Francja: 1723 aresztowanych podczas protestów "żółtych kamizelek"

dodane 09.12.2018 10:33

PAP |

Podczas sobotnich protestów ruchu "żółtych kamizelek" w całej Francji aresztowano łącznie 1723 osoby, z czego 1220 znajduje się nadal w policyjnych aresztach, poinformowało w niedzielę rano francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych.

Francja: 1723 aresztowanych podczas protestów "żółtych kamizelek"   PAP/EPA/JULIEN DE ROSA

Najwięcej aresztowań - 1082 - miało miejsce w Paryżu, gdzie mimo zwiększonych zabezpieczeń ponownie doszło do zamieszek i starć z policją.

Bilans aresztowań jest znacznie wyższy niż był w każdą z poprzednich trzech sobót, podczas których organizowane były protesty ruchu "żółtych kamizelek". Dla porównania - 1 grudnia zatrzymano łącznie 630 osób, z czego 412 w Paryżu.

Ministerstwo podało także uaktualnione dane na temat uczestników protestu - wzięło w nich udział około 136 tysięcy osób, czyli tyle samo, co tydzień wcześniej.

Mimo że w sobotę zamieszki były nieco mniej gwałtowne niż przed tygodniem i wyraźnie niższa jest liczba rannych (118 wobec 263 w sobotę 1 grudnia), to władze Paryża oceniają, że koszt ekonomiczny jest wyższy. "Będą znacznie wyższe straty finansowe z powodu wczorajszych demonstracji niż przed tygodniem" - powiedział w niedzielę rano Emmanuel Gregoire, wicemer Paryża odpowiadający za sprawy budżetowe. Jak wyjaśnił, przyczyną tego jest fakt, że w obawie przed powtórzeniem się zamieszek wiele sklepów, restauracji i kawiarni czy muzeów było w sobotę zamknięte.

Protesty "żółtych kamizelek" zaczęły się od sprzeciwu wobec zapowiadanej przez rząd podwyżce od nowego roku akcyzy na paliwo. Mimo że władze przed kilkoma dniami ogłosiły, że zawieszają jej wprowadzenie na cały rok 2019, demonstracje nie ustały, a przyczyną niezadowolenia ich uczestników jest cała polityka gospodarcze prezydenta Emmanuela Macrona. Ich gwałtowność jest spowodowana tym, że protesty "żółtych kamizelek" wykorzystują zwolennicy skrajnej lewicy i skrajnej prawicy oraz zwykli chuligani, którzy traktują je jako okazję do starć z policją bądź plądrowania sklepów.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BUDŻET, DEMONSTRACJA, FRANCJA, PAP, PROTEST, RZĄD

Przeczytaj komentarze | 6 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 gorolaz 10.12.2018 11:18
Polski MSZ ostrzega rodaków udających się do Francji własnymi samochodami, aby w razie awarii samochodu na terenie Republiki Francuskiej nie ubierali żółtych kamizelek ostrzegawczych, bo mogą dostać łomot.
Plusów: 4 abwin 09.12.2018 22:49
Macron pokazał prawdziwe oblicze francuskiej "demokracji", łącznie ze znęcaniem się nad zatrzymanymi. Macron powinien uczyć się demokracji od Polski.
Plusów: 1 Gosc 09.12.2018 17:44
Niezalogowany użytkownik "nachodźców jakoś dziwnie chołubi" niby o co tu chodzi ? Jesli ci chodzi o Arabow to wiekszosc z nich ma obywatelstwo francuskie , bo we Francji sie urodzili a jesli chodzi o uchodzcow (najwiecej jest tych co chca sie dostac do Wielkiej Brytanii) to ich tez policja wali jak trzeba . Ci Francuzi w zoltych kamizelkach to rowniez arabscy Francuzi .
Plusów: 0 roman4713 09.12.2018 14:02
Niezalogowany użytkownik To jest brukselska praworządność, u nas za kadencji p.o kopacznica policja również napadała na ludzi strzelali kulami gumowymi do ludzi i to była też brukselska praworządność.

wszystkie komentarze >