"Przejaw chorej cywilizacji"

dodane 12.02.2019 06:42

VATICANNEWS.VA |

Kard. Sarah, prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego, odniósł się do serii ataków na kościoły we Francji.

"Przejaw chorej cywilizacji"   Bogdan Gancarz /Foto Gość Kard. Sarah

W dwóch wypadkach w Dijon i w Nîmes sprofanowano Najświętszy Sakrament. W sobotę wieczorem arcybiskup Dijon przewodniczył liturgii wynagradzającej, po tym jak rano w tamtejszym kościele Matki Bożej znaleziono rozsypane na ziemi komunikanty.

W Lavaur we wtorek podłożono ogień pod odrestaurowaną ostatnio katedrę św. Alana. Dzięki szybkiej reakcji kościelnego pożar udało się ugasić. Ogień uszkodził jeden z bocznych ołtarzy i żłóbek. Natomiast kościół św. Mikołaja w Houilles aż trzy razy w ciągu 10 dni stał się celem wandali.

Odnosząc się do kolejnych przypadków antychrześcijańskiej przemocy, kard. Robert Sarah zaznaczył, że akty profanacji i wandalizmu w kościołach zasługują na stanowcze potępienie. Są one smutnym przejawem chorej cywilizacji, która daje się wciągnąć w sieć zła. Biskupi, kapłani i świeccy muszą zachować siłę i odwagę – dodaje prefekt watykańskiej kongregacji.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| FRANCJA, KARD. SARAH, PROFANACJA KOŚCIOŁA, PROFANACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

Przeczytaj komentarze | 14 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Gość 15.02.2019 21:01
Niezalogowany użytkownik Zawsze irytowała mnie logika Wojtyły, gdy teatralnie pytał: Francjo, co zrobiłaś ze swoim chrześcijaństwem. Trafniejsze byłoby zapytać: Kościele, co zrobiłeś Francji, że tak cię nienawidzi.....
Plusów: 0 SymeonNT 14.02.2019 10:12
Cóż Jerusalempost, nie znam sytuacji z pierwszej ręki i nie neguję stanu kryzysu, ale znam sporo nowych żywych wspólnot. Od czasu Rewolucji Październikowej mamy diasporę prawosławną, rozwijająca się spokojnie, z twórczym i ważnym Instytutem św. Sergiusza. Jestem pesymistą, ale nie wpychajmy w otchłań tego, czego tam nie ma:).
Plusów: 2 JERUSALEM POST 12.02.2019 19:00
Niezalogowany użytkownik SYMEONNT - prześladowani francuscy chrześcijanie za chwilę będą walczyli o przetrwanie wśród tłuszczy muzułmańskiej i lewackiej. Żydzi już tysiącami uciekają do od Izraela z Francji (zapraszam na stronę jpost, z uwagi na antysemityzm muzułmański). Zastanawiam się, gdzie ci francuscy chrześcijanie. Przebywając w Paryżu i chodząc do kościoła de la Madeleine widziałem wielkie pustki, a na Mszy Św. tylko kilku Wietnamczyków, czy kilku migrantów z Afryki. Ci francuscy chrześcijanie byli obojętni kiedy trzeba było być gorącym jak chce Chrystus i walczyć o swoje prawa. Nie bez powodu św. Jan Paweł II mówił o reewangelizacji Francji. Mają jeszcze (piękne ale puste - Pan Najwyższy pustych świątyń do niczego nie potrzebuje) kościoły burzone lub zamieniane na meczety (przypomnijcie sobie jak burzono niedawno kościół we Francji). Upadła córa Kościoła Świętego ponosi karę za swoje grzechy i nieprawości. Ci co wiernie trwają przy Kościele niech uciekają do nas, bo u nas znajdą żywą wiarę. Tam już tylko płacz i zgrzytanie zębów.
Plusów: 2 SymeonNT 12.02.2019 18:22
Nie chodzi o jakichś z "Francuzów", tylko o prześladowanych chrześcijan.

wszystkie komentarze >

Sponsorowane

AutoCZESCIonline24.pl