Jest nowa podstawa programowa katechezy dla pokolenia smartfonów

dodane 08.06.2018 13:12

KAI |

Polscy biskupi zatwierdzili nową podstawę programową katechezy Kościoła katolickiego w Polsce. Posłuży ona do opracowania szczegółowych programów nauczania religii w szkole. Dokument przyjęto dziś na trwającym w Janowie Podlaskim zebraniu plenarnym KEP.

Jest nowa podstawa programowa katechezy dla pokolenia smartfonów   Agata Combik /Foto Gość

Nowa podstawa programowa katechezy nawiązuje do podstawy programowej ogólnej, przygotowanej przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w związku z ubiegłorocznymi zmianami systemu oświaty w Polsce. – Zatwierdzona podstawa jest treściowo skorelowana z tym, co proponuje dzisiaj polska szkoła – podkreśla przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Marek Mendyk.

Dokument bazuje na wieloletnim doświadczeniu obecności katechezy w szkole. - Chcemy ją trochę urealnić i dostosować do czasów, w których żyjemy, a także do środowiska, w którym dzisiaj żyją młodzi ludzie – wskazuje bp Mendyk.

- Zdaniem psychologów i socjologów co pięć lat do szkoły przychodzi nowe pokolenie młodych ludzi. Musimy mieć to na uwadze – podkreśla legnicki biskup pomocniczy. – Dziś zauważamy, że wśród młodych ludzi zmienia się system wartości. Niepokoi nas sposób tworzenia relacji międzyludzkich. Wpływ na to ma technologia komunikacyjna, czy relacje w rodzinie. Musimy także wziąć pod uwagę problemy, którymi żyją młodzi ludzie w swoich środowiskach; wpływy liberalne są bardzo mocne – wskazuje hierarcha.

Biskup Marek Mendyk zwraca uwagę, że tym, co szczególnie skupiło uwagę osób przygotowujących nową podstawę programową, to ewangelizacyjny charakter naszego „być” w polskiej szkole. - Trzeba naprawić nadwątlone relacje z rodzicami. Nie da się skutecznie poprowadzić katechezy dzieci i młodzieży w oderwaniu od katechezy dorosłych; to musi być ze sobą integralnie połączone.

Przyjęta w piątek przez biskupów podstawa programowa katechezy Kościoła katolickiego w Polsce zastąpi dotychczasowy, powstały w 2010 roku dokument. Na jej podstawie opracowane teraz zostaną poszczególne programy nauczania dla lekcji religii, a także nowe podręczniki i materiały dydaktyczne. Jak wskazuje bp Marek Mendyk, bardzo prawdopodobne, że podręczniki oparte na nowej podstawie programowej trafią w ręce uczniów już we wrześniu 2019 roku.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| NOWA PODSTAWA PROGRAMOWA, PODSTAWA PROGRAMOWA

Przeczytaj komentarze | 9 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 6 Gość 11.06.2018 09:27
Niezalogowany użytkownik Syn moich znajomych miał cztery godziny religii tygodniowo przed bierzmowaniem: dwie w szkole i dwie w parafii. Msza na której był bierzmowany - sześć lat temu - to był ostatni raz kiedy wszedł do kościoła.
Plusów: 9 Gość 09.06.2018 21:24
Niezalogowany użytkownik Ksiądz Jacek Prusak SJ uważa, iż lepiej religii uczyć poza szkołą "żeby religia stała się czymś więcej niż jednym ze szkolnych przedmiotów, żeby była nauczaniem życia we wspólnocie parafialnej, kształtowała więź z lokalną społecznością kościelną" http://katowice.naszemiasto.pl/archiwum/1786026,rodzice-nie-chca-religii-w-szkole,id,t.html
Podobnie ksiądz Jan Adam Kaczkowski (R.I.P.) pisał "nieszczęsny powrót religii do szkół publicznych" ("Życie na pełnej petardzie", Wydawnictwo WAM, 2015).
Plusów: 19 Ganimedes1984 09.06.2018 15:57
Nauczanie religii nigdy nie powinno znaleźć miejsca w publicznej szkole. No, może co najwyżej na zasadzie bezpłatnego wynajęcia sali lekcyjnej na popołudniowe lekcje religii. Poprzez "wsadzenie" na siłę religii do szkół strywializowano tylko te zajęcia, zrobiono z nich kolejną lekcję, a jakość przepadła w ilości. I co z tego, że tylu uczniów objęto nauczaniem? Czy przełożyło się to na umocnienie wiary tych dzieciaków? Na większą świadomość swojego katolicyzmu? Ani trochę. uczestniczymy w kolejnej ściemie i tyle. Smutne.
Plusów: 8 grażka 09.06.2018 10:15
Niezalogowany użytkownik Pogonic katechetów do samoksztłcenia !

wszystkie komentarze >

Reklama