107,6 FM

Prezydent: polsko-izraelska deklaracja - "kamień milowy" naszej współpracy

Polsko-izraelska deklaracja oddaje prawdę historyczną i stanowi "kamień milowy" we współpracy pomiędzy naszymi krajami - powiedział prezydent Andrzej Duda. Jak ocenił, "jeżeli były jakiekolwiek zachwiania, to one dawno już nie mają miejsca".

Prezydent na środowej konferencji prasowej był pytany o przebieg spotkania z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, i o to, czy po tej rozmowie "ma wrażenie, że kryzys, który miał miejsce w stosunkach Polski i Izraela już nie ogrywa żadnej roli". Spotkanie prezydenta Polski i premiera Izraela odbyło się w środę na marginesie 73. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

Prezydent podkreślił, że w siedzibie ONZ odbył "cały szereg spotkań bilateralnych". "Nie było ich bardzo dużo, ale to były bardzo ciekawe spotkania, bo odbyłem spotkanie z prezydentem Autonomii Palestyńskiej panem (Mahmudem) Abbasem, odbyłem spotkanie z premierem Izraela panem Benjaminem Netanjahu, odbyłem spotkanie także z prezydentem Albanii".

"Nie mam żadnych wątpliwości, że relacje (z Izraelem) układają się bardzo dobrze. Jeżeli były jakiekolwiek zachwiania, to one dawno już nie mają miejsca. Obydwaj wyraziliśmy satysfakcję z tej deklaracji, która została podpisana pomiędzy Polską a Izraelem" - powiedział Andrzej Duda.

Prezydent zwrócił uwagę, że "oczywiście w każdym kraju - i w Polsce i w Izraelu - są tacy, którym treść tej deklaracji się nie podoba, ale zawsze są tacy, którym coś się nie podoba".

"Tymczasem ta deklaracja oddaje rzeczywiste aspekty historyczne, oddaje prawdę historyczną, stanowi taki - jak bym powiedział - wręcz kamień milowy we współpracy pomiędzy naszymi krajami, która tradycyjnie zawsze była współpracą dobrą i tak dzisiaj też podkreślaliśmy w czasie naszego spotkania, wierzę, że ta współpraca będzie się rozwijała" - stwierdził Andrzej Duda.

Prezydent mówił także, że poprosił premiera Netanjahu, żeby "przedstawił swoją ocenę sytuacji na Bliskim Wschodzie, wszystkich uwarunkowań, które tam są, właśnie ze swojego punktu widzenia, z punktu widzenia Izraela". "Wierzę, że współpraca pomiędzy nami będzie się pogłębiała, i to jest właśnie to, o co chodzi, żeby tę współpracę międzynarodową poszerzać w różnych aspektach, także we współpracy gospodarczej, bo mówiliśmy także o współpracy w zakresie przemysłów zbrojeniowych" - powiedział.

W styczniu uchwalona została nowelizacja ustawy o IPN, która m.in. wprowadzała przepisy mówiące o sankcjach za przypisywanie "publicznie i wbrew faktom" narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne, a także za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Wywołały one krytykę m.in. ze strony władz Izraela oraz przedstawicieli żydowskiej diaspory. O przeanalizowanie ustawy pod kątem wolności słowa apelowała też administracja amerykańska. 6 lutego prezydent Andrzej Duda podpisał nowelę, a następnie w trybie kontroli następczej skierował ją do TK. Prezydent chciał, by Trybunał zbadał, czy przepisy ustawy nie ograniczają w sposób nieuprawniony wolności słowa oraz aby przeanalizował kwestię tzw. określoności przepisów prawa.

27 czerwca Sejm uchwalił, Senat przyjął bez poprawek, a prezydent podpisał kolejną nowelizację ustawy o IPN; uchyliła ona artykuły: 55a, który groził karami grzywny i więzienia za przypisywanie polskiemu narodowi i państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie III Rzeszy Niemieckiej i 55b, który głosił, że przepisy karne mają się stosować do obywatela polskiego oraz cudzoziemca - "niezależnie od przepisów obowiązujących w miejscu popełnienia czynu". W uzasadnieniu tych zmian podkreślono, że "bardziej efektywnym sposobem ochrony dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego, biorąc pod uwagę cel ustawy, będzie wykorzystanie narzędzi cywilnoprawnych".

Tego samego dnia premierzy Polski i Izraela: Mateusz Morawiecki i Benjamin Netanjahu, podpisali wspólną deklarację, w której podkreślono m.in. brak zgody na przypisywanie Polsce lub całemu narodowi polskiemu winy za okrucieństwa nazistów i ich kolaborantów, potępienie przez oba rządy wszelkich form antysemityzmu i odrzucenie antypolonizmu oraz innych negatywnych stereotypów narodowych.

« 1 »
  • znismaczony
    27.09.2018 09:00
    No tak, deklaracja, która powstała w siedzibie Mos.a.du pod dyktando tegoż, kamieniem milowym wzajemnych stosunków. I jest w tym pewna prawda, jest to kamień milowy do bólu pokazujący, w którą stronę zmierza rząd PiS, partii interesów sy...cznych. Tak nie postępuje się z niezależnym rządem państwem i niezależnym państwem. Wstyd mi za Dudę!
    doceń 3
  • Roberto
    27.09.2018 15:46
    Pis wstańcie z kolan!
    doceń 1
  • krut00
    27.09.2018 19:32
    Współpracy? Co za brednie wygaduje pan Duda i dlaczego kłamie? Współpracy chciało tak naprawdę tylko 10% Żydów, pozostali opowiadali się za Rosją czy Niemcami, niewielu za Izraelem.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama