Masowe aresztowania katolików w Wietnamie

dodane 24.06.2018 19:00

VATICANNEWS.VA |

Tysiące ludzi na ulicach, setki aresztowanych, atak służb na protestujących, strach wśród obywateli – to obecna sytuacja w Wietnamie, po tym jak komunistyczny rząd przyjął nowe prawo o cyber-bezpieczeństwie i specjalnych jednostkach administracyjno-ekonomicznych.

Masowe aresztowania katolików w Wietnamie   Roman Koszowski /Foto Gość Hanoi, Wietnam

Protest Kościoła

Celem nowych ustaw jest oszukanie ludzi i sprzedanie naszego kraju Chinom – napisał emerytowany ordynariusz Kon Tum. Bp Michael Hoang Duc Oanh potępił rząd, który – jak stwierdził – zaatakował protestujących w barbarzyński sposób, zamiast ich wysłuchać. Bp Hoang wezwał również szefa rządu, aby uwolnił aresztowanych i wprowadził nowe prawo dotyczące protestujących, które będzie zgodne z konstytucją. Emerytowany biskup odniósł się także do „księży patriotów”, którzy zasiadają w Zgromadzeniu Narodowym i głosowali za przyjęciem ustawy. Zdradzili swoją wiarę, swój kraj za pieniądze i prestiż zaoferowane im przez komunistów – stwierdził bp Hoang.

Internet – ostatnie wolne medium Wietnamczyków

Choć prawo ma wejść w życie dopiero z początkiem nowego roku, oglądalność na katolickich stronach internetowych w ostatnich dniach już znacznie spadła. Biskup Hoang wskazuje, że ludzie już teraz ograniczają swą obecność w Internecie z obawy przed prześladowaniami ze strony komunistycznych władz. Biskupi obawiają się, że wierni będą zdani na „katolickie” z nazwy czasopismo („Katolicy i Naród”) – które finansowane jest przez rząd. Choć wydaje się bogaty w treści, to jest on przepuszczany przez „komunistyczny filtr” – mówi jeden z kapłanów i dodaje: „nie bądźcie tak naiwni myśląc, że komuniści będą finansowali katolicką ewangelizację”. Jak przyznają wietnamscy katolicy, do tej pory Internet był najmniej zinfiltrowanym przez komunistów źródłem informacji z Kościoła i świata.

Pokojowe protesty brutalnie tłumione

Na ulicach wielu wietnamskich miast protestowały tysiące katolików. Odmawiali różaniec, nieśli watykańskie flagi oraz banery o treści: „Nie sprzedamy ziemi Chinom, choćby na jeden dzień” czy „Cyber-bezpieczeństwo zabija wolność”. Protesty zostały brutalnie stłumione, a setki ludzi aresztowano. Komendant policji zagroził, że „rozwali łeb” każdemu, kto sprzeciwi się ustawie.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 2 maryja! 25.06.2018 11:35
Niezalogowany użytkownik Wietnam jest przypadkiem szczególnym. Błędem amerykańskim było rozpętywanie wojny ze świadomością porażki. Komunizm w Wietnamie podobnie jak na Kubie okazał się odpowiedzią na kolonizację. Gdyby państwa kolonialne, którym w Wietnamie okazało się także USA, były gotowe pozostawić suwerenność w rękach tubylców to pewnie nie byłoby wojny. Nie ma jednak pewności jaki ustrój by w tych krajach panował. Komunizm w Chinach, Korei Północnej i Wietnamie czy Kubie jest wciąż silny z racji sposobu zarządzania państwem i swojej opresyjności. Zachowanie władzy wymaga reakcji na ruchy oddolne, której ofiarami są katolicy w Wietnamie. Pozostaje nam modlitwa i oczekiwanie na załamanie reżimów komunistycznych lub ich rzeczywistą transformację.
Plusów: 5 Alicja 24.06.2018 23:41
Niezalogowany użytkownik Ofiaruję wszystkie trudności najbliższego tygodnia za tych ludzi.
Plusów: 1 gut 24.06.2018 22:45
Niezalogowany użytkownik Najpiękniejszy dar to przebaczenie. Tam, gdzie nie chce się przebaczyć, od razu powstaje mur. Od muru zaś zaczyna się więzienie.
Phil Bosmans

wszystkie komentarze >