"Będę zachęcał Timmermansa, by się przyjrzał krakowskiemu sądowi"

dodane 12.06.2018 06:40

PAP |

Będę zachęcał Timmermansa, aby się przyjrzał krakowskiemu sądowi, wszystko wskazuje na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza - mówi premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla tygodnika "Gazeta Polska", którego fragmenty publikuje wtorkowe wydanie "GPC".

"Będę zachęcał Timmermansa, by się przyjrzał krakowskiemu sądowi"   Roman Koszowski /Foto Gość

"W mojej opinii szczególnie znamienny jest przykład sądu z Krakowa. Będę zachęcał pana przewodniczącego Timmermansa (wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa - PAP), aby się przyjrzał temu przykładowi bardzo uważnie. Wszystko wskazuje bowiem na to, że działała tam zorganizowana grupa przestępcza" - mówi premier. Gazeta zwraca uwagę, że sędziowie krakowskiego sądu wystąpili przeciwko prezes powołanej przez ministra sprawiedliwości.

"A na pytanie o bunt odpowiem tak: ja widzę ogromne pole do współpracy, do dialogu ze środowiskiem sędziowskim. Mamy 10 tysięcy sędziów i ogromna część z nich nie chce żadnego buntu, nie widzi zagrożenia" - zaznacza premier w rozmowie z "GP". "Jeśli nawet w tej dominującej grupie są jakieś zastrzeżenia, postulaty zmian - jestem otwarty na debatę" - podkreśla premier.

"Ale jest też taka grupa sędziów, którzy nie chcą się pogodzić z nową rzeczywistością, z losowym przydzielaniem spraw sądowych, z brakiem możliwości przesuwania sędziów pomiędzy wydziałami. A przecież te i wiele innych naszych działań diametralnie zwiększyły niezawisłość sędziów i jakość wyroków" - zaznacza premier Morawiecki.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| GPC, KE, MATEUSZ MORAWIECKI, PAP, PRAWO, PREMIER, PRZEGLĄD PRASY, SĄDOWNICTWO, UE

Przeczytaj komentarze | 8 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 krut00 12.06.2018 22:20
@DAREK - sędzia najwyższy byłby wybierany w głosowaniu ogólnokrajowym, w tym samym czasie co prezydent, tak samo sędziowie sądu wojewódzkiego przez mieszkańców województwa. Muszę więc Ciebie Darku zmartwić, wraz z kolegami bandziorami nie dacie więc rady wybrać koleżki bandyty na zbyt wysokie stanowisko.
Plusów: 3 Gość 12.06.2018 19:01
Niezalogowany użytkownik W Krakowie, to nie sędziowie (lecz dyrektor sądu) są podejrzani w przedmiotowej sprawie. Toteż, nie można tej sprawy odnosić do nieuczciwych sędziów. Natomiast jak wygląda losowanie sędziów do poszczególnych spraw to najlepiej widać po składach sądu w TK, gdzie jeden sędzia (z tylko 15 sędziów) przez cały rok nie orzekał w żadnej sprawie bo nie był nigdy wylosowany mimo, że oczywiście chciał orzekać i wynagrodzenie wysokości ok. 350 tyś. zł mu wypłacono.
Plusów: 3 darek 12.06.2018 17:00
Niezalogowany użytkownik Bomba pomysł, razem z kolegami bandziorami wybierzemy sobie sędziego - bandytę, wywodzącego się z naszej społeczności, który będzie nas ułaskawiać, bo przecież jesteśmy "jego" chłopaki. Mniej więcej do tego będzie prowadzić taki mechanizm.
Plusów: 0 krut00 12.06.2018 16:16
Jak już bawimy się w demokrację to sędziowie też powinni być wybierani przez "lokalne" społeczności i tak aż do sędziego sądu najwyższego, którego można by wybierać wraz z prezydentem.

wszystkie komentarze >

Reklama