Od rana nie działały trzy polskie rządowe serwisy informatyczne

dodane 12.06.2018 12:57

PAP |

We wtorek po południu zaczęły działać serwisy: e-PUAP, pz.gov.pl, cepik.gov.pl, obywatel.gov.pl - powiedział we wtorek PAP rzecznik prasowy Centralnego Ośrodka Informatyki Igor Ryciak. Państwowe serwisy, w wyniku awarii, przestały działać we wtorek ok. godz. 8 rano.

"Przyczyną awarii była niestabilność działania jednego z komponentów systemu, przyczyny niestabilności będą dokładnie badane, będą też wyciągnięte wnioski, tak by podobna sytuacja nie miała miejsca w przyszłości" - powiedział Ryciak.

Urzędnicy zapraszali do wizyt osobistych, ponieważ we wtorek nie działały m.in. serwisy informatyczne e-PUAP, obywatel.gov.pl, cepik.gov.pl, epuap.gov.pl. Pomimo wizyty w urzędzie, nie wszystkie sprawy było można załatwić, bo wiele procedur wymaga ściągnięcia danych z systemu.

e-PUAP (elektroniczna Platforma Usług Administracji Publicznej) to ogólnopolska platforma teleinformatyczna, która umożliwia komunikację obywateli i przedsiębiorców z podmiotami publicznymi. Pozwala też komunikować się podmiotom administracji publicznej pomiędzy sobą.

Z kolei obywatel.gov.pl to serwis z informacjami o usługach, które państwo świadczy obywatelom.

Najwięcej problemów z awarią Systemów Rejestrów Państwowych miały samorządy gmin i powiaty. W Opolu, które jest miastem na prawach powiatu, awaria sparaliżowała przyjmowanie wniosków w wielu sprawach obywatelskich.

"Informujemy o awarii na swojej stronie internetowej i profilu portalu społecznościowego. Nic więcej nie możemy zrobić. Niestety, ze względu na fakt, że wiele procedur wymaga ściągnięcia danych z systemu, nawet osobiste stawiennictwo w urzędzie nie daje gwarancji załatwienia sprawy. Najlepszym rozwiązaniem jest odłożenie wizyty w urzędzie do czasu usunięcia awarii, lub przynajmniej wcześniejsze sprawdzenie, czy konkretną sprawę będzie można dzisiaj wyjaśnić" - apelowała rzeczniczka urzędu miasta Opole Katarzyna Oborska-Marciniak.

Awaria systemu nie skomplikowała pracy w opolskim urzędzie marszałkowskim, gdzie, jak przyznała rzeczniczka urzędu Violetta Ruszczewska, z systemów, które uległy dzisiaj awarii, korzysta się sporadycznie. Podobnie wygląda sytuacja w skarbówce, która większość spraw załatwia przy pomocy innego systemu.

"Możemy tylko przeprosić mieszkańców, którzy chcieli, a nie mogli skorzystać z nich. Zapraszaliśmy osobiście do urzędu" - powiedziała rzeczniczka urzędu miasta w Olsztynie Marta Bartoszewicz.

Jak powiedziała rzeczniczka urzędu miejskiego w Krośnie Joanna Sowa, "z powodu awarii nie działały systemy informatyczne, które są podstawowym narzędziem przy załatwianiu spraw w kilku wydziałach". "W konsekwencji nie było możliwości załatwiania spraw związanych z dowodami osobistymi, meldunkami, sprawami w Urzędzie Stanu Cywilnego oraz rejestracją pojazdów i kierowców" - dodała Sowa.

Z kolei rzecznik rzeszowskiego ratusza Maciej Chłodnicki zauważył, że "kłopoty z korzystaniem z niektórych systemów informatycznych pojawiały się już wcześniej".

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| GOSPODARKA, INTERNET, MC, MEDIA, NAUKA, PAP, RZĄD, TECHNOLOGIE

Przeczytaj komentarze | 1 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Irena 12.06.2018 13:30
Niezalogowany użytkownik Takie jest ryzyko systemów elektronicznych. A cały kraj odczuwa skutki.

wszystkie komentarze >