Samochód wjechał w tłum

dodane 21.12.2017 08:19

PAP |

Samochód wjechał w czwartek po południu czasu miejscowego w tłum ludzi na ruchliwym skrzyżowaniu w centrum Melbourne, raniąc 14 osób, w tym małe dziecko. Nie wiadomo na razie, czy incydent miał podłoże terrorystyczne. Kierowcę SUV-a i pasażera zatrzymano.

Samochód wjechał w tłum   PAP/EPA/KAITLYN OFFER

Według policji kierowca działał rozmyślnie. "Na podstawie tego, co zobaczyliśmy, uważamy, że było to działanie celowe" - oświadczył przedstawiciel policji w stanie Wiktoria, Russell Barrett.

Świadkowie mówią, że samochód nie zatrzymał się na czerwonym świetle na ruchliwym przejściu dla pieszych w biznesowej dzielnicy w centrum Melbourne, po czym przyspieszył do ok. 100 km/h i roztrącał przechodniów w strefie ograniczenia prędkości do 40 km/h. Było tam wielu ludzi, robiących przedświąteczne zakupy. "Nie hamował, ani nie zwalniał" - powiedział jeden ze świadków zajścia.

Rzecznik policji poinformował, że siedem osób z ciężkimi obrażeniami przewieziono do szpitali. Dwie z nich są w stanie krytycznym.

Premier Australii Malcolm Turnbull napisał na Twitterze o "wstrząsającym" zajściu i zapewnił, że w myślach i w modlitwie łączy się z ofiarami i tymi, którzy się nimi teraz zajmują.

W styczniu br., w odległości kilkuset metrów od miejsca czwartkowego incydentu, mężczyzna rozmyślnie wjechał samochodem w tłum, zabijając cztery osoby i raniąc ponad 20. Tamtego zdarzenia nie zakwalifikowano jako aktu terroryzmu.

Australia podwyższyła poziom zagrożenia terrorystycznego po zamachu z grudnia 2016 roku w Berlinie, gdzie 12 osób zginęło, kiedy ciężarówka wjechała w tłum na jarmarku bożonarodzeniowym.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| AUSTRALIA, DROGI, PAP, WYPADKI

Przeczytaj komentarze | 4 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 1 Arek 22.12.2017 00:57
Niezalogowany użytkownik Na podstawie komentarzy od dzisiaj nie mówimy że pociag wkrótce wjedzie na peron bo jak sam pociag wjedzie?? Maszynista wjedzie na peron.
Plusów: 1 gość 21.12.2017 12:28
Niezalogowany użytkownik ludzie, dajcie spokój. Oczywiście, że to samochód wjechał, a nie kierujący. Kierujący mógł co najwyżej wbiec w tłum, ale wtedy nie byłby już kierującym:)
Plusów: 5 xpost 21.12.2017 10:16
Niezalogowany użytkownik to nie samochód wjechał, tylko kierujący pojazdem.
troche wstyd, żeby Gosc kopiował dezinforamcję - i to już w nagłówkach.
Plusów: 5 Gość 21.12.2017 09:39
Niezalogowany użytkownik Co to za głupi nagłówek rodem z tvnu i matematyka.pl samochód wjechał w tłum. Sam wjechał? Czy to był ZAMACH TERRORYSTYCZNY ?!

wszystkie komentarze >