107,6 FM

Pierwszy autobus wodorowy na Śląsku

Chce go kupić i wysłać w 2019 r. do testowania w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Jastrzębska Spółka Węglowa.

Spółka chce w ten sposób przekonywać do technologii odbiorców na rynku, na który chce dostarczać paliwo wodorowe. Mówił o tym podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy prezes JSW Daniel Ozon.

Uczestnicząc w poświęconej elektromobilności debacie Forum, Daniel Ozon zwrócił uwagę, że w rozwoju tej dziedziny prace nad technologiami wodorowymi postępują równolegle do rozwoju technologii bateryjnych - wciąż drogich, wymagających słabo dostępnych surowców i zapewniających mniejsze zasięgi.

"Głęboko wierzę, że w długim horyzoncie wodór będzie miał coraz większe znaczenie" - zadeklarował Ozon przypominając, że wodór produkowany jest - także w polskich warunkach - w procesach koksowniczych (JSW produkuje rocznie ok. 3,5 mln ton koksu), jak i rafineryjnych.

Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej przypomniał, że ok. 50 proc. gazu koksowniczego - produktu ubocznego przy produkcji koksu - to możliwy do wychwycenia wodór. Jego zanieczyszczenia można usunąć, dzięki znanej od lat i udoskonalanej technologii PSA (Pressure Swing Adsorption - adsorpcji zmiennociśnieniowej) do tego stopnia, aby gaz nadawał się do zasilania wytwarzających energię elektryczną ogniw wodorowych.

« 1 2 »

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama