107,6 FM

Kolizja z udziałem b. premier Beaty Szydło

B. premier, a obecnie europosłanka Beata Szydło, uczestniczyła w niedzielę wieczorem w kolizji drogowej, do jakiej doszło w centrum Krakowa, w rejonie domu handlowego Jubilat – podała PAP Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Według policji, Beata Szydło kierowała samochodem, który uczestniczył w kolizji. Została ona ukarana mandatem w wysokości 450 zł i sześcioma punktami karnymi.

"Uczestnikom nic się nie stało, dlatego to zdarzenie jest traktowane jako kolizja drogowa. Oboje byli trzeźwi, kobieta przyjęła mandat, jak również punkty karne związane z mandatem" - dodała Cisło.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, który pojawił się na miejscu zdarzenia poinformował PAP, że osoby, uczestniczące w niedzielnej stłuczce samochodowej, w tym b. premier Beata Szydło, nie ucierpiały i czują się dobrze.

"To jest najważniejsze, że uczestnicy wypadku czują się dobrze - wiem że pani premier czuje się dobrze i wiem, że kierowca białego samochodu dostawczego czuje się dobrze i odjechał do domu – to jest najważniejsze, całą resztę ustala policja" - powiedział szef resortu infrastruktury.

O kolizji poinformowało radio RMF FM, które informację otrzymało od uczestnika zdarzenia na "gorącą linię". Doszło do niej przed północą na skrzyżowaniu w centrum Krakowa, obok domu handlowego Jubilat.

Według ustaleń RMF FM, auto, którym jechała była premier Beata Szydło, wyjeżdżało z drogi podporządkowanej. W jego tył uderzył samochód jadący główną ulicą - aleją Krasińskiego.

W niedzielę wieczorem b. premier, a obecnie europosłanka Beata Szydło, była na Wawelu, gdzie towarzyszyła prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu podczas składania kwiatów na grobie pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich w krypcie katedry wawelskiej.

« 1 »
  • AFU
    19.08.2019 19:04
    To jakaś szajba. Uczestnik zdarzenia, zamiast zająć się oglądaniem samochodu, zabezpieczaniem miejsca kolizji, wezwaniem pomocy, czekaniem na policję itd. co robi? Dzwoni do radia. Pewnie jeszcze pstryka fotki i wysyła do internetu. Tak samo jak gapie, choć koło północy nie powinno ich być wielu. Ostrzeganie kierowców w radiu przed korkiem o tej godzinie tez raczej nie ma sensu. Kiedy wreszcie zaczniemy takie pstrykanie wszystkiego co się da, ale często nie wypada i wydzwanianie do mediów z każdą niby sensacją zaczniemy wreszcie traktować jako przejaw buractwa? Widok dziesiątków gapiów zapatrzonych w swoje smarkfony, nie widzących świata wokół ani człowieka obok siebie, jest już wręcz po mrożkowsku absurdalny, ale i przygnębiający. Czy ta komórka to owo znamię Bestii którym ci ludzie zostali opieczętowani, nad którymi przejęła ona władzę i wpędziła w umysłowy letarg, czyniąc z nich jakichś zombie? Jeśli miała to zrobić, to pewnie właśnie tak.
    doceń 2
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama