107,6 FM

Demokraci starający się o prezydencką nominację żądają działań ws. broni

Politycy Partii Demokratycznej, ubiegający się o jej nominację w wyborach prezydenckich w USA w 2020 r. wezwali w sobotę Kongres do podjęcia działań w celu ograniczenia przemocy związanej z bronią palną. To efekt niedawnych strzelanin w Teksasie i Ohio, w których zginęło 31 osób.

W Des Moines, stolicy stanu Iowa politycy wzięli udział w forum poświęconemu dostępowi do broni palnej. Wezwali do wprowadzenia uniwersalnych kontroli przeszłości nabywców broni, a docelowo do zakazu użycia broni szturmowej w stylu wojskowym.

Powiedzieli również, że ich zdaniem wieloletnia debata na temat przemocy z użyciem broni palnej w Ameryce przesuwa się na korzyść silniejszych ograniczeń.

Kandydaci odpowiadali na pytania zwolenników kontroli dostępu do broni i osób, które przeżyły strzelaniny, na forum zorganizowanym przez organizację non profit Everytown for Gun Safety, założoną przez byłego burmistrza Nowego Jorku Michaela Bloomberga.

W zeszły weekend podczas strzelanin w El Paso w Teksasie i Dayton w Ohio napastnicy użyli broni półautomatycznej z magazynkami o dużej pojemności.

Burmistrz miasta South Bend w stanie Indiana Pete Buttigieg wezwał do usunięcia tej broni z ulic, która według niego "jest bezzasadna w czasie pokoju w USA".

Senator Elizabeth Warren z Massachusetts powiedziała, że jeśli wygra wyścig do Białego Domu, skorzysta z uprawnień wykonawczych prezydenta, aby zwiększyć wymagania dotyczące sprawdzania przeszłości nabywców broni i więcej informować na temat wielokrotnych zakupów broni, a także by rozszerzyć ograniczenia wiekowe w celu ograniczenia dostępu do broni nastolatkom.

Na stanie Iowa skupia się kampania, gdyż w lutym 2020 r. odbędą się tam pierwsze z prawyborów, które mają wyłonić kandydata Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich.

Demokraci skrytykowali "mylący przekaz" prezydenta Donalda Trumpa w sprawie możliwego wsparcia dla niektórych środków kontroli dostępu do broni. W piątek Trump zasugerował, że może wpłynąć na Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie (NRA), lobbujące na rzecz utrzymania prawa do posiadania broni, aby przestało sprzeciwiać się wprowadzeniu ograniczeń dotyczących posiadania broni.

Trump oświadczył, że jego zdaniem broń palna nie może trafiać w ręce ludzi chorych psychicznie ani niezrównoważonych. Zapewnił jednocześnie, że jest gorącym zwolennikiem prawa do posiadania broni.

Senator z Minnesoty Amy Klobuchar oceniła jednak, że Trump "nie postawi się" tej grupie. "Mamy w Białym Domu faceta, który boi się NRA" - powiedziała. Klobuchar i inni skrytykowali także lidera republikańskiej większości w Senacie Mitcha McConnella za odmowę poddania pod głosowanie ustawy o kontroli przeszłości i innych przepisów.

« 1 »
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama