Kolejny polski wpis w dziejach światowego himalaizmu!

dodane 23.07.2018 06:40

PAP |

Zdobycie przez Andrzeja Bargiela szczytu K2 i zjazd z niego na nartach, to kolejny polski wpis na kartach historii światowego himalaizmu, obok m.in. pierwszych wejść zimowych na 10 z14 ośmiotysięczników - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Kolejny polski wpis w dziejach światowego himalaizmu!   PAP/Bartłomiej Zborowski Na zdjęciu archiwalnym z 06.06.2017. Andrzej Bargiel podczas konferencji prasowej dotyczącej jego wyprawy w Karakorum, na drugi pod względem wysokości szczyt Ziemi K2 (8611 m). Himalaista Andrzej Bargiel, 22 lipca 2018r. jako pierwszy na świecie zjechał z K2 (8611 m) na nartach.

"Dzisiaj cały świat z zapartym tchem śledził dokonania Andrzeja Bargiela, który jako pierwszy zjechał z K2 na nartach. To kolejny polski wpis na kartach historii światowego himalaizmu obok m.in. pierwszych wejść zimowych na 10z14 ośmiotysięczników #PolakPotrafi" - napisał premier na Twitterze.

Andrzej Bargiel zdobył w niedzielę rano szczyt K2 (8611 m) i jako pierwszy na świecie zjechał na nartach do podstawy góry. To czwarty ośmiotysięcznik w karierze 30-letniego zakopiańczyka, z wierzchołka którego powrócił do bazy w ten sposób.

Wcześniej takiego wyczynu dokonał w 2013 roku zjeżdżając z Sziszapangmy (8013 m), w kolejnym roku z Manaslu (8156 m), a w 2015 z Broad Peak (8051 m).

Bargiel przyznał, że nie rezygnuje także z celu, jaki obrał sobie w ramach tego projektu - wejścia jesienią na Mount Everest (8848 m) i zjazdu na nartach do bazy.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ALPINIZM, MATEUSZ MORAWIECKI, PAP, RZĄD, SPORT

Przeczytaj komentarze | 3 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 5 Adam Adamiec 23.07.2018 17:29
Niezalogowany użytkownik Nie tylko pomniki, krzyże, figury JP2 ale także zdobycie szczytu K2 jest naprawdę z czego być dumnym. Mimo wszystko wolałbym czytać w prasie o osiągnięciach Polaków w zwalczaniu raka, budowaniu polskich samochodów, komputerów, oczyszczaniu powietrza i rzek z polską technologią a nie wszystko albo ściągać z zagranicy albo na licencji zachodu budować. Świat bohaterami się już przeżył a o wyczynach takich jak wyprawy na K2 interesuje tylko prasę polską, na świecie jest to mała wzmianka w publikacjach alpinistycznych.
Plusów: 4 Stańczyk 23.07.2018 10:26
Niezalogowany użytkownik Czy to nie jest bezsensowne narażanie się na utratę zdrowia/życia? I tak naprawdę w imię czego? Jemu się udało, ale znajdzie naśladowców i pewnie nie jeden z nich zginie albo zostanie kaleką...
Plusów: 6 Ja 23.07.2018 08:59
Niezalogowany użytkownik Ot wyczyn... Jakie to dobro? Wystawianie Pana Boga na próbę ?

wszystkie komentarze >