107,6 FM

Papież: Bóg nie domaga się życia, ale je daje

Mówiąc o grzechu bałwochwalstwa papież Franciszek podkreślił podczas środowej audiencji generalnej, że bożki obiecują życie, ale je odbierają, podczas gdy prawdziwy Bóg nie domaga się życia, ale je daje. Papież pozdrowił również pielgrzymów z Polski.

Przestrzegając przed bożkami, Franciszek zauważył, że "idea posiadania jakiegoś przedmiotu lub zrealizowania jakiegoś planu, osiągnięcia określonej pozycji wydaje się cudowną drogą do szczęścia".

Wówczas człowiek wszystko "podporządkowuje temu celowi" - mówił papież. Przestrzegł też, że dla idoli "padamy na twarz i wszystko poświęcamy: dla kariery poświęca się rodzinę i dzieci; dla sławy osobistą wolność, niewinność i autentyczność; dla pieniędzy życie".

"Bożki obiecują życie, ale w rzeczywistości je odbierają - powiedział Franciszek. - Prawdziwy Bóg nie domaga się życia, ale je daje. Prawdziwy Bóg nie oferuje mirażu sukcesu, ale uczy nas kochać".

Podczas audiencji generalnej papież pozdrowił polskich pielgrzymów, podkreślając, że okres wakacji jest nie tylko okazją do wypoczynku i odnowy sił, lecz także do umocnienia więzi z Bogiem i z ludźmi. "Niech to będzie czas pokoju, radości i kontemplacji piękna stworzeń i sztuki, które świadczy o dobroci Boga dla nas" - życzył Polakom Franciszek.

« 1 »
  • towarzyszyć i rozeznawać
    01.08.2018 15:18
    Czasem się domaga. Np. święty ojciec Kolbe.
    doceń 0
  • krut00
    01.08.2018 17:09
    @TOWARZYSZYĆ I ROZEZNAWAĆ - nie masz waćpan racji. Papież Franciszek tym razem wypowiedział się w temacie w którym od wieków słowo papieża jest ostatnie. To nie Bóg skazał ojca Kolbe na śmierć w bunkrze głodowym, tak samo jak to nie Bóg skazał Jezusa na śmierć na krzyżu. Za każdym razem był to człowiek obdarowany władzą. Jak widać od wieków władza dla wielu ludzi jest bardzo szkodliwa - mam tu na myśli królów, prezydentów, polityków, generałów... Co ciekawe wydanie okrutnego wyroku śmierci na krzyżu było konsekwencją zmian, które czyniły zrozumiałym system wartości, a nie karą za wyrządzone zło. Ojciec Kolbe i jego dobrowolna śmierć w zastępstwie za pana Gajowniczka są wypełnieniem słów samego Chrystusa:" -Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana." Jeśli więc zapłatą za nauki Chrystusa była śmierć, to czego miał się spodziewać jego dobry uczeń, ojciec Kolbe ? Tu nie ma miejsca na lipę i PR, Bóg jaki jest "każdy widzi".
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama