Papież przyjął rezygnację kard. Wuerla

dodane 12.10.2018 13:43

KAI |

Ojciec Święty przyjął rezygnację z rządów pasterskich archidiecezją waszyngtońską złożoną przez kard. Donalda W. Wuerla – poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Papież przyjął rezygnację kard. Wuerla   BostonCatholic / CC 2.0 Kard. Donald Wuerl

Amerykański purpurat 12 listopada skończy 78 lat i już 3 lata temu, osiągnąwszy wiek „emerytalny”, oddał się do dyspozycji Franciszka, który jednak pozostawił go jeszcze na tym stanowisku.

Wyświęcony na kapłana 17 grudnia 1966 kard. Wuerl został biskupem pomocniczym archidiecezji Seattle 30 listopada 1985 (sakrę przyjął 6 stycznia następnego roku z rąk Jana Pawła II), po czym w latach 1988-2006 był biskupem Pittsburgha, skąd 16 maja 2006 Benedykt XVI przeniósł go na stolicę arcybiskupią Waszyngtonu. Na konsystorzu 20 listopada 2010 tenże papież mianował go kardynałem. W stolicy Stanów Zjednoczonych Wuerl zastąpił kard. Theodore’a McCarricka, wobec którego wysunięto w ostatnich miesiącach ciężkie zarzuty molestowania w latach siedemdziesiątych kleryków i młodych księży. W następstwie tych oskarżeń były już arcybiskup stolicy USA przestał być członkiem Kolegium Kardynalskiego.

Ale ogłoszone 14 sierpnia br. dokumenty – ławy przysięgłych z Pensylwanii i byłego nuncjusza w Stanach Zjednoczonych abp. Carlo Maria Viganò – wysunęły zarzuty także pod adresem kard. Wuerla, tym razem o to, że jako biskup Pittsburgha nie reagował odpowiednio na znane mu już wcześniej fakty pedofilii wśród podległych mu księży a później, już w Waszyngtonie, na zarzuty wobec swego poprzednika.

«« | « | 1 | » | »»
Przeczytaj komentarze | 9 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 ADA 15.10.2018 14:11
Niezalogowany użytkownik Statystycznie 6% duchownych to pedofile - jeszcze duuuuuużo czasu upłynie zanim kościół się oczyści :)
Plusów: 2 Katolik k 13.10.2018 17:35
Niezalogowany użytkownik Probujesz usprawiedliwiac jednych pedofili tym,ze inni tez napewno nimi sa tylko nie udalo sie ich jeszcze zlapac.A moze jednak nimi nie sa tylko wy chcielibyscie ich takimi widziec?Widzisz ja po tych wszystkich klamstwach smolenskich mam ograniczone zaufanie do wiarygodnosci koscielnoprawicowych.A po tym jak potraktowano uchodzcow wiarygodnosc Kosciola w Polsce jest w moich oczach zadna.Jesli w tak oczywistych sprawach wbrew faktom tak w zywe oczy potrafili klamac to jaka mam pewnosc,ze w innych nie robia tego rowniez?
Plusów: 0 ART 13.10.2018 10:54
Niezalogowany użytkownik @KATOLIK K.
Jak to skomentujesz?:
Za < zli-pedofile-w-sutannach-i-ci-nasi-z-tvn-i-gazety-wyborcze >
„Aby ukazać hipokryzję, obłudę i zakłamanie tych wszystkich zwalczających pedofilię w śród księży oraz zatroskanych o los pokrzywdzonych dzieci musimy sobie pewne sprawy przypomnieć.
Nikt już nie pamięta i nie wraca do słynnej afery z pedofilską mafią na dworcu centralnym w Warszawie. Miał zostać ujawniony wielki skandal, a cała Polska miała poznać znane nazwiska pedofilów i jednocześnie królujących na ekranach telewizorów celebrytów. Niestety sprawę wyciszono i nigdy nie dowiedzieliśmy się, kim był słynny reżyser pedofil X, znany prezenter telewizyjny Y czy wspaniały prawnik Z.
Tym samym nigdy nie doszło do ogólnopolskiej dyskusji prowadzonej przez Gazetę Wyborczą i TVN na temat pedofilii wśród artystów, ludzi mediów i dziennikarzy, czy prawników. Nikt nie pochylił się nad biednymi ofiarami i nie sugerował żadnych pomysłów na uzdrawianie tych środowisk. Nikt też nie nawoływał do publicznego bicia się w piersi i przepraszania.
Podobnie było z uciekającym przez całe lata przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości, reżyserem Romanem Polańskim. Jeżeli sobie przypomnimy listę znanych postaci biorących go w obronę i mediów współczujących mu szykan polegających na zastosowaniu aresztu domowego w jego szwajcarskiej willi to dojdziemy do zadziwiającego odkrycia ukazującego, że ci obrońcy pełni empatii dla słynnego reżysera to w większości te samie media i ci sami ludzie, którzy stoją w pierwszym szeregu „zwalczających pedofilię” w Kościele.
I jeszcze jeden przykład. Po ujawnieniu wstrząsającej afery pedofilskiej, której „bohaterem” stał się Andrzej Samson, guru polskiej psychoterapii i dyżurny ekspert od psychologii w TVN od razu w obronę wzięli go jego kolesie, znane do dzisiaj ekranowe gadające mądre głowy, czyli Jacek Santorski, Wojciech Eichelberger i Janusz Czapiński. W wybielaniu się zboczeńcowi pomagała Gazeta Wyborcza publikując pamiętny tekst „Nie jestem pedofilem”.
Pedofilia jest wielkim problemem i niebezpiecznym zjawiskiem, które w takim samym lub większym stopniu, co Kościół dotyka środowisk nauczycieli, świata tak zwanych artystów, prawników, dziennikarzy i polityków. Walka z nim będzie skuteczna tylko wtedy, kiedy hasło „zero tolerancji dla pedofilii” będzie obejmowało wszystkie te środowiska, a dzisiaj jak widzimy są źli pedofile w sutannach i ci „nasi”, których już tak mocno nie potępiamy, a nawet bierzemy ich w obronę, na co najlepszym przykładem jest przyjaciel Adama Michnika, lewak pedofil Daniel Cohn-Bendit, od którego Czerska nie tylko się nie odcięła, ale pasjami go cytuje, choć jak dzisiaj wiadomo jego ugrupowanie polityczne zabiegało nawet o zalegalizowania pedofilii.
Chciałoby się powiedzieć „Lekarzu ulecz samego siebie”, albo „Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata”
Ja nie mam złudzeń, co do tego, że służący Systemowi antypolski mainstream traktuje pedofilię tylko, jako wygodny pretekst do walki z Kościołem, a podane wyżej przykłady udowadniają ponad wszelką wątpliwość, że cała ta empatia i pochylanie się nad skrzywdzonymi to typowe wylewanie krokodylich łez przez wyjątkowo obłudne, zakłamane i zepsute do szpiku kości środowisko. „
Plusów: 1 Katolik k 13.10.2018 07:14
Niezalogowany użytkownik A kto nim jest?

wszystkie komentarze >