107,6 FM

Premier o spotkaniu z szefami klubów: Współpraca ponad podziałami - tym, czego oczekują Polacy

Premier Mateusz Morawiecki podziękował w sobotę przedstawicielom klubów i kół parlamentarnych, którzy przybyli na piątkowe spotkanie, za konstruktywny dialog i merytoryczną rozmowę. Współpraca ponad podziałami politycznymi jest tym, czego oczekują od nas Polacy - podkreślił.

"Wszystkim przedstawicielom klubów i kół parlamentarnych, którzy przybyli na wczorajsze spotkanie, dziękuję za konstruktywny dialog i merytoryczną rozmowę. Współpraca ponad podziałami politycznymi jest tym, czego oczekują od nas Polacy i czego potrzebuje dziś Polska" - napisał szef rządu w sobotę na Twitterze.

W spotkaniu, które odbyło się w piątek w Sejmie na zaproszenie szefa rządu, wzięli udział m.in. przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki i wiceszef tego klubu Krzysztof Jurgiel, przewodniczący klubu PO-KO Sławomir Neumann, lider PSL i szef klubu PSL-UED Władysław Kosiniak-Kamysz oraz poseł PSL Piotr Zgorzelski, szef klubu Nowoczesnej Paweł Pudłowski i posłanka Nowoczesnej Monika Rosa. Klub Kukiz'15 reprezentował poseł Tomasz Rzymkowski, a koło Wolni i Solidarni - Małgorzata Zwiercan.

Premierowi towarzyszyli ministrowie: sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, zdrowia Łukasz Szumowski, spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński, rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska oraz szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Mateusz Morawiecki powiedział po spotkaniu, że udało się w wielu aspektach porozumieć. "Wyszliśmy naprzeciw kilku postulatom opozycji, dotyczących m.in. informacji w Sejmie i kontroli śledztwa ws. zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza przez jego rodzinę" - poinformował. Podziękował też przedstawicielom klubów, kół i partii, którzy przyjęli zaproszenie na spotkanie. Ocenił, że przebiegło ono spokojnie, a dyskusja była merytoryczna.

Premier podkreślił, że rozmowy dotyczyły tego, w jaki sposób zapobiegać takim sytuacjom, jak ta z 13 stycznia w przyszłości, kiedy - jak mówił - osoba "chora psychicznie, która jest recydywistą" wychodzi po odbyciu kary więzienia na wolność, a społeczeństwo chce mieć przekonanie, że ta osoba nie zagraża bezpieczeństwu. Wyraził nadzieję, że uda się wypracować razem z opozycją "wspólną wersję regulacji prawnych", które będą miały zapobiegać takim sytuacjom, jak atak na Pawła Adamowicza i doprowadzą do podniesienia poziomu bezpieczeństwa.

Szef rządu poinformował, że poprosił o zaprezentowanie rozwiązań w poszczególnych obszarach: ministra zdrowia, ministra sprawiedliwości oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji, którego zobowiązał też do przedstawienia "szczegółowego kalendarium zdarzeń, które prowadziły - zdaniem podległych mu służb - do tego tragicznego wydarzenia 13 stycznia" .

Przed spotkaniem szef KPRM informował, że resorty zdrowia i sprawiedliwości przygotowały pakiet rozwiązań obejmujących m.in. zasady postępowania z osobami, które kończą wyrok, a wciąż stanowią zagrożenie. Jak mówił, resort sprawiedliwości proponuje "zaostrzenie odpowiedzialności prawnokarnej w przypadku przestępstw najcięższej kategorii: w stosunku do najpoważniejszych przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu i wolności seksualnej, w stosunku do zorganizowanych grup przestępczych oraz za przestępstwa popełniane z niskich pobudek np. nienawiści".

W niedzielę 13 stycznia prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W. Do zdarzenia doszło na scenie podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Samorządowiec trafił do szpitala, gdzie poniedziałek, 14 stycznia, po południu zmarł. W minioną sobotę urna z prochami Adamowicza spoczęła w kaplicy św. Marcina w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

« 1 »
  • MS
    26.01.2019 10:16
    Polacy oczekują mniejszych obciążeń podatkowych, bezpieczeństwa osobistego, społecznego, demograficznego, ekonomicznego i w ogóle państwowego. Mamy w nosie czy będziecie sobie ładnie współpracować, czy będziecie bili się po twarzach. "Współpraca" jest kultywowana w polskiej polityce od okrągłego stołu i niewiele dobrego przyniosła.
  • Stanisław_Miłosz
    26.01.2019 11:07
    "W jaki sposób zapobiegać (w przyszłości) takim sytuacjom, jak ta z 13 stycznia"? Banalnie proste - wg sprawdzonej biurokratycznej zasady: Na kłopoty - przepisy. Funkcjonariusze i urzędnicy, jęsli postąpią wg litery, będą spokojni w sumieniu swoim. A obywatele, jeśli się w mnogości paragrafów pogubią, to Duda Pomoc im ze wsparciem pośpieszy. I wszyscy zadowoleni.
    Czy pwtórka się nie zdarzy? Może tak, może nie. Ale poczucie dobrze spełnionego obowiązku samo w sobie jest wartością.
    doceń 0
  • podaj nick
    26.01.2019 11:50
    współpraca zakłada pracę, nie zaś produkcję dobrze brzmiących haseł, wojenki propagandowe aktywności medialno-wirtualne
    doceń 0
  • eof
    26.01.2019 17:44
    Podejmując takie działania Premier ulega zarzutom opozycji, że zbrodnia była mordem politycznym, choć w żaden sposób nie była. Chyba że opozycja wie coś więcej na ten temat. W każdym razie udaje jej się wciągać rządzących w swoją narrację, wymuszać ustępstwa i generować niebezpieczne w perspektywie zmiany w prawie. Przy obecnych niezależnych od PiS sądach, za to jednoznacznie powiązanych z opozycją, nietrudno sobie wyobrazić skierowanie Pana Premiera na obserwację psychiatryczną pod spreparowanymi, choćby całkiem absurdalnymi zarzutami. Niemożliwe? Na pewno? Ciekawa jest też idea nadzoru przedstawiciela PO nad śledztwem. Ma pomagać w wyjaśnieniu sprawy, czy to śledztwo sabotować? No cóż, popełnia Władza błąd za błędem, a te w polityce mszczą się natychmiastowo i nieodwracalnie. Władza co cofnie się raz, cofa się cały czas. Tego żadnej władzy robić nie wolno, chyba że chce się jej pozbyć. No i jak tu nie wierzyć w gusła. Na początku 2017 jakaś poproszona przez media wróżka przepowiedziała że do polskiego rządu wprowadzony zostanie Koń Trojański. No i jak? Taak.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama