Batalii o "Model" ciąg dalszy

dodane 16.07.2018 15:05

ks. Rafał Starkowicz

- Chcemy, skorzystać z możliwości podjęcia postępowania nadzorczego nad uchwałą Rady Miasta dotyczącą "Modelu na Rzecz Równego Traktowania", jaką dysponuje pan Dariusz Drelich, wojewoda pomorski - mówił podczas konferencji prasowej Przemysław Majewski.

Batalii o "Model" ciąg dalszy   ks. Rafał Starkowicz /Foto Gość Przedstawiciele Odpowiedzialnego Gdańska składają w kancelarii wojewody list z prośbą o objęcie uchwały Rady Miasta postępowaniem nadzorczym.

Przedstawiciele inicjatywy społecznej Odpowiedzialny Gdańsk spotkali się 16 lipca, z dziennikarzami Wybrzeża, na konferencji prasowej przed zorganizowanej przed budynkiem Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.

- Mamy nadzieję, że błędy a także wątpliwości natury prawnej wskazane w opinii Ordo Iuris, będą dla wojewody podstawą, by uchylić tę uchwałę - mówił Przemysław Majewski. Zaznaczał, że Ordo Iuris w swojej opinii wskazuje na zastrzeżenia natury prawnej dotyczące m.in. ustawy o samorządzie gminnym.

- W art. 30 o samorządzie gminnym, określającym zadania własne gminy, nie jest przypisana działalność, która jest zawarta w "Modelu" - mówił Majewski. Stwierdził także, że w uchwale Rady Miasta zawarte są "sformułowania sprzeczne z polskim porządkiem prawnym". Dodał, że sprawia to, iż pojawiają się wątpliwości, dotyczące zgodności uchwały z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.

- Wojewoda już wcześniej w wywiadzie dla Gościa Niedzielnego wyraził swoje zaniepokojenie tym, w jaki sposób ten "Model" został uchwalony. Mamy nadzieję, że przychyli się do naszej prośby - powiedział Majewski.

Na problem braku odpowiednich badań, poprzedzających prace nad uchwałą, wskazał Marek Skiba. - Uchwała dotyczy środowiska lokalnego - miasta Gdańska. Sami autorzy tej uchwały przypominają, że nie wykonano żadnych badań na społeczności lokalnej, które potwierdziłyby tezę dotyczącą np. dyskryminacji osób homoseksualnych, ale także pozostałych, których model dotyczy - mówił.

M. Skiba stwierdził też, że uchwała opiera się "wyłącznie na badaniach ogólnopolskich lub też na tzw. tendencjach światowych". - Możecie państwo znaleźć nagranie, na którym urzędnicy Miasta Gdańska przypominają, że tego typu badania będą wykonywać dopiero po uchwaleniu "Modelu na Rzecz Równego Traktowania". Takie działanie jest niezgodne z prawem. Bez badań na środowisku lokalnym uchwałodawca nie może przystępować do procedowania nowego prawa - powiedział M. Skiba.

- W tym momencie nie mówimy o sprawach ideologicznych, ale prawnych. Chodzi o podejście do problemu i konkretnych zapisów - podkreślał Waldemar Jaroszewicz.

- Złożenie u wojewody pisma w tej sprawie jest kolejnym działaniem podejmowanym przez Odpowiedzialny Gdańsk. Naszym celem nie była tylko praca nad "Modelem". Z momentem jego uchwalenia nie rezygnujemy z dalszej pracy. To pierwszy krok po uchwaleniu tej uchwały - powiedział Jaroszewicz.

- Kolejne, będą się wiązały z działaniami dotyczącymi strony prawnej, czyli powołania stowarzyszenia. Będzie ono pełniło funkcje strażnicze. Nie ufamy władzom Gdańska. To jest wynikiem naszych doświadczeń nad "Modelem". Widzimy, że trzeba pilnować i zwracać uwagę na wszystkie podejmowane przez miasto poczynania - ujawnił W. Jaroszewicz. W jego ocenie funkcje strażnicze w stowarzyszeniach lokalnych są dzisiaj w Polsce zbyt mało wykorzystywane.

- Czeka nas jeszcze większa praca nad kształtowaniem świadomości społeczeństwa i aktywizowania go do tego, by zwracało uwagę na to, co dzieje się głównie w edukacji - dodaje Jaroszewicz.

Przeczytaj także: Co wojewoda zrobi z "Modelem"?

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| "MODEL NA RZECZ RÓWNEGO TRAKTOWANIA", GDAŃSK, ODPOWIEDZIALNY GDAŃSK, PETYCJA, RADA MIASTA, WOJEWODA POMORSKI

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |