107,6 FM

Rankingi

Od czasu do czasu, zwykle na przełomie kończącego się roku i tego, który zajmuje jego miejsce, staję przed szczególnym zadaniem.

Chodzi o dokonanie podsumowania minionego okresu, zwykle dwunastu miesięcy, w jakiejś dziedzinie albo w konkretnej sferze życia. Przy czym zleceniodawcom nie chodzi zazwyczaj o moje ogólne wrażenie, lecz oczekują stworzenia konkretnej uporządkowanej listy. Na przykład dziesięciu najważniejszych wydarzeń albo wskazania określonej liczby osób, które czymś się w omawianym czasie wyróżniły i zasługują na odnotowanie. Zasadniczo chodzi o stworzenie rankingu, czyli klasyfikacji według jakichś kryteriów.

Tego typu zestawienia niemal automatycznie kojarzą się z rywalizacją sportową. Np. z nagrodą dla Piłkarza Roku FIFA. Jak się dowiedziałam w Wikipedii, jest to nagroda przyznawana corocznie najlepszemu futboliście na świecie w głosowaniu trenerów reprezentacji narodowych. Każdy trener głosuje na trzech graczy, którym przyznaje odpowiednio 5, 3 i 1 punkt. Wyniki głosowania ujawniane są podczas bardzo uroczystej gali i stają się przedmiotem licznych debat, komentarzy, budząc niejednokrotnie zaskakujące emocje.

W sporcie rankingi mają znaczenie nie tylko prestiżowe i nie dotyczą tylko końca roku. Mają wartość informacyjną, ale w wielu dyscyplinach odgrywają również istotną rolę przy kwalifikowaniu zawodników i drużyn do rywalizacji sportowej lub ustalaniu początkowej kolejności w zawodach, w których taka kolejność ma znaczenie. Nie bez powodu miliony polskich kibiców interesowały się miejscem, które w rankingu najlepszych tenisistek świata zajmowała Agnieszka Radwańska.

Okazuje się jednak, że rankingi odgrywają ważną rolę także poza sportową rywalizacją. Media publikują rankingi różnych instytucji, szkół, urzędów, przedsiębiorstw, a także producentów bardzo różnych towarów itp. Robią to zwykle kierując się przyjętymi według własnego uznania kryteriami oceny. A jednak zestawienia zawierające takie syntetyczne dane na jednej liście okazują się dużą pomocą. Dla kogo? Na przykład dla uczniów i rodziców przy wyborze szkoły. Albo dla osób potrzebujących jakiejś konkretnej usługi. Lub dla klientów, którzy zamierzają dokonać mniej lub bardziej poważnego zakupu.

Tworzone są także rankingi ludzi. Niektóre redakcje i uważające się z opiniotwórcze instytucje przyznają tytuł „człowieka roku”, wybierając kandydatów i laureatów w taki sposób, aby lansować określone postawy, poglądy, zachowania itp. Jednak i takie nominacje znajdują u wielu zrozumienie i okazują się przydatne.

Przy okazji śledzenia różnych rankingów warto jednak pamiętać o czymś, o czym przypomniał niedawno w portalu społecznościowym laureat tegorocznej nagrody „Ślad”, ks. Andrzej Draguła. Wszystkie tego rodzaju zestawienia są przejawem „logiki tego świata”. Ich wartość przemija razem z nim. Wraz z kolejnymi, odchodzącymi w przeszłość, latami. Co, moim zdaniem, nie znaczy, że trzeba z zrezygnować. Po prostu warto podchodzić do nich z dystansem.

« 1 »

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama