107,6 FM

Premier: Zagłady nie zrobili żadni naziści, tylko Niemcy hitlerowskie

Zagłady nie zrobili żadni naziści, tylko Niemcy hitlerowskie - powiedział premier Mateusz Morawiecki w 74-lecie wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Całe zło wzięło się z tego państwa, nie wolno o tym zapominać, bo inaczej następuje relatywizacja zła - dodał.

"Tej Zagłady, która szła wtedy, nie zrobili żadni naziści, tylko zrobiły ją Niemcy hitlerowskie" - powiedział Morawiecki, a jego słowa przyjęto oklaskami.

"To Niemcy hitlerowskie karmiły się ideologią faszystowską, którą potem, też do dzisiaj, wszyscy historycy tak określają. Ale całe zło wzięło się z tego państwa i o tym nie wolno zapominać, bo inaczej następuje relatywizacja zła" - dodał szef rządu, który przypomniał też słowa Jana Pawła II, które wygłosił on podczas wcześniejszych uroczystości na terenie Auschwitz-Birkenau.

Przypomniał też, że 2019 r. jest rokiem okrągłych rocznic, m.in. 30-lecia transformacji ustrojowej i upadku komunizmu.

"Ale 80 lat wcześniej z rozkazu Niemiec hitlerowskich Polacy i inne narody zamieszkujące II Rzeczpospolitą nie tylko straciły wolność, ale Żydzi polscy skazani zostali na Zagładę, a Polacy zostali skazani również na Zagładę" - podkreślił.

W niedzielę na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau z udziałem szefa rządu, a także m.in. ok. 50 dawnych więźniów obozów III Rzeszy Niemieckiej, duchownych różnych religii oraz dyplomatów m.in. z Rosji i Izraela, trwają uroczystości 74. rocznicy wyzwolenia obozu. Patronuje im prezydent Andrzej Duda. 27 stycznia na świecie obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. Obóz wyzwoliła 27 stycznia 1945 r. Armia Czerwona.

« 1 »
  • Tomaszszcz
    27.01.2019 18:33
    Katolik k i Dremor przestańcie tu pisac!
    doceń 10
  • a czy ty wiesz ?!!!
    27.01.2019 19:14
    Pamiętam wspaniałe kazania ks. Szwedy zawsze w rocznicę wyzwolenia Oświęcimia. Najbardziej autentyczne wspomnienia więźnia i świadka tego co się tam działo. Każde zaczynało się od pytania A czy Ty wiesz ?!!! Po czym następował opis niepojętego okrucieństwa oprawców albo niewyobrażalnego bohaterstwa któregoś więźnia. Nic więcej nie trzeba było dodawać. Nikt nie miał najmniejszych wątpliwości kto był zbrodniarzem, kto ofiarą, nie używaliśmy w ogóle słowa Auschwitz ani nazista, byli Niemcy, sadystyczni mordercy i ich Ofiary. Co stało się dziś z ludźmi, którzy próbują to wszystko relatywizować, zamieniać role, podważać oczywiste fakty? Są tacy którzy widzą w tym swój polityczny czy inny interes. Ale dlaczego komukolwiek może się taki proceder w jakikolwiek sposób "opłacać" ? Czy my, ludzie, przez niewiele w końcu lat, tak bardzo zgłupieliśmy? A raczej zdziczeliśmy? A najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy tego miejsca ani innych nawet nie widzieli na oczy. Za to "widzieli" gdzieś w Polsce, nie wtedy lecz teraz, "nazistów". Życzyłbym każdemu z nich spotkania oko w oko właśnie z Księdzem Szwedą. Niestety nie mieli tej okazji, i stąd całe nieszczęście.
    doceń 10
  • LOOKIN
    28.01.2019 11:32
    Trudno zgodzić się ze słowami premiera Polski Mateusza Morawieckiego, szczególnie z jego nową doktryną historyczną. Słuchając tego dosyć niesfornego i niefrasobliwego szefa rządu odnoszę wrażenie, że pogłębia on historyczny spór który dla Polski sprowadza się do kłamliwego pojęcia "polskich obozów koncentracyjnych" promowanego przez prasę zachodnią i negowanego przez politykę historyczną rządu polskiego. Przecież oczywistym jest, że nie wszyscy obywatele Niemiec hitlerowskich byli członkami partii Hitlera (NSDAP) zwanymi potocznie nazistami, jak również twórcami i wykonawcami Zagłady Żydów. Liczba nazistów, czyli osób z legitymacją partyjną NSDAP, jest raczej dobrze znana historykom i w 1945 wynosiła około 8.5 miliona, gdy tymczasem w 1939 przed wybuchem II Wojny Światowej ludność Niemiec hitlerowskich nie przekraczała 80 milionów. Już te liczby mówią same za siebie - około 10% obywateli Niemiec hitlerowskich było nazistami. Wiadomo również, że obywatele Niemiec hitlerowskich wielokrotnie ratowali i przechowywali Żydów przed nazistami, czyli jawnie działali wbrew polityce i oczekiwaniom ówczesnej partii rządzącej za co groziła im surowa kara łącznie z karą śmierci. Niemcy po 1945 roku zrobiły wyjątkowo dużo by wziąć na siebie odpowiedzialność za działania rządu nazistowskiego, np. zgodziły się stworzyć fundusz Polsko-Niemieckiego Pojednania wypłacającego odszkodowania żyjącym więźniom obozów nazistowskich. Dziwi nawet, że aż tak dużo bo żaden rząd Niemiec po 1945 roku wcale tego robić nie musiał ze względu na te "tylko 10%" nazistów w Niemczech hitlerowskich. Poza tym, gdy faktem jest, że Hitler i NSDAP wygrali wybory powszechne by utworzyć rząd, to już fałszywym wnioskiem jest że nazizm jako zbrodniczy ustrój miał poparcie obywateli niemieckich czasów rządu nazistowskiego. Jest tak chociażby dlatego, że autokratyzmu Hitlera i dyktatury NSDAP nie wybrano w wyborach, lecz ustanowione zostały sposobami jawnie bezprawnymi bez udziału głosu większości ówczesnego społeczeństwa Niemiec - weźmy pod uwagę np. upozorowany przez nazistów pożar Reichstagu i dalszy rozwój wypadków. Większość Niemców czasów nazizmu nie miało zielonego pojęcia co rząd Hitlera robił z Żydami i innymi zesłanymi do obozów, np. Romami i homoseksualistami. Co więcej, jak już dobrze wiadomo, obsługę obozów nazistowskich stanowili częstokroć obywatele podbitych państw, którzy nazistami (tzn. członkami NSDAP) wcale nie byli a przy tym opłacani przez nazistów byli. Przykładem jest chociażby niesławny Iwan Demianiuk - słynny z obsługiwania komór gazowych ukraiński strażnik w obozach koncentracyjnych w Trawnikach, Sobiborze, Treblince i Flossenbürgu. Jakże w takim stanie rzeczy można twierdzić o odpowiedzialności Niemiec hitlerowskich zamiast nazistów i ich płatnych współpracowników? Ponadto, zgodnie ze słowami Mateusza Morawieckiego, jeśli brać pod uwagę całość Niemiec hitlerowskich to również całe terytorium dzisiejszej Polski (w tym tzw. Ziemie Odzyskane) jako zaatakowane i anektowane powinno być współodpowiedzialne za Zagładę, bo częścią Niemiec hitlerowskich obiektywnie było.
    doceń 10
  • A.G.
    28.01.2019 11:52
    Premier Morawiecki w ogóle nie zna historii powszechnej Europy, którą chce chrystianizować.
    doceń 24

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama