Pożar na składowisku odpadów. Który to już?

dodane 06.06.2018 08:59

PAP |

Osiem zastępów straży pożarnej brało udział w gaszeniu pożaru na składowisku odpadów w Zgierzu (Łódzkie), do którego doszło w środę nad ranem. Obecnie sytuacja jest opanowana.

Pożar na składowisku odpadów. Który to już?   Roman Koszowski /Foto Gość

Jak wyjaśnił rzecznik straży pożarnej w Łódzkiem Jędrzej Pawlak, był to kolejny samozapłon na terenie składowiska odpadów w Zgierzu, gdzie pod koniec maja przez kilka dni z pożarem walczyło ponad 1000 strażaków. Ogień na składowisku zauważono ok. godz. 3 nad ranem i został ugaszony w ciągu dwóch godzin. Obecnie na miejscu znajdują się dwa zastępy, które muszą przerzucić zgaszoną stertę odpadów, by zabezpieczyć ją przed kolejnym samozapłonem.

Składowisko odpadów w Zgierzu zajmuje powierzchnię ok. 5 ha, na której znajdowało się ok. 50 ton odpadów; według strażaków samozapłony po tak wielkim pożarze na tak rozległym terenie są częstym zjawiskiem.

Od czasu ugaszenia pierwszego pożaru na miejscu zdarzenia wciąż pracują biegli; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Łodzi. Toczy się ono w sprawie umyślnego sprowadzenia pożaru, który zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu o wielkich rozmiarach i stwarzającego zagrożenie zanieczyszczenia środowiska. Grozi za to do 10 lat więzienia.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| PAP, POŻAR

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 gorolaz 07.06.2018 07:58
Prosta propozycja uchwalenia nowego prawa: minimum milion złoty kary na dzień dobry za doprowadzenie do pożaru na składowisku śmieci. Niezależnie od przyczyny. Masz wysypisko śmieci to rób wszystko żeby nie doprowadzać do pożaru. Nawet gdyby istniała groźba ,że zrobi to ktoś z zewnątrz nie mający w tym żadnego interesu np. osoba chora psychicznie. W takim razie zatrudni tabun ochroniarzy i niech pilnują, a jak cię nie stać to nie zajmij się inną robotą. Skala zjawiska jest ogromna a wpływ na środowisko, zdrowie i życie setek tysięcy ludzi tak potężny, że ustawodawca nie powinien mieć skrupułów. I jeszcze jedno_ nie bójmy się nazwać takich podpalaczy ludobójcami.

wszystkie komentarze >