  • ŚLUBY WIECZYSTE

Najnowsze w serwisie

  • Ekologia ducha i ciała
  • 11.07.2026: Do śląskich pszczelarzy trafi prawie 113 tysięcy złotych
  • Śląskie. Mylna nawigacja i jazda pod prąd w okolicach Węgierskiej Górki
  • Bp Olszowski do oazowiczów: Jesteśmy Bożymi wybrańcami, mogąc doświadczyć łaski odpuszczenia naszych grzechów
  • Katowice. Uroczystości w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej
  • Wy, którzy poszliście za Mną, stokroć więcej otrzymacie
  • Katowice. Rekolekcje dla Towarzystwa Przyjaciół Seminarium
  • Św. Antoni Peczerski
  • Gliwice. 300 mln zł dla Huty Łabędy. Węglokoks rozpoczyna inwestycje warte 560 mln zł
  • Prawdziwa miara ucznia

Najlepsze treści

  • Prawdziwa miara ucznia
  • Wy, którzy poszliście za Mną, stokroć więcej otrzymacie
  • Zabrze. Miasto planuje rozszerzenie strefy płatnego parkowania. Zmiany od grudnia
  • Gliwice. 300 mln zł dla Huty Łabędy. Węglokoks rozpoczyna inwestycje warte 560 mln zł
  • Św. Augustyn Czao
  • Św. Antoni Peczerski
  • Katowice. Rekolekcje dla Towarzystwa Przyjaciół Seminarium
  • Katowice. Uroczystości w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej
  • 11.07.2026: Do śląskich pszczelarzy trafi prawie 113 tysięcy złotych
  • Śląskie. Mylna nawigacja i jazda pod prąd w okolicach Węgierskiej Górki

Zapisane na później

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.

Nasze gadżety

  • Kubek Radia eM
    • 50 zł
    Kubek Radia eM
  • Opaska biała
    • 10 zł
    Opaska biała
  • Opaska czerwona
    • 10 zł
    Opaska czerwona
  • Radio katolickie
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Foto Gość
  • Wiara
  • Prywatność
  • Facebook
  • Twitter
  • YT
ADRES: KONTAKT:

Radio eM
ul. Jordana 39
Katowice, 40-043

redakcja@radioem.pl
 tel. 32/ 608-80-40
sekretariat@radioem.pl
tel. 32/ 251 18 07

 

WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X