107,6 FM

Aresztowanie księdza i oświadczenie kurii gliwickiej

Ks. Andrzej N., pracujący m.in. w parafiach w Tarnowskich Górach i Gliwicach, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Częstochowska prokuratura zarzuciła ks. Andrzejowi N. z diecezji gliwickiej wielokrotne wykorzystanie seksualne młodej kobiety, także zgwałcenie pokrzywdzonej. Do przestępstw miało dochodzić przez kilka lat.

O sprawie seksualnego wykorzystywania prokuraturę przed kilkoma miesiącami powiadomiła gliwicka kuria, która wszczęła też wewnętrzne, kościelne postępowanie. Ksiądz był wikarym m.in. w parafiach w Tarnowskich Górach i Gliwicach.

Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie powiedział, że księdzu został przedstawiony jeden zarzut, opisujący wielokrotne wykorzystanie seksualne pokrzywdzonej od 2013 do 2019 roku. Do czynów miało dochodzić w różnych miejscowościach, m.in. w Tarnowskich Górach, Częstochowie i podczęstochowskim Olsztynie. Śledztwo prowadzi prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ.

Prokurator Wróblewski poinformował, że podejrzanemu zarzucane są czyny z art. 198 i 197 par. 1 Kodeksu karnego. Chodzi o doprowadzenie kobiety do obcowania płciowego przy wykorzystaniu jej bezradności, wynikającej ze stanu psychicznego; jedno zachowanie śledczy zakwalifikowali jako gwałt - podejrzany miał w tym przypadku użyć przemocy.

Rzecznik zaznaczył, że kobieta nie jest niepełnosprawna umysłowo, ale przyjęła, że sprawca wykorzystał jej stan psychiczny. "To kobieta, która wiele w swoim życiu już wcześniej przeszła, co odcisnęło piętno na jej psychice. Ma to wpływ na to, jak postrzega świat, jak podchodzi do różnych spraw, zostało to wykorzystane" - wyjaśnił.

Podejrzanemu może grozić do 12 lat więzienia. "Nie przyznał się do stawianego mu zarzutu i zaprzeczył, aby miał utrzymywać kontakty intymne z pokrzywdzoną czy stosować wobec niej przemoc" - powiedział prokurator Wróblewski.

Kuria Diecezjalna w Gliwicach dzisiaj (22 stycznia) na swojej stronie internetowej opublikowała oświadczenie, w którym wyrażono "głęboki smutek i żal w związku z wydarzeniami". Poinformowano także, że "Delegat Biskupa Gliwickiego, zgodnie z obowiązującymi w naszym kraju przepisami, zgłosił sprawę odpowiednim organom państwowym. Ze strony diecezji została wszczęta procedura wyjaśniająca, a także udzielono niezbędnej pomocy. Liczymy na to, że przy współpracy z organami państwowymi uda się wyjaśnić wszystkie okoliczności tej sprawy, a także deklarujemy z naszej strony całkowitą gotowość do współpracy".

Treść oświadczenia dostępna jest TUTAJ.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • magdale
    23.01.2020 06:33
    Jezus, nie Jeszus, oczywiście.
    doceń 3
  • pogodzona
    23.01.2020 12:01
    Bardzo łatwo jest oskarżyć (każdego - nie tylko księdza) o przestępstwo na tle seksualnym (także np. molestowanie) i bardzo trudno jest prawdziwość takiego oskarżenia zweryfikować... Z drugiej strony - sądzę, że osobom naprawdę pokrzywdzonym bardzo trudno jest to ujawniać, zgłaszając się do różnych służb i urzędów. Wszystkim, którzy to rozpoznają, trzeba wielkiej mądrości i przenikliwości. I odwagi cywilnej...
  • gorolaz
    31.01.2020 17:32
    Piszę to jako parafianin kościoła p.w. Wszystkich Świętych. Trauma jaką zafundowała naszej parafii kuria gliwicka jest większa niż po najeździe wojsk Mansfelda i armii sowieckiej. Ja i wielu parafian mamy tylko nadzieję, że biskup będzie miał na tyle odwagi by na wszystkich niedzielnych mszach świętych przeprosić parafian za swoją decyzję i przywrócić godność Naszej Parafii.
    doceń 7
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama