Oddała życie, by ratować swoje dziecko - rusza jej proces beatyfikacyjny

dodane 18.07.2018 16:32

VATICANNEWS.VA |

W Rzymie rozpoczął się proces beatyfikacyjny 28-letniej matki, która oddała życie, by ratować swe nienarodzone dziecko. U Chiary Corbello Petrillo zdiagnozowano raka, gdy była w ciąży. Aby móc urodzić upragnione dziecko, zrezygnowała z chemioterapii. Zmarła 13 czerwca 2012 r.

Oddała życie, by ratować swoje dziecko - rusza jej proces beatyfikacyjny   Chiara Corbello Petrillo z synkiem

„Świecka kobieta i matka rodziny, żona i mama o ogromnej wierze w Boga” – czytamy w dokumencie ogłaszającym rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego sługi Bożej Chiary Corbello Petrillo. Podkreśla się w nim, że „jej ofiara jest latarnią światła nadziei, świadectwem ogromnej wiary w Boga, który jest dawcą życia, a także przykładem miłości większej od lęku i od śmierci”. Dokument podkreśla, że w ciągu minionych lat znacznie umocniła się fama świętości tej bohaterskiej matki. Już w czasie ceremonii pogrzebowej wikariusz papieski dla diecezji rzymskiej, kard. Agostino Vallini, nazwał ją „drugą Joanną Berettą Mollą”.

Chiara Corbello Petrillo bardzo pragnęła zostać matką. Przed zachorowaniem na raka urodziła już dwoje dzieci – Marię i Dawida, oboje jednak zmarli zaraz po porodzie na skutek wrodzonych upośledzeń. Gdy po raz trzeci zaszła w ciążę lekarze powiedzieli jej, że ma szanse urodzić zdrowe dziecko. Tym razem jednak to ona zachorowała na złośliwego raka jamy ustnej.

Aby jej synek mógł przyjść zdrowy na świat, konieczne było poświęcenie matki. W czasie ciąży Chiara zrezygnowała całkowicie z terapii ratującej jej życie. Postępy choroby nowotworowej spowodowały, że straciła oko. Po narodzinach syna przeszła chemioterapię i naświetlania, było już jednak za późno. Przed śmiercią napisała list do swego synka: „Idę do nieba, aby zaopiekować się Marią i Dawidem, ty zostajesz tutaj z tatusiem. Będę się za ciebie modlić”. Jej mąż podkreśla, że nigdy nie miała wątpliwości co do tego, że podjęła słuszną decyzję.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 10 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 nika 20.07.2018 11:34
Niezalogowany użytkownik nie 35, ale 5. Proszę dobrze sprawdzić... A w ogóle zapis tak sarkastyczny, że aż przykro... A wszystkie matki orędują w niebie za swoimi dziećmi. I to jest świętych obcowanie
Plusów: 2 nika 20.07.2018 11:32
Niezalogowany użytkownik Ale zasługują na OGROMNĄ modlitwę
Plusów: 2 KObieta 20.07.2018 10:59
Niezalogowany użytkownik Ciekawe jest to, ze do tego typu pieknej historii jest tyle zalcznikow z nienawiscia do tych, ktorzy sa za wolnym wyborem jesli chodzi o przerywanie ciazy. Jaki to ma zwiazek z tematem? To jest artykul o beatyfikacji. Ta kobieta dokonala wyboru. Wszyscy powinni miec do niego prawo, bo to my i tylko my ponosimy jego konsekwecje.
Plusów: 0 gość 20.07.2018 08:11
Niezalogowany użytkownik Dla nich ona jest zwykłą idiotką, ale nikt tego głośno nie powie.

wszystkie komentarze >