Rabiej: Przyzwyczajmy ludzi do związków partnerskich, później łatwiej będzie o kolejne kroki

dodane 15.03.2019 09:58

PAP |

Przyzwyczajmy ludzi, że związki partnerskie to nie jest samo zło. Potem łatwiej będzie o kolejne kroki - powiedział w wywiadzie dla DGP Paweł Rabiej, wiceprezydent Warszawy i polityk Nowoczesnej. Mówiąc o związkach homoseksualnych Rabiej dodał: na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci.

"Najpierw przyzwyczajmy ludzi, że związki partnerskie to nie jest samo zło, że nie niszczą tkanki społecznej i polskiej rodziny. Potem łatwiej będzie o kolejne kroki, o równość małżeńską z adopcją" - powiedział wiceprezydent Warszawy i polityk Nowoczesnej Paweł Rabiej w wywiadzie z Robertem Mazurkiem dla Dziennika Gazety Prawnej.

Rabiej przyznał w rozmowie, że nie jest zwolennikiem "zmieniania społeczeństwa na siłę". "

Więc jestem za etapowaniem: najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci" - mówi Rabiej.

Rabiej - który przyznaje, że jest gejem - przyznaje również, że popiera zawiązki partnerskie. "Jestem zwolennikiem małżeństw homoseksualnych, bo jest to rozwiązanie w gruncie rzeczy bardzo konserwatywne" - ocenia. "W sytuacji, w której trudno ludziom być ze sobą, nie chcą budować relacji opartej na zaufaniu, tworzenie takich małżeństw sprzyja stabilizacji społecznej" - wyjaśnia wiceprezydent Warszawy.

Rabiej podkreśla też, że "w wielu krajach adopcja dzieci przez pary homoseksualne jest dozwolona i nie spowodowała trzęsienia ziemi". "Nie mogę jednak abstrahować od sytuacji polskiej" - dodaje, oceniając że w tej kwestii możliwości wprowadzenia takich rozwiązań jest "bardziej sceptyczny".

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ADOPCJA, DZIENNIK GAZETA PRAWNA, HOMOSEKSUALIZM, MAŁŻEŃSTWO, MNIEJSZOŚCI, NOWOCZESNA, PAP, PARTIE, PRZEGLĄD PRASY, STOLICA

Przeczytaj komentarze | 92 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

Plusów: 0 Batrahe 21.03.2019 10:57
Elle, niektórzy może tak, tylko że nie byłaby to sytuacja dobra dla dziecka (a to powinno być kryterium adopcji - ma dawać przede wszystkim optymalne warunki dziecku a nie oferować dorosłym spełnienie marzeń o byciu rodzicem bez względu na dobro dziecka). Adopcja dziecka po traumatycznych przejściach przez parę gejów nie jest dobrym rozwiązaniem.
Plusów: 0 elle 20.03.2019 14:57
Niezalogowany użytkownik Jest to pytanie o tyle teoretyczne, ze w domach dziecka nie ma zdrowych, malych dzieci, ktore mozna by zaadoptowac. Tam sa sieroty spoleczne, czyli takie ktore maja rodzicow, ale niezdolnych do opieki, choc z zachowanymi przynajmniej czesciowo prawami rodzicielskimi. Jesli chodzi o dzieci male i zdrowe to chetnych do adopcji jest wiecej niz dzieci - czyli pytanie powinno brzmiec, lepiej jest miec mame i tate czy dwoch tatusiow albo dwie mamusie? Pozostaja wiec zatem dzieci niepelnosprawne, chore lub po traumatycznych doswiadczeniach - czy homoseksualisci chcieliby takie dzieci?
Plusów: 0 elle 20.03.2019 14:46
Niezalogowany użytkownik To dlaczego aktow pedofilii homoseksualnej wg raportu o pedofilii wsrod duchownych bylo prawie 50%? Tylez jest homoseksualistow wsrod duchownych? Raczej nieprawdopodobne ... Jesli odsetek ten wynosilby 20% (dwa razy wiecej niz w spoleczenstwie ogolem jesli wiezyc deklaracjom srodowisk LGBT) to by oznaczalo, ze homoseksualisci dopuszczaja sie pedofili 4 razy czesciej - przynajmnij jesli sa duchownymi.
Plusów: 0 Katolik k 19.03.2019 13:29
Niezalogowany użytkownik poniewaz znam dwie takie pary od wielu lat wiec wydaje mi sie,ze lepiej by bylo dzieciom u nich niz w domach dziecka u niejednej tzw. porzadnej rodzinie.Iczywiscie dwie pary nie moga byc reprezentantem wszystkich ale niczym nie poparte obelgi pod kierunkiem gejow czy lesbijek budza moj niesmak.

wszystkie komentarze >