107,6 FM

Zybertowicz nie zostanie profesorem? Tego jeszcze nie wiadomo

Ostateczna decyzja ws. profesury dr. hab. Andrzeja Zybertowicza jeszcze nie zapadła. Musi ją jeszcze podjąć prezydium Centralnej Komisji (CK) ds. Stopni i Tytułów Naukowych - poinformował w czwartek PAP przedstawiciel Sekcji I Nauki Humanistycznych i Społecznych CK.

W środę "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że dr hab. Andrzej Zybertowicz, socjolog i doradca prezydenta Andrzeja Dudy, nie otrzyma tytułu profesora. Gazeta cytowała filozofa prof. Tadeusza Gadacza, który w mediach społecznościowych podała, że "Komisja do Spraw Stopni i Tytułów Naukowych odmówiła przyznania tytułu profesora panu Andrzejowi Zybertowiczowi".

PAP skontaktowała się z przedstawicielem Sekcji I Nauki Humanistycznych i Społecznych Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych, która podejmowała decyzję w sprawie profesury Andrzeja Zybertowicza.

"Sprawa jeszcze jest w toku" - poinformował jeden z członków sekcji, który chciał zachować anonimowość, bo sprawa jest objęta klauzulą poufności.

Wyjaśnił, że decyzja zapadła na razie dopiero na poziomie Sekcji I Nauki Humanistycznych i Społecznych CK. Teraz sprawa trafi do prezydium centralnej komisji i to ono podejmie decyzję.

"Zawsze w takich przypadkach prezydium ma ostateczną decyzję na poziomie CK, a następnie pan prezydent" - powiedział rozmówca PAP. Zgodnie z zapisami ustawowymi tytuł profesora nadaje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie wniosku Centralnej Komisji. Najbliższe spotkanie prezydium CK zaplanowane jest na 27 maja - wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej CK.

Przedstawiciel Sekcji I zaznaczył, że sprawa o nadanie tytułu profesora objęta jest klauzulą o poufności do momentu, kiedy prezydium nie podejmie decyzji, czy przesłać czy nie przesłać swoją decyzję do Kancelarii Prezydenta RP.

Rozmówca PAP pytany, czy rzeczywiście w głosowaniu w ramach Sekcji I przeciw profesurze Andrzeja Zybertowicza było 26 głosów, a 11 za - jak napisała Gazeta Wyborcza - potwierdził, że "tak mniej więcej wyglądał rozkład głosów".

Postępowanie w sprawie przyznania Zybertowiczowi tytułu profesora nauk społecznych wszczęła w listopadzie 2017 r. Rada Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

CK wyznaczyła na początku stycznia 2018 r. pięciu recenzentów dorobku naukowca. Zostali nimi: prof. Aleksander Manterys z Instytutu Studiów Politycznych PAN w Warszawie, prof. Marcin Król z Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Józef Bańka z Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. Janusza Korczaka w Warszawie, prof. Lech Zacher z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie i prof. Szymon Wróbel z Uniwersytetu Warszawskiego. Wszyscy opowiedzieli się za nadaniem tytułu profesora Andrzejowi Zybertowiczowi.

Sam dr hab. Andrzej Zybertowicz proszony przez PAP o komentarz w tej sprawie powiedział:

"Nie wiem nic formalnie o tej sprawie. Gdy dostanę to stanowisko i zapoznam się z uzasadnieniem, to będę mógł się do tej sprawy odnieść".

Naukowiec odniósł się do recenzji jego dorobku opublikowanych na stronie CK. "Standardowo recenzje w takich sprawach liczą ok. 10 stron. Tymczasem dwie z pięciu w moim wypadku miały 2-3 strony. Wszystkie recenzje kończą się formalnie wnioskami pozytywnymi, ale w dwóch z nich prof. Marcin Król i Szymon Wróbel dystansują się w żartobliwy sposób od swoich własnych pozytywnych konkluzji" - skomentował socjolog.

Rzecznik prasowy Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu Marcin Czyżniewski pytany przez PAP o komentarz odparł: "Nie będziemy tej sprawy komentowali, bo nie znamy uzasadnienia decyzji centralnej komisji ws. prof. Andrzeja Zybertowicza. Obecnie jest to urlopowany pracownik naszej uczelni".

W PUNKT (R. GROMADZKI) - PROF. ANDRZEJ ZYBERTOWICZ - TUSK - ZAKOMPLEKSIONY NIHILISTA
Telewizja Republika
« 1 »
  • gut
    09.05.2019 16:21
    /Im bliżej jest człowiek tablicy, tym dalej od niego jest odpowiedź./
    /Autor Nieznany/
    doceń 2
  • tixx
    09.05.2019 16:27
    No tak.... Jeśli ktoś nie chodzi w koszulce z napisem "Konstytucja", nie pali świeczek przed sądami, nie podpisuje listów otwartych przeciw "reżimowi Kaczafiego", a co najgorsze, popiera obóz rządzący, ten nie jest godzien otrzymania tytułu profesora. Taka jest "tolerancja", wolność wygłaszania opinii i pluralizm na polskich czerwonych uniwersytetach.
    doceń 3

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama