107,6 FM

"Prezydent nie ułaskawi Marka Falenty"

Prezydent Andrzej Duda nie ułaskawił i nie ułaskawi Marka Falenty - zapowiedział w poniedziałek minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera. Falenta został skazany w tzw. aferze podsłuchowej.

"Marek Falenta został prawomocnie skazany przez niezawisły sąd, który uznał, że sposób w jaki działał, pobudki jakie nim kierowały, zasługują na karę pozbawienia wolności i tę karę odbywa i tego już nic nie zmieni" - powiedział Dera na antenie TVP 1.

Minister dodał, że prezydent nie ułaskawi Falenty. "Prezydent Andrzej Duda go nie ułaskawił i go nie ułaskawi, sprawa tu jest zamknięta" - zaznaczył.

Falenta, biznesmen skazany w aferze podsłuchowej, został zatrzymany w Hiszpanii. Wcześniej Sąd Okręgowy w Warszawie na wniosek policji wydał za nim Europejski Nakaz Aresztowania, po tym, gdy nie stawił się 1 lutego w zakładzie karnym, by odbyć karę więzienia. Falenta został wydany Polsce przez hiszpańskie władze i przetransportowany do Warszawy.

Falenta został skazany w 2016 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie na 2,5 roku więzienia w związku z tzw. aferą podsłuchową. Wyrok uprawomocnił się w grudniu 2017 r. Sprawa dotyczyła nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. na zlecenie Falenty w warszawskich restauracjach osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Nagrano m.in. ówczesnych szefów: MSW - Bartłomieja Sienkiewicza, MSZ - Radosława Sikorskiego, resortu infrastruktury i rozwoju - Elżbietę Bieńkowską, prezesa NBP Marka Belkę i szefa CBA Pawła Wojtunika.

Ujawnione w tygodniku "Wprost" nagrania wywołały w 2014 r. kryzys w rządzie Donalda Tuska.

« 1 »
  • Y?
    17.06.2019 09:43
    Od początku ułaskawienia być nie mogło, to oczywiste nawet dla skazanego. Próbował grać tą historią na lewo i prawo, robił co mógł, teraz już tylko zostaje nadzieja że ułaskawi go jakiś nowy prezydent, przed którym nich nas ręka Boska broni. Z całym szacunkiem, ale polityczna konkurencja nagrywałaby co trzeba przez profesjonalne służby i osoby, a nie kelnerów z mikrofonem w wazoniku. Może i ten pan miał zmysł biznesowy i chciał załatwić swoje interesy, ale politycznego w zupełności zabrakło.
    doceń 4
  • On40
    17.06.2019 21:05
    Ciekawe jest to, że ten co nagrywał siedzi, a ten co zlecał nagrywanie nie... Ujawnił to co myślą politycy o nas, to za co ma być skazany?
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama